Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 18°16°
29 lipca 2015

Strażnicy miejscy pomogli leżącemu mężczyźnie

Strażnicy miejscy pomogli leżącemu mężczyźnie
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

We wtorek 28 lipca strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie, który leżał w pobliżu osiedla Arki Bożka. Potrzebna była reanimacja.

W trakcie patrolu ulicy Zielonej do funkcjonariuszy straży miejskiej zgłosił się przechodzień, który zauważył leżącego na ziemi mężczyznę. Okazało się, że mężczyzna potrzebuje reanimacji, do której strażnicy natychmiast przystąpili. Na miejsce zostali wezwani ratownicy, którzy przejęli czynności ratownicze.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Patrol Straży Miejskiej będzie lokalizowany dzięki sygnałowi GPS Patrol Straży Miejskiej będzie lokalizowany dzięki sygnałowi GPS

JSW kupuje ratownikom górniczym nowe aparaty JSW kupuje ratownikom górniczym nowe aparaty

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (20)
sebaa02.08.2015 12:55

A ja przechodziłem i pomogłem najszybciej jak mogłem. Tak jak mnie w szkole nauczono.
Przeżegnałem się, zmówiłem 10 różańca i po tej mojej modlitwie zjawili się panowie i zaczęli reanimacje
W szkole uczą jak pomagać bliźniemu. Powinni zwiększyć ilość lekcji Religi w szkołach

do mieszkaniec30.07.2015 23:24

nieprawdę piszesz, bo jak zadzwoniłem to niemiły facet mnie zbeształ, że się gościem nie zająłem i że mam to zrobić. . Gadka z tym ratownikiem z pogotowia trwała z 5 minut, tyle zmarnowanego czasu....

mysz30.07.2015 19:46

Kazdy kto przechodzi obok leżcego powinien się tą osobą zainteresować. Jeśli jest potrzeba to udzielić pomocy przed medycznej.Zadzwonić do odpowidnich służb.Oni zapytają o szczegóły i ewentualnie powieidzą co trzeba robić do ich przyjazdu . Nie trzeba się bać podjęcia działań.Nie bądzmy obojętni.Dizsiaj ktoś,,,, jutro możesz to być TY lub twoi bliscy.

SJZ6830.07.2015 18:47

@koko-(nie uczyli mnie nic takiego)
Nie uczyli bo nie mieli czasu. Za to uczyli Cię religii,
przyklęknij więc chociaż, i pomódl się za człeka!

mieszkaniec 30.07.2015 15:53

Obowiązkiem jest udzielenie pomocy , a udzielenie pomocy to również wezwanie odpowiednich służb tj Pogotowie Policja Straż miejska czy Straż pożarna. Nikt nikomu nie rozkazuje prowadzić reanimacji bo nie każdy musi i ma o tym pojęcie. W szkołach uczą tego od około 10, w dodatku jesteśmy mobilni mamy telefony tablety itd.

koko30.07.2015 12:31

a też miałem taką sytuację, ze z autobusu zobaczyłem gościa, który był albo pijany albo zasłabł, zadzwoniłem na pogotowie to mi też truł d. ratownik, ze mam tam iść i sprawdzić, bo to mój obowiazek. A jakie obowiązki ma ratownik, który bierze kasę co miesiąc, żadnych już, czy tylko od czasu do czasu?

koko30.07.2015 12:28

chodziłem do szkoły, nie uczyli mnie nic takiego. Więc nie jestem w stanie przeprowadzać reanimacji, bo mógłbym krzywdę komuś zrobić.

Pokaż wszystkie opinie (20)