Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 5°
28 listopada 2016

Siatkówka: Wojna nerwów z Lotosem

Siatkówka: Wojna nerwów z Lotosem
fot. Jastrzębski Węgiel

Jastrzębski Węgiel utrzymuje dobrą passę i wygrywa kolejny mecz tym razem z LOTOSEM Trefl Gdańsk 3:2 (25:21, 25:20, 23:25, 22:25, 15:13). Ten pojedynek bez przesady można nazwać horrorem na parkiecie. 

Dwie pierwsze części meczu bezapelacyjnie należały do zespołu z Jastrzębia. Na parkiecie brylował Salvador Hildago Olivia, który masakrował obronę gdańszczan. Wspomagali go Patryk Strzeżek i Grzegorz Kosok. Goście grali popełniając wiele błędów. Nic więc dziwnego, że stan punktów był korzystny dla „Pomarańczowych” i wygraliśmy dwa pierwsze sety.

Także trzeci set zaczął się obiecująco dla drużyny z Jastrzębia. W tej części gry przeciwnikom dawał się we znaki Grzegorz Kosok, świetnie radząc sobie w ataku oraz bloku. Przy stanie gry 15:9 na parkiet wszedł Jason De Rocco, zamieniając Touzinsky’ego. I od tego momentu w grze naszych zawodników coś się zacięło. Rywali zerwali się do odrabiania strat i wyszli na prowadzenie 23:22, wygrywając seta wynikiem 25:23.

Czwarty set to huraganowy atak przeciwników, którzy zobaczyli, że nie wszystko stracone. Jastrzębianie grali w defensywie. Serwis Kampy i ataki Olivy pozwalały zdobywać punkty dla naszych. Gawryszewski (Lotos) przestrzelił w ataku (14:10). „Jastrzębski” grał z wyczuwalnym zastojem. Przy stanie 17:13 zaczęliśmy tracić punkty. W zespole przeciwników wyróżniał się Mateusz Mika, doprowadzając do wyniku 17:17. Zaczęła się zażarta walka, punkt za punkt. W efekcie ta odsłona starcia zakończyła się zwycięstwem gdańszczan 22:25 i trzeba było rozegrać tie-break’a.

Piąty set to zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla dosłownie wydarte resztkami sił, po zażartej walce obu drużyn. Gdańszczanie przeważali, mieli dwupunktowe prowadzenie 10:18, kiedy nasi wykorzystali błędy w ataku Miki. Wtedy nastąpiło wyrównanie do 10. Kolejny błąd, tym razem Romać’ia dał jastrzębianom upragnione prowadzenie13:12. Potem udana akcja Touzinsky’ego daje pierwszą piłkę meczową dla JW. Ostatnia akcja meczu to zatrzymanie blokiem Miki przez Kosoka i można było odetchnąć, wynik został ustalony na 15:13 dla naszych.

Jastrzębski Węgiel – LOTOS Trefl Gdańsk 3:2 (25:21, 25:20, 23:25, 22:25, 15:13)

Jastrzębski Węgiel: Strzeżek, Kampa, Boruch, Kosok, Touzinsky, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Sobala, De Rocco, Ernastowicz

LOTOS Trefl Gdańsk: Schulz, Masny, Paszycki, Gawryszewski, Hebda, Mika, Gacek (libero) oraz Romać, Grzyb, Pietruczuk, Majcherski (libero), Stępień.

Polub i udostępnij
Czytaj też

GKS 1962 Jastrzębie wygrywa ze Śląskiem Wrocław GKS 1962 Jastrzębie wygrywa ze Śląskiem Wrocław

Brąz Jastrzębskiego Węgla! Resovia pokonana Brąz Jastrzębskiego Węgla! Resovia pokonana

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!