Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 21°15°
15 stycznia 2015

PKM w kłopotach. Ludzie stracą pracę?

PKM w kłopotach. Ludzie stracą pracę?
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Coraz głośniej o kłopotach Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Miejska spółka przegrała przetarg na świadczenie usług komunikacyjnych we własnym mieście. Odwołała się już od wyniku przetargu.

Cała sprawa dotyczy ubiegłorocznego przetargu na świadczenie usług komunikacji miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju. Taki przetarg rozpisał Międzygminny Związek Komunikacyjny (MZK). Najkorzystniejszą ofertę przedstawiła firma Warbus z Warszawy. Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej (PKM) z Jastrzębia odwołało się od wyniku przetargu i aktualnie oczekuje na ostateczną decyzję. Okazało się, że firma Warbus nie ma autobusów, zajezdni, ani pracowników i chce przejąć zaplecze firmy PKM. Wystosowała nawet list, gdzie wyraziła taką chęć.

W środę, 14 stycznia, na sesji rady miasta rozmawiano o problemie. Jednym z punktów była dyskusja na temat konieczności rozpisania przetargu. PKM, spółka należąca do MZK (a MZK należy do miasta) mogła nadal świadczyć usługi komunikacyjne bez przetargu. Jak mówił, prezes PKM, w innych miastach tak właśnie się dzieje.

- Nie ma obowiązku robić swojej firmie przetargu. Ten przetarg może "załatwić" PKM - mówił Jan Bentkowski, prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej.

Kolejnym punktem zapalnym jest wzrost dotacji miasta dla MZK. W ciągu ostatnich dziesięciu lat dotacja wzrosła o 200%. Jak mówił, przewodniczący Zarządu MZK i jednocześnie były wiceprezydent miasta Krzysztof Baradziej, jest to związane po części ze wzrostem cen paliw. Warto jednak podkreślić, że PKM, czyli przewoźnik, który fizycznie przewozi mieszkańców, otrzymało w tym czasie tylko 33 procent podwyżki (co jest mniej więcej odzwierciedleniem inflacji). Ponadto, wzrosty cen biletów nie przełożyły się wzrost dochodów PKM. Płace w tej spółce nie wzrosły od 5 lat.

Podczas obrad rady miasta swoje racje przedstawiali zarówno przedstawiciele MZK, PKM, jak i pracownicy. Z ław dało się usłyszeć "MZK złodzieje!". Wszyscy radni jednogłośnie stwierdzili, że sprawa jest poważna i należy się nią zająć.

Teraz wszyscy czekają na wynik rozprawy, który zadecyduje o przyszłości PKM. W przypadku negatywnej decyzji, pracę może stracić nawet 200 osób.

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

"Ledwo zdążyłem na przejściu". Kierowca rozmawiał przez telefon "Ledwo zdążyłem na przejściu". Kierowca rozmawiał przez telefon

Czy miasto przejmie PKM?  Radni chcą dokapitalizować firmę Czy miasto przejmie PKM? Radni chcą dokapitalizować firmę

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (50)
Jano27.01.2015 21:48

Dzisiaj Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie oddaliła odwołanie PKM-u wiec MZK może podpisać umowę z nowym przewoźnikiem.
Do czego dążyli to osiągnęli a co z prawie 200-osobowa załogą?
Czas pokaze.

Poldi18.01.2015 12:19

Boją to się zapewne tylko szychy bo tylko oni stracą ciepłe posadki a zwykły pracownik zapewne przejdzie pod nową firmę bo do nowego pracodawcy nikt z Warszawy tu nie będzie dojeżdzał aby pracować////

ja17.01.2015 22:06

Jakie wzrosty cen paliw? Od pół roku tanieje benzyna a bilety, żywność i wszystko co się da wzrasta!!!!

do pracownik PKmu17.01.2015 15:12

A kto cię zmusza do pracy w tej firmie?W fizycznej byś nie dał rady leserze?

AleDomAleDom17.01.2015 11:13

Oczywiście poniższy komentarz (17.01.2015 10:55) wysłałem ja. Nie wiem jakim cudem się nie zalogowałem.

AleDom17.01.2015 10:55

Błagam was, dajcie spokój z populizmami na poziomie "bezpłatnej" komunikacji. @Pracownik PKMu: Przez pół roku widocznie dużo się zmieniło. Szkoda. Wątpię, żeby warszawiaki dały więcej. @ZZ: A ktoś ich informował, że mogą przyjść? Jakoś trudno mi uwierzyć, żeby żaden nie przyszedł ot tak sobie. Myślę, że najwięcej stracą pracownicy administracji - duża część po prostu straci pracę. Spora część zaplecza technicznego i kierowców pewnie znajdzie pracę u warszawiaka, tylko za jeszcze mniejsze pieniądze. @Gość: Trudno ustalić wszystko w SIWZ. Myślę, że prawo przetargowe nie dopuszcza takiego zapisu. Z chęcią zobaczyłbym jakiś SIWZ w którym takie coś było. Ogólnie umowa kierowcy to sprawa między kierowcą i przewoźnikiem, więc trudno żeby organizator coś mógł zmieniać. I czy taki zapis nie byłby złamaniem zasad uczciwej konkurencji? SIWZ musi być zgodny z prawem, dlatego lepiej go nie pisać i mieć podmiot wewnętrzny. Tak jest np. w Raciborzu - miasto zleca PK wykonywanie przewozów bez przetargu. U nas PKM należy do MZK, więc MZK musiałoby wyrazić zgodę, słyszałem że władze miasta też. To że nie mają autobusów to byłby problem, gdyby PKM nie chciał im odsprzedać za grosze swoich. Warszawiaki mają tupet, chciały przejąć resztki PKM - pisały o tym do p. Hetman. Wszystko co wpisali w dokumentacji przetargowej obecnie należy do PKM. No, może wynajęli gdzieś jakąś klitkę i napisali o dyspozytorni. W Żorach to było 8 Kapen (MINI) a u nas 2 przegubowce (MEGA), 55 solówek (MIDI/MAXI) i 4 knypki (MINI). W sumie to minimum 61 pojazdów.

ja17.01.2015 10:26

To samo co z kopalniami zrobią, sprzedają za bezcen cwaniakom...ludzie obudźcie się obecna władza niszczy wszystko!!!

Pokaż wszystkie opinie (50)