Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°12°
11 marca 2013

Wypadek na Jas-Mosie. Jeden mężczyzna nie żyje

Wypadek na Jas-Mosie. Jeden mężczyzna nie żyje
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

Dziś około godziny 7:00 doszło do wypadku na terenie kopalni Jas-Mos. Poszkodowanych zostało dwóch pracowników. Jeden z nich zmarł, drugi pozostaje w szpitalu.

Mężczyźni pracowali na powierzchni przy załadunku węgla na samochód ciężarowy. Skarpa z miałem w pewnym momencie obsunęła się i przysypała dwóch pracowników. W trakcie akcji ratunkowej udało się ich wydobyć spod osuwiska.

59-latek mimo reanimacji zmarł. 46-letni pracownik został przewieziony do jastrzębskiego szpitala. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Mężczyźni byli pracownikami firmy transportowej.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

Górnicy ze spółki Szkolenie i Górnictwo przechodzą do JSW Górnicy ze spółki Szkolenie i Górnictwo przechodzą do JSW

Budynki po Jas-Mos zostaną zburzone czy przejęte przez miasto? Budynki po Jas-Mos zostaną zburzone czy przejęte przez miasto?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (10)
Do jakiejś laski12.03.2013 9:29

To nie byli żadni górnicy tylko pracownicy firmy załadunkowej na powierzchni!
Może najpierw czytaj teksty ze zrozumieniem a dopiero pózniej pisz...

Ktośtam12.03.2013 8:46

Przeciez wyraznie jest napisane ze zgineli na powierzchni a ty o zjezdzaniu na dół piszesz

jakaś laska11.03.2013 22:54

Górnictwo jest jak front wojenny, Zawsze można zginąć niespodziewanie. Ludzie, którzy nigdy nie widzieli kopalni nie powinni zabierać głosu. Tylko dlatego, że są niesprawiedliwi w swych ocenach. Każdy kto chce oceniać górnictwo powinien zjechać choć raz na dół przejść przez wszystkie miejsca gdzie pracują ludzie a następnie przejść się po zakładzie przeróbczym.

piotro11.03.2013 18:14

człowieku >>"ja" co ty piszesz ??!!! jakie Warszowice ja pracuje u Bielachy to wiem a głupot nie wypisuj

Gość11.03.2013 18:08

tak PTHU Bielaszka sam tam pracuje

ja11.03.2013 16:29

To nie był kierowca Bielaszki, tylko firmy z Warszowic. A nie zmarł 46-latek tylko 59-latek, na odwrót wszędzie podają. Wiem na pewno, bo to był mój Wujek.

dave11.03.2013 16:09

Kim byl w koncu zmarly?

Pokaż wszystkie opinie (10)