Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
14 lutego 2017

Wypadek autobusu miejskiego. Sprawca zbiegł

Wypadek autobusu miejskiego. Sprawca zbiegłZdjęcie archiwalne
fot. KMP Jastrzębie

Na ulicy Jagiełły doszło we wtorek rano do wyglądającego niegroźnie  wypadku z udziałem autobusu i samochodu osobowego. Jednak w wyniku zdarzenia, jedna z pasażerek została odwieziona do szpitala. 

We wtorek, około godziny 09:47, autobus komunikacji miejskiej jadący ulicą Jagiełły, na wysokości Hali Widowiskowo-Sportowej, został zmuszony do gwałtownego hamowania. Z ulicy podporządkowanej nagle wyjechał samochód osobowy, który nie udzielił pierwszeństwa autobusowi.

Jak relacjonują świadkowie zdarzenia jedna z pasażerek doznała poważnego urazu głowy i złamania nosa. Została odwieziona do szpitala. Według nieoficjalnych informacji kierowca samochodu osobowego zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja wszczęła poszukiwania. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Zostawiła go żona. Groził, że sobie coś zrobi Zostawiła go żona. Groził, że sobie coś zrobi

Zderzenie samochodów. Droga została zablokowana Zderzenie samochodów. Droga została zablokowana

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (7)
do typ15.02.2017 6:50

Napisane jest że zdjęcie archiwalne wiec nie z tego wypadku

typ14.02.2017 22:51

Zdjęcie z ulicy Łowickiej więc WTF ?

pasazer14.02.2017 19:19

no to cwaniak z osobowki ma lipe bo w autobusie jest monitoring co za patola....

mamlas14.02.2017 18:50

Do A
Czytaj buraku tekst ze zrozumoeniem

BUSOMAT PL14.02.2017 16:06

Na drodze trzeba byc zawsze bardzo czujnym.

A14.02.2017 14:16

Kierowcy często hamują gwałtowne, na ostatnia chwilę. Nie raz się pasażerowie przewracali. Teraz komuś stała się krzywda.

No14.02.2017 12:13

To nie to miejsce i nie na tej ulicy co piszesz