Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 3°
21 lipca 2016

Tłumy na spotkaniu z Kamilem Glikiem

Tłumy na spotkaniu z Kamilem GlikiemZobacz więcej zdjęć
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

W środę w hali widowiskowo-sportowej odbyło się spotkanie z reprezentantem Polski w piłce nożnej, Kamilem Glikiem. Razem z nim był autor książki "Kamil Glik. Liczy się charakter", Michał Zichlarz. Po spotkaniu piłkarz rozdawał autografy.

Mieszkańcy zapełnili prawie w całości jedną stronę trybun hali widowiskowo-sportowej. Jastrzębianie przywitali piłkarza gromkimi brawami. Sam zainteresowany na wstępie powiedział, że nie spodziewał się, że spotka aż tyle fanów. Kamil Glik, urodziny w Jastrzębiu-Zdroju odpowiadał na pytania zadane przez prowadzącego. Dotyczyły jego początków kariery, Euro 2016 oraz obecnej sytuacji.

- Znamy się od dziecka i Michał (autor książki - przyp. red.) powiedział, że przeglądając moje archiwa znalazł sporo materiału. I zapytał mnie nie byłoby fajnie zebrać to i przelać na papier - mówił Kamil Glik.

Piłkarz zapytany o to, czy kiedyś zagra w barwach jastrzębskiego GKS-u, nie wykluczał, że u schyłku swojej kariery może wzmocnić drużynę. Swoją przyszłość wiąże z Jastrzębiem i tutaj w przyszłości chciałby mieszkać.

Każdy kto przybył na halę mógł otrzymać autograf piłkarza i zrobić sobie z nim zdjęcia. Kamil Glik podpisywał koszulki, piłki i swoją biografię.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Ruszyła budowa "boiska Kamila Glika" Ruszyła budowa "boiska Kamila Glika"

Burza o Szkołę Mistrzostwa Sportowego Burza o Szkołę Mistrzostwa Sportowego

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
Gość22.07.2016 10:36

nie dał ciała na Euro, w przeciwieństwie do Lewego.

mysz21.07.2016 10:18

No powidzcie jak nie kochać takiego słodkiego rozrabiaki/ na boisku/.Brawo Panie Kamilu.

Fan21.07.2016 9:26

Był super! Trochę krótka rozmowa ale możliwośc potem otrzymania autografu i zrobienia sobie zdjęcia bezcenna!