Jedność Manifestacja

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 23°15°
7 listopada 2016

Wypadek na kradzionym motorowerze i ponad 2 promile alkoholu

Wypadek na kradzionym motorowerze i ponad 2 promile alkoholu
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jechał bez kasku, pijany i na kradzionym motorowerze. W takim stanie uderzył w bok ciężarówki. 21-latek został odwieziony do szpitala. 

Do wypadku doszło w dniu 3 listopada na skrzyżowaniu ulicy Orlej z Pszczyńską. 21-letni motorowerzysta stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z jadącą ciężarówką. Na miejsce natychmiast przyjechał patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.

- Nie dość, że kierowca podróżował bez kasku, to jeszcze okazało się, że był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile. To jednak nie wszystko. Szybko wyszło na jaw, że w związku z wcześniejszą jazdą pod wpływem alkoholu, sąd orzekł wobec 21-latka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, obowiązujący go do 2019 roku. Co więcej, motorower którym jechał mężczyzna tego samego dnia został skradziony mieszkańcowi Pawłowic. O dalszym losie 21-latka zdecyduje sąd. Grożą mu 3 lata więzienia. Sprawę kradzieży jednośladu wyjaśniają pszczyńscy stróże prawa – informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Ogień na ulicy Katowickiej. Palił się śmietnik Ogień na ulicy Katowickiej. Palił się śmietnik

Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
Sędzia obywatelski09.11.2016 19:48

Ja bym go wyrzucił z najwyższego piętra szpitala i powiedział, że wypadł. Jego następna jazda może się skończyć śmiercią niewinnej osoby. Takich trzeba kasować a nie leczyć i obiecywać spędzenia najwyżej 3 lat w Szerokiej.