KO PO

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 6°
7 grudnia 2016

Zaatakował swoją matkę, chciał ją zabić

Zaatakował swoją matkę, chciał ją zabić
fot. KMP Jastrzębie

Mundurowi zatrzymali mężczyznę, który bił swoją matkę i groził, że ją zabije. Pomoc nadeszła w ostatniej chwili, kiedy syn zamknął się z kobietą w mieszkaniu i zaczął zadawać jej ciosy. Oprawca został zatrzymany, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. 

26-latek nie po raz pierwszy dopuścił się ataku na swoją matkę. Do podobnych sytuacji dochodziło już wcześniej. Mężczyzna miał już na swoim koncie konflikt z prawem, niedawno opuścił zakład karny. Do więzienia trafił za znęcanie się nad matką.

- Środowej nocy mundurowi interweniowali w jednym z mieszkań na osiedlu Zdrój. Kiedy policjanci dotarli przed blok wielorodzinny, sprawca zaczął krzyczeć przez otwarte okno, że nikogo nie wpuści do środka, po czym wrócił do pokoju, grożąc swojej matce pozbawieniem życia. Stróże prawa natychmiast pobiegli do mieszkania, jednak drzwi były zamknięte. Z wnętrza dobiegały krzyki kobiety oraz odgłosy zadawanych jej uderzeń. Z uwagi na zagrożenie życia 67-latki, mundurowi siłowo weszli do środka, wyważając drzwi. Policjanci obezwładnili agresywnego 26-latka. Okazało się, że nie po raz pierwszy podniósł on rękę na swoją rodzicielkę - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Zderzenie samochodów. Ranny przewieziony do szpitala Zderzenie samochodów. Ranny przewieziony do szpitala

Trudne  warunki na drogach. Kolizje i wypadki Trudne warunki na drogach. Kolizje i wypadki

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (2)
znawca_tematuznawca_tematu07.12.2016 12:49

Zadać trzeba pytanie o grzech zaniechania ludzi, którzy ze tym bydłem siedzieli na "zamku". Czym byli tak zajęci, że nie zdążyli nauczyć bydlaka "tego i owego"? Niepokojąca sytuacja. Czyżby w polskich więzieniach gady miały obowiązek chronić takich cymbałów, zamiast dokładać im bonusową formę kary?

GPP07.12.2016 11:19

On już nie może wrócić do więzienia. Pójdzie tam skąd się nie wraca. Matkobójca nie ma prawa żyć.