Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°12°
23 stycznia 2013

14-latek z 17-latkiem zatrzymani za napad i kradzież

14-latek z 17-latkiem zatrzymani za napad i kradzież
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

Jastrzębscy policjanci zatrzymali 14-latka i 17-latka, którzy pod koniec 2012 roku napadli na 54-letniego mężczyznę. Mimo tak młodego wieku, nastolatkowie są już znani policjantom.

Rozbój miał miejsce w listopadzie minionego roku na ulicy Pszczyńskiej. Wracający z działki 54-letni mężczyzna szedł w kierunku przystanku autobusowego, kiedy podbiegły do niego dwie młode osoby. - W wyniku uderzenia w tył głowy, pokrzywdzony upadł na chodnik nieopodal wiaty przystankowej. Sprawcy zabrali mu telefon komórkowy, zegarek i 20 złotych, po czym uciekli - relacjonuje policja.

Policjanci ustalili, że za rozbój odpowiadają jastrzębianie w wieku 14 i 17 lat. We wtorek wobec starszego ze sprawców prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. W związku z przestępstwem, jakiego się dopuścił grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności. O losach 14-latka zdecyduje natomiast sąd rodzinny.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

Samochód wypadł z drogi i uderzył w słup Samochód wypadł z drogi i uderzył w słup

18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie 18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
SJZ24.01.2013 12:07

Znowu SJZ...

SWD23.01.2013 15:11

Po 20 lat ciężkich robót u Putina

Artór23.01.2013 11:32

Zapomnieliście dodać, że owi jastrzębianie zamieszkują kurort przy ulicy Pszczyńskiej 292. Kurort, który winien być spalony wraz z lokatorami.

To mówiłem ja, Jarząbek Wacław.