Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°12°
19 maja 2014

Biegał półnagi i dewastował samochody

Biegał półnagi i dewastował samochody
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

W miniony piątek osiedlu Zofiówka pijany jastrzębianin biegał bez koszulki i dewastował samochody stojące na przyblokowym parkingu. Trafił już do policyjnego aresztu.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z 15 na 16 maja. Do komendy policji zadzwonił mieszkaniec osiedla Zofiówka, który zauważył, że ktoś dewastuje zaparkowane samochody. Patrol, który przyjechał na miejsca zauważył jedno zniszczone auto. W trakcie sprawdzania kolejnych pojazdów, do funkcjonariuszy podeszła kobieta, która zgłosiła, że ktoś kopał do jej drzwi.

- Policjanci natychmiast podjęli poszukiwania wandala, jednak nie musieli długo szukać, gdyż okazało się, że pijany, półnagi mężczyzna szedł środkiem drogi. Na widok radiowozu zaczął uciekać, ale bezskutecznie. Mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju wpadł w ręce stróżów prawa - informuje policja.

Właściciele, których mienie zostało zniszczone, rozpoznali w pijanym 20-latku sprawcę przestępstwa. Mężczyzna trafił już do aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie 18-letnia ofiara wypadku walczy w szpitalu o życie

Śmiertelny wypadek motocyklisty na Pszczyńskiej Śmiertelny wypadek motocyklisty na Pszczyńskiej

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (4)
oreł21.05.2014 3:43

dfdf ma świętą rację !

dfdf20.05.2014 19:43

dlaczego nie ma podanego imienia i nazwiska niech ludzie wiedzą na kogo uważać!!!!!

m20.05.2014 8:34

dzwoniłem na policję że ten gościu biegnie środkiem drogi w stronę zofiówki jak był na wysokości ulicy długiej. czyli mieli z 10-15 minut zanim tam dobiegł żeby zareagować.

Gość19.05.2014 20:17

Jakiś stary ten nius:) czyżby policja czekała na wyniki krwi na obecność narkotyków i coś nie wyszło?