Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 25°21°
8 października 2013

Pechowy mecz na Jastorze. Trzecia przegrana JKH

Pechowy mecz na Jastorze. Trzecia przegrana JKHZdjęcie archiwalne
fot. Rafał Mączyński / jastrzebieonline.pl

We wtorek, 8 października, na jastrzębskim lodowisku zawodnicy JKH GKS Jastrzębie ulegli rywalom z Tychów 0:2. Mimo wyrównanej gry, zawodziła skuteczność hokeistów Mojmira Trliczika.

Pierwsza tercja zaczęła się od wyrównanej i ostrej gry. Z czasem jednak kontrolę przejęli jastrzębianie. Mimo wielu akcji z obu stron, żadna nie zakończyła się bramką. Gra hokeistów JKH wskazywała jednak, że w następnej odsłonie zobaczyć możemy bramki.

W drugiej tercji, w przeciwieństwie do pierwszej, lepiej prezentowali się goście z Tychów. W 26. minucie objęli prowadzenie za sprawą strzału Michała Woźnicy. W dalszej części tej odsłony kibice nie doczekali się żadnych goli.

Na trzecią tercję jastrzębianie wyszli bardziej zmotywowani. Mimo oddawania wielu strzałów, krążek nie znalazł się ani razu w bramce. W 52. minucie sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny. Uznał, że bramkarz JKH, Robert Slipczenko, celowo wypuścił kij utrudniając tym samym oddanie strzału zawodnikowi. Tyszanie wykorzystali okazję i strzelili drugą bramkę. Od tej pory ataki jastrzębian nasiliły się. Nie udało się jednak strzelić honorowego gola. To zdanie utrudniali podopieczni Mojmira Trliczika, obrońcy i dobrze dysponowany w tym spotkaniu bramkach.

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 0:2 (0:0, 0:1, 0:1)
0:1 - 25:21 - Michał Woźnica - Josef Vitek, Radosław Galant
0:2 - 51:28 - Josef Vitek (rzut karny)

JKH GKS Jastrzębie: Slipczenko - Górny, Kotaszka, Danieluk, Kral, Lipina - Mateusz Rompkowski, Bryk, Bordowski, Prochazka, Urbanowicz - Kulas, Labryga, Kapica, Zdenek, Kogut - Pastryk, Bychawski, Łukasz Nalewajka, Minge, Radosław Nalewajka.

GKS Tychy: Zigardy - Sulka, Kotlorz, Vitek, Bagiński, Woźnica - Gwiżdż, Mojżisz, Witecki, Galant, Guzik - Sokół, Havlik, Rzeszutko, Parzyszek, Baranyk oraz Wanacki, Piorun, Sowa.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

JKH GKS Jastrzębie  wygrywa pierwszy sparing JKH GKS Jastrzębie wygrywa pierwszy sparing

Hokeiści przygotowują się do sezonu. Przed nimi mecze kontrolne Hokeiści przygotowują się do sezonu. Przed nimi mecze kontrolne

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
Artur 09.10.2013 14:04

Slipczenko za często wyjeżdża z bramki i nie panuje nad sytuacją dajcie Zabolotnego ! tyle w temacie

Gość09.10.2013 7:09

Kogut powinien strzelić przynajmniej 3 bramki, do tego sam na sam Prochayki ...

Jedyny kogo pochwale w tym meczu to Robert Slipcenko, on zagrał porządnie.

bubil08.10.2013 22:11

Nic nie grali:) I nie umią z tymi tychami grać:) Transmisja z meczu dobra nie było żadnych cięć i wszystko było dobrze i oby tak dalej mecze na żywo pokazywać.