Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°10°
5 listopada 2016

Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Rzeszów rozgromiony

  • Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Rzeszów rozgromiony
  • Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Rzeszów rozgromiony
  • Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Rzeszów rozgromiony
  • Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Rzeszów rozgromiony
Więcej zdjęć:
fot. Jastrzębski Węgiel

To było piękne widowisko. Jastrzębska drużyna grała jak z nut. Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, na co stać naszych siatkarzy, to po piątkowym zwycięstwie z Asseco Resovia Rzeszów, musiał je porzucić. Czterosetowy pojedynek zakończył się wynikiem 3:1 dla Jastrzębskiego. 

Pierwszy set zaczął się lepiej dla gości, którzy zdobyli pierwszy punkt. Jastrzębianie jednak szybko doprowadzili do korzystnego dla siebie wyniku dzięki setom Salvadora Olivy. Na boisku pokazał się również Maciej Muzaj, którego skuteczne ataki sprawiały kłopot Resovii. Set zakończył się wynikiem 25:17 dla naszych.

Drugi set rozpoczął się dobrze dla Pomarańczowych. Świetnym blokiem odznaczył się Boruch. Przy stanie 6:1 Drzyzgę zastąpił Tichacek (Resovia). Atak Lemańskiego powiększył przewagę Pomarańczowych (7:1).  Teraz do boju ruszyli rzeszowianie i zdołali doprowadzić do wyniku 14:12, jednak dzięki fenomenalnej grze Muzaja i Olivy sytuacja została opanowana.

Trzeci set lepiej zaczął się dla gości, którzy prowadzili  4:1. Chwilę później obie drużyny grały punkt za punkt. Po akcji Muzaja naszym udało się wyjść na prowadzenie (21:20). Jednak goście szturmowali i ostatecznie wygrali tę część pojedynku.

Czwarta część starcia to zażarta walka obu drużyn. Resovianie uwierzyli w swoje siły i lepiej zaczęli tego seta  (3:1), jednak siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie odpuszczali. Dzięki duetowi Kampa - Muzaj zaczęliśmy odrabiać straty. Dalej to regularna wymiana ciosów z obu stron. Po bloku Grzegorza Kosoka na Ivoviciu jastrzębianie zyskują dwupunktową przewagę.  (14:12). Jednak znika ona po tym, jak Rossard posłał na naszą stronę asa. Nasi nie dawali za wygraną. Oliva, Muzaj i Touzinsky nękali obronę gości. Ostatecznie Pomarańczowi wygrali tego seta.

Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (25:17, 25:21, 23:25, 25:20)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Boruch, Touzinsky, Kampa, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Sobala, De Rocco, Ernastowicz.

Asseco Resovia Rzeszów: Nowakowski, Lemański, Perrin, Ivović, Rossard, Drzyzga, Wojtaszek (libero) oraz Schoeps, Winters, Tichacek, Dryja.

 

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

"Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali "Kangury" zagrały z Irańczykami w jastrzębskiej hali

W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków W poniedziałek rusza sprzedaż biletów na mecze Australijczyków

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (3)
Adam 06.11.2016 20:54

Brawo !

Pierunski ryl05.11.2016 23:53

Jerunie nic mnie to ni obchodzi jo ino byłych jot masne kreple wicie jako ja ?

Tomek 05.11.2016 8:53

Super, nasza drużyna idzie jak burza