Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 25°21°
15 grudnia 2013

Na Zofiówce: "Tu strzelali, tu lała się krew"

  • Na Zofiówce: "Tu strzelali, tu lała się krew"
  • Na Zofiówce: "Tu strzelali, tu lała się krew"
  • Na Zofiówce: "Tu strzelali, tu lała się krew"
  • Na Zofiówce: "Tu strzelali, tu lała się krew"
Więcej zdjęć:
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

15 grudnia 1981 roku w jastrzębskich kopalniach rozpoczęły się strajki pracowników. W niedzielę, na kopalnii Zofiówka odbyły się uroczystości upamiętniające te wydarzenia.

W niedzielę, 15 grudnia na terenie kopalni na Zofiówce, odbyły się oficjalne uroczystości upamiętniające strajk pracowników jastrzębskich kopalń w 1981 roku. Przybyli na nie uczestnicy tamtych wydarzeń, a także górnicy, władze samorządowe i inny goście.

- Opór rozpoczęty na innych kopalniach w Jastrzębiu, tutaj przerodził się walkę. Tutaj polała się krew - mówił prezydent miasta Marian Janecki.

W wyniku pacyfikacji kopalni, rannych zostało wiele osób. To na kopalni "Manifest Lipcowy" (dzisiejsze Zofiówka) padły pierwsze strzały milicji w starciu z protestującymi. W tym Franciszek Gąsiorowski (rana postrzałowa barku), Bogusław Tomaszewski (rana postrzałowa klatki piersiowej), Zdzisław Kraszewski (rana postrzałowa kolana i uda) oraz Czesław Kłosek, który do dnia dzisiejszego nosi pocisk w szyi.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

Czy roboty będą pracować zamiast górników? Czy roboty będą pracować zamiast górników?

JSW wyda 14 mln zł na nowe narzędzia dla górników JSW wyda 14 mln zł na nowe narzędzia dla górników

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
Gość17.12.2013 8:47

Czy działacze S rozliczyli się kiedykolwiek z pieniędzy , które via Watykan
płynęły z Langley dla działaczy S, a o co aż do śmierci upominał się Jerzy Giedroyć
z "Paryskiej Kultury"?

Gość16.12.2013 9:42

kaczyński dojdzie do włądzy będzie to samo, jeśli będziesz miał inne poglądy niż on to nie będziesz polakiem i będą cię pałować. takich agentów tomków to będzie pełno

Gość16.12.2013 8:04

Na tej tragedii inni zrobili karierę związkową i finansową.

mysz15.12.2013 21:28

ludzie poszkodowani oraz Ci prawdziwi bohaterowi pozostali gdzieś w" tyle" Po hołdy i gloryfikacje wyprzedzili ich ,krzykacze i karierowwicze.

mateusz15.12.2013 17:19

lol...masz racje!!! nic nie zrobili...wiekszosc z nich zaistniala dopiero na strajkach w 1988r.

lol15.12.2013 12:55

a gdzie byli wtedy obecni liderzy związkowi prezesi itp. co oni wtedy zrobili? Ci ludzie którzy wtedy walczyli zostali postrzeleni powinni teraz być liderami związkowymi itd