Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 5°
24 stycznia 2017

Ratownik medyczny zapobiegł tragedii

Ratownik medyczny zapobiegł tragedii
fot. KMP Jastrzębie

Dzięki reakcji ratownika medycznego nie doszło do kolejnej tragedii na drodze. Mężczyzna podejrzewając, że jednym z samochodów porusza się pijany kierowca, zatrzymał auto i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Teraz kierowcy "na bani"  groźą  dwa lata pozbawienia wolności. 

Zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji otrzymał informację, że zatrzymano nietrzeźwego kierowcę samochodu.

- Zgłaszającym okazał się ratownik medyczny, który widząc, że mężczyzna prowadzi samochód całą szerokością drogi, zatrzymał go na ulicy Połomskiej. Kierowca karetki nie mylił się. W przekonaniu utwierdziła go niewyraźna mowa oraz zapach alkoholu, wyraźnie wyczuwalny od jastrzębianina. Ratownik wyciągnął kluczyki ze stacyjki volkswagena, uniemożliwiając nietrzeźwemu ucieczkę. Jego wzorowa postawa przyczyniła się do szybkiego wyeliminowania z ruchu pijanego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało w organizmie mieszkańca Jastrzębia-Zdroju 2,6 promila. Okazało się, że mężczyźnie już wcześniej cofnięto uprawnienia do jazdy - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Zostawiła go żona. Groził, że sobie coś zrobi Zostawiła go żona. Groził, że sobie coś zrobi

Zderzenie samochodów. Droga została zablokowana Zderzenie samochodów. Droga została zablokowana

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (2)
Mr.D27.01.2017 13:42

Czterech...wczoraj tj. 26.01 kolejny zatrzymany w Gorzycach, znów na telefonie z policją aż go nie przejeli...

Mr.D24.01.2017 10:41

Popieram! Ja mam już trzech tak załatwiłem. Dwa razy na telefonie z policją, aż go złapali, raz sam wyciągnąłem kluczyki. Takich debili to trzeba tępić.