KO PO

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 6°
23 lutego 2017

Jastrzębski Węgiel gromi Espadon Szczecin

Jastrzębski Węgiel gromi Espadon Szczecin
fot. Jastrzębski Węgiel

W tym meczu to Jastrzębski Węgiel był faworytem. Przez pierwsze dwa sety królował na boisku. Wyrównana walka z zespołem Espadon Szczecin rozegrała się w trzeciej odsłonie i dostarczyła wiele emocji. Gra przypominała wymianę ciosów. Jednak to ostatecznie nasi zwyciężyli w tym pojedynku. 

Od początku meczu świetnie funkcjonował jastrzębski blok, a prym w tym elemencie wiódł Grzegorz Kosok. Pomarańczowi sukcesywnie budowali swoją przewagę, a zawdzięczają to zarówno swojej pewnej grze, jak i błędom własnym gości. Po asie serwisowym Lukasa Kampy (przekonaliśmy się o tym dopiero po wideo weryfikacji) wynik brzmiał 13:6 dla naszego zespołu. Bardzo dobrze funkcjonowało nasze lewe skrzydło i uwaga ta dotyczyła zarówno Jasona De Rocco, jak i Salvadora Hidalgo Olivy. Jastrzębski Węgiel na dystansie całego seta utrzymywał bezpieczną przewagę (17:11). Kampa swobodnie rozgrywał przez wszystkie strefy, a koledzy z zespołu znakomicie wywiązywali się ze swych ofensywnych powinności. Do tego dokładali blok, jak Damian Boruch w akcji na 22:15, czy Maciej Muzaj w akcji kończącej seta (25:15).

W drugiego seta lepiej weszli goście, którzy rozpoczęli tę część meczu od prowadzenia 2:0. Stan seta po 3 wyrównał Oliva, ale szczecinianie za sprawą Bartłomieja Klutha raz jeszcze wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Błąd rozegrania Sladecka oznaczał wynik remisowy 6:6, a kolejna wpadka (tym razem Marcina Wiki w ataku) pozwoliła naszej drużynie objąć prowadzenie w secie (9:8). Kiedy Oliva wbił po stronie Espadonu potężnego siatkarskiego „gwoździa”, przewaga Pomarańczowych wzrosła do dwóch „oczek”. Po czasie wziętym przez trenera Michała Gogola Kosok popisał się asem serwisowym (12:9). Świetna postawa De Rocco skutkowała zwiększeniem dystansu punktowego na korzyść JW do czterech punktów (15:11). Kiedy szczecinianie niebezpiecznie zbliżyli się na dwa punkty (18:16), w kolejnych dwóch akcjach skuteczny w ataku i kontrze Muzaj pozwolił swojej drużynie na głębszych oddech (20:16). Przy stanie 22:17 na parkiecie zameldował się Patryk Strzeżek i z miejsca popisał się udanym atakiem. Autowa zagrywka Wiki dała naszej drużynie pierwsze piłki setowe w tej partii (24:19). Pierwszą z okazji zmarnowaliśmy, ale w kolejnej akcji Łukasz Perłowski poszedł w ślady Wiki, a to oznaczało koniec seta (25:20).

Po 10-minutowej przerwie na parkiecie rozgorzała walka cios za cios. Goście podejmowali ryzyko w polu serwisowym, ale kosztowało ich to sporo błędów. Do stanu 11:10 z przodu był zespół beniaminka ligi. Później jednak sprawy w swoje ręce (dosłownie!) wziął Kampa, który kiwnął z drugiej piłki i był remis. Natomiast na prowadzenie wyprowadził nasz zespół Muzaj, dzięki efektywnej kontrze (12:11). As serwisowy De Rocco oznaczał rezultat 14:13, a to skłoniło trenera Gogola do wzięcia przerwy na żądanie. Kolejny w tym secie as, tym razem autorstwa Kosoka, dał naszej ekipie dwupunktowy zapas (16:14). Szczecinianie łatwo się nie poddali i wyrównali stan seta po 16. Kiedy nasi rywale objęli prowadzenie (18:17), trener Mark Lebedew zareagował przerwą na żądanie. Po pauzie Oliva przebił się przez blok Espadonu, a chwilę potem swoją „cegiełkę” dołożył Muzaj (19:18). Pomyłka Danaiła Miliszewa w ataku oznaczała wynik 20:18 dla JW i czas dla szkoleniowca szczecińskiej drużyny. Pomarańczowych to jednak nie zatrzymało. Po akcji Muzaja zakończyli oni seta i cały mecz w stosunku 3:0.

MVP meczu: Maciej Muzaj.

Jastrzębski Węgiel – Espadon Szczecin 3:0 (25:15, 25:20, 25:23)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Boruch, De Rocco, Kampa, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Strzeżek

Espadon Szczecin: Kluth, Depowski, Perłowski, Zajder, Sladecek, Wika, Murek (libero) oraz Mihułka (libero), Kozłowski, Miluszew

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Brąz Jastrzębskiego Węgla! Resovia pokonana Brąz Jastrzębskiego Węgla! Resovia pokonana

Maciej Muzaj wytypowany do kadry narodowej Maciej Muzaj wytypowany do kadry narodowej

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
inow23.02.2017 15:41

lubie Muzaja, ale co on zrobil z wlosami....