Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 15°11°
29 grudnia 2014

W Nowej Zelandi nie ma łatwo. CSA z problemami

W Nowej Zelandi nie ma łatwo. CSA z problemami
fot. Cousing Sailing Adventure

Wojtek Mura i Kuba Radomski, dwaj kuzyni z Jastrzębia, którzy wyruszyli w morską podróż dookoła ziemi, dotarli już do Nowej Zelandii. Pieniądze się kończą, a jeszcze czeka drugi etap podróży.

Jastrzębianie rozpoczęli swoją podróż pod koniec marca 2014 roku. Ich wędrówka rozpoczęła się w Panamie, skąd wypłynęli na morza Pacyfiku. Zwiedzili m.in. Galapagos, Polinezję Francuską i Fidżi. Teraz gdy trafili do Nowej Zelandii napotkali problemy. Kuzyni planowali, że rozpoczną tu pracę i zbiorą pieniądze na dalszą część podróży. Już w Nowej Zelandii do grupy dołączyła jastrzębianka, Karolina Skończeń, która przyjechała do swojego chłopaka Kuby.

- Niestety nie ma tak łatwo. Potrzebna nam jest wiza, a wiza dla Polaków chcących pracować w Nowej Zelandii jest wydawana od lutego - mówi Kuba.

Do czasu otrzymania wizy, jastrzębianie muszą znaleźć inne źródło utrzymania, dlatego wpadli na pomysł sprzedawania unikatowych pamiątek z podróży - na przykład czarnych pereł z Manihi, monet z Polinezji Francuskiej czy Tonga, a także znaczki pocztowe "Hobbita" z Nowej Zelandii czyli miejsca, gdzie film był kręcony.

Miejscem gdzie można zobaczyć wszystkie oferowane przedmioty jest wspieram.to/csa. Tam też można wpłacić dowolną kwotę by pomóc jastrzębianom ruszyć w dalsza podróż i spełnić marzenia.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębianin opowiadał w TVN24Bis o podróżach Jastrzębianin opowiadał w TVN24Bis o podróżach

Kuzyni już w Nowej Zelandii. Przerwa w podróży Kuzyni już w Nowej Zelandii. Przerwa w podróży

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (24)
Karolina Skoczeń06.01.2015 6:56

Droga Olu! Mnie denerują ludzie, którzy pochopnie wyciągają wnioski, siedząc sobie przed monitorem. Jeżeli uważasz, że ktoś tu jest nastawiony tylko na branie to chyba nie do końca rozumiesz czym jest crowdfunding. Natomiast jeżeli chodzi o mnie.. ja na swój wyjazd zaczęłam odkładać zaraz po wyjeździe Kuby, także... :) projekt nie dotyczy mnie, proszę czytaj ze zrozumieniem :-) pozdrawiam

Ola06.01.2015 0:16

To chyba inną Olę znasz. :) Trochę świata już zwiedziłam, ale za swoje pieniądze - nie "żebrane" od innych. A pomagam potrzebującym, którzy na prawdę potrzebują pieniędzy, a nie takim, którzy nie potrafią takich rzeczy jak brak wizy w styczniu przewidzieć rok wcześniej. Nawet nie tyle przewidzieć, co doczytać.

Do Ola05.01.2015 9:55

Życzę więcej rozumienia świata, który Cię otacza. Twoja niechęć wynika z tego, że sama nigdy nigdzie się nie wybierzesz. Zwyczajnie zazdrość i złość na innych jest podstawą Twojego wpisu. Nikomu nie pomogłaś do tej pory i nigdy nikomu nie pomożesz. Wiem, bo Cię znam.

Ewa04.01.2015 17:51

Brawo chłopaki są hejty to znaczy że jest fejm :D

Ola01.01.2015 22:49

Wesprzec to ja moge ludzi chorych, biednych, poszkodowanych przez los... A nie dwoch roztropkow, ktorzy bez rodzicow i osob trzecich nie osiagneliby NICZEGO. Jak sie planuje taka podroz to bez problemu mozna przewidziec wczesniej, ze przed lutym sie nie dostanie wizy. Po co Karolina tam leciala? Bez oszczednosci i mozliwosci pracy tam. Skoro wiedziala juz rok wczesniej ze tam poleci mogla odlozyc kase pracujac tu w PL do czasu wyjazdu. Denerwuja mnie tacy mlodzi.. Rodzice pracuja by zarobic na studia, a tu sie dziecku przygody zachciewa bierze niby dziekanke i za cudza kase urzadza sobie podroz zycia.. Wole takich mlodych ludzi, ktorzy zarabiaja na studia zaoczne i moga liczyc tylko na siebie - tacy bez problemu odnajda sie w doroslym zyciu... A nie tacy nastawieni tylko na BRAĆ.. Napierw studia dzienne, imprezki, pseudo praca zalatwiona przez rodzicow a teraz wielka przygoda za cudza kase :/ life is brutal - jestescie dorosli radzccie sobie sami!

litosciwa30.12.2014 18:20

Ok chopoki, wysylam wam! uwaga - 1, 2, 3 - "wiza" - hop siup poleeeecialaaaa

do kuba30.12.2014 17:48

nie ryl gimbusie tylko górnik to po 1 a po drugie gdyby nie google to nawet byś nie wiedział co to województwo ślaskie !

Pokaż wszystkie opinie (24)