Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°10°
16 marca 2017

Poseł Matusiak "zapewni" związkowcom urlopy górnicze

Poseł Matusiak "zapewni" związkowcom urlopy górnicze
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Nie tylko górnicy pracujący pod ziemią mogą liczyć na przywilej skorzystania z urlopów górniczych. Dzięki posłom o takie urlopy będą mogli wystąpić również działacze związkowi, którzy będąc oddelegowani do pracy społecznej nie pracują pod ziemią. Parlamentarzystą, który przedłożył Sejmowi takie rozwiązania był jastrzębski poseł Grzegorz Matusiak (PiS), członek NSZZ „Solidarność’. 

Projekt ustawy w tej sprawie złożył poseł Grzegorz Matusiak wraz z grupą kilkudziesięciu posłów z Klubu Prawo i Sprawiedliwość. Nowelizacja przegłosowanej przez Sejm ustawy górniczej pozwala działaczom związkowym czas oddelegowania od pracy pod ziemią włączyć do normalnego stażu pracy, tak jak pracownikom dołowym. Czyli lata, kiedy związkowcy spędzili w swoich biurach będą tak samo potraktowane, jak czas pracy ich kolegów pod ziemią. Praca nad tą ustawą trwała bardzo szybko, bo tylko jeden dzień. Sejm przyjął ją w dniu 9 marca. Teraz jest procedowana w Senacie i wszystko wskazuje na to, że senatorowie poprą tą propozycję.

Podczas sejmowej debaty poseł Leszek Piechota (PO) pytał, czy wprowadzenie takich korzystnych rozwiązań nie jest formą przekupienia działaczy związkowych w zamian za zgodę na przekazanie do SRK kopalni „Krupiński” oraz innych likwidowanych kopalń. Minister energii Grzegorz Tchórzewski przekonywał, że nowelizacja nie była pomysłem związkowców, tylko resortu energii i spółek górniczych. Inicjatorzy rozwiązania, aby czas działalności związkowej zaliczyć do normalnego stażu pracy pod ziemią, kierowali się tym, żeby „ludzi zaufania publicznego” nie spotkała „niesprawiedliwość społeczna”.  Gdyby nie zmiana ustawy górniczej to działacze z zamykanych kopalń musieliby wrócić na kilka lat do pracy pod ziemią.

Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Górników w Polsce  odniósł się do tej sytuacji.

- Nas nie da się kupić. My nie jesteśmy na sprzedaż. Jesteśmy zdziwieni, że taka ustawa powstaje. Paradoksalnie może ona być najbardziej antyzwiązkowa. My do tego ręki nie przykładaliśmy. Pewnie ta ustawa powstała w wyniku porozumienia rządu ze związkami zawodowymi, które są bardziej przez rządzących lubiane. Pewnie w tej ustawie jest gdzieś, jakieś drugie dno - powiedział w wywiadzie dla Radia Piekary wiceprzewodniczący Czerkawski. 

Polub i udostępnij
Dwie Żabki
Czytaj też

JSW tworzy nowe spółki. Jedna z nich zajmie się dronami JSW tworzy nowe spółki. Jedna z nich zajmie się dronami

Czy JSW będzie wspierać sport w mieście? Czy JSW będzie wspierać sport w mieście?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (39)
Do Pisioka20.03.2017 8:54

Pisiory właśnie uchwaliły ustawę w ciągu jednego dnia(o tym właśnie jest ten tekst o Matusiaku,który ustawę w sejmie przedstawiał) Ustawa specjalnie dla związkowców,nie ważne ile mają przepracowane na dole,ważne że byli tylko oddelegowani-tak że to ty się zastanów co piszesz!

Zofiowka20.03.2017 6:24

Wywalić na pysk za bramę nierobów razem z zapasiona rybą i konkurentem kaminiokiem

pracownik zofiowka19.03.2017 18:13

Ryba tobie braknie nie załapiesz się dalej będziesz wyglądał jak beczka razem ze swym konfidentem kaminiokiem

Obudziliście się już?19.03.2017 17:46

Związki za brame.

Nie zwiazkowiec19.03.2017 10:39

Koledzy górnicy jak to może być ze gornicy którzy sa na listach aby przejść na urlopy górnicze sa z tych list skreślani bo trzeba zrobić miejsce dla zwiazkowcow co dolu nie widzieli od lat.Panie posle gdzie tu PiS Prawo i Sprawiedliwosc ?

Zwiazkowiec19.03.2017 7:51

Koledzy górnicy jak to może być że taki szef kadry z Jas-Mos okrada nas biorąc pieniądze jak kierownik robót. Trzeba się domagać zwrotu tej nadwyzki. To dranstwo. Za jego pensję spokojnie może pracowac 2 gorników w ścianie. Podobna sytuacja jest na boryni. Ci ludzie nic nie robia . Jedyne to okradanie nas.

Tomi18.03.2017 20:20

#PiSiewicze
Często bez wykształcenia, bez doświadczenia, bez kompetencji, ale zawsze z poparciem PiS, to właśnie PiSiewicze - beneficjenci ?dobrej zmiany?, kolesie na wysokich stanowiskach.
Od początku rządów PiS PiSiewicze zalewają nasze miasto (czytaj spółki w zarządzie JSW) i kraj, a to dopiero początek.

Pokaż wszystkie opinie (39)