Dachowanie na Libowcu. Ranni w szpitalu

Na ulicy Libowiec doszło do zderzenia oraz dachowania samochodu. Dwóch rannych zostało przewiezionych do szpitala. Przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.

Dachowanie na Libowcu.  Ranni w szpitalu

We wtorek około godziny 13:00 w rejonie skrzyżowania ulicy Libowiec z ulicą Jana Matejki doszło do zderzenia oraz dachowania samochodów.  Policjanci wezwali na miejsce ustalili, że   kierujący samochodem marki Citroen C4, wyjeżdżając z ulicy Matejki, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z samochodem marki Hyundai Tucson, który dachował. Następnie citroen uderzył w pojazdy marki Kia Optima oraz Ford B-MAX.

- Odłamki jednego z pojazdów rozbiły szybę w wiacie przystankowej. W pojeździe ford znajdowały się dzieci w wieku 4 i 6 lat. W wyniku tego zdarzenia pasażerka kia oraz 54-letni kierujący citroenem zostali zabrani do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju, pasażerka forda została opatrzona na miejscu zdarzenia. Droga w tym miejscu była zablokowana przez kilka godzin - relacjonuje asp. Halina Semik z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

17 komentarzy

Śledź tę dyskusję
Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].
~Torquemada (5.172. * .0) 01.08.2021 20:54

Na libiwcu potrzeba fotoradarow i to com najmniej 3 sztuki.

~ZMatejki (193.239. * .143) 30.07.2021 23:42

Co do winy, to nie ma co dyskutować. Winna jest osoba która wyjechała z Matejki. Ale ciekawostką jest z jaką prędkością jechały auta nr.3 i nr.4. Auto nr.3 czyli Kia Optima a dokładniej Pan kierujący tym autem, jadąc od strony Bzia i widząc uderzającego citroena w hyundaya nie zdążył wyhamować !! i tak przywalił w citroena ,że jego strefa zgniotu kończyła się na lewym kole. Strasznie długą strefę zgniotu mają te Optimy :) lub kierowca "lekko" przekroczył dozwoloną w tym miejscu prędkość. To samo tyczy się kierowcy Forda B-Max jadącego od strony ul. Cieszyńskiej. Strefa zgniotu kończyła się prawie na przedniej szybie, czyli tak jak na testach z prędkością 50 km. na godzinę. I teraz takie pytanko: nie hamował wcale i uderzył z prędkością 50 km/godz. czy może udało mu się sporo wyhamować ?? Jeśli tak to z jaką prędkością jechał ??

~Kociak (85.202. * .126) 30.07.2021 15:52

Zginął tam mój kot miał 7 lat przepisy znal jakiś wyścigowiec go potrącił już rok i nadal za nim tesknie.

~Sprawiedliwy (31.179. * .1) 30.07.2021 14:18

Ja powiem tak.
Przyczyną wypadku była bardzo duża prędkość samochodu poruszającego się ul.Libowiec, oraz wymuzenie pierwszeństwa wyjeżdżjącego z ul.Matejki.
Obu kierowcom, zabrał bym prawko.

~bbbb (89.64. * .241) 30.07.2021 10:36

No i odezwali się ci, którzy wiedzą najlepiej. Za bezpieczeństwo na drodze odpowiadają tylko i wyłącznie użytkownicy tej drogi. Jak znajdzie się jakiś głupek to nawet, jak sobie tego życzy @Do Olaf, nie pomogą żadne zasieki czy nawet progi przeciwczołgowe. Inna sprawa-nikt z tu piszących nie był świadkiem zdarzenia, ale wszyscy wiedzą, że winien był jadący Libowcem, bo na pewno jechał za szybko. A przyczyna zapewne jest tak banalna jak świat-czyli zwykłe gapiostwo.

~Do derfla (31.179. * .1) 30.07.2021 09:51

Skoro ten niby "poszkodowany" znalazł się 40m dalej od miejsca zderzenia i to jeszcze na dachu , to chyba koziołkowało.
To z jaką prędkością musiał w takim razie jechać ten niby poszkodowany, skoro przekoziołkował aż 40m?
Napewno nie 50km/h, ani nawet nie 90km/h.
A ile jechał ten "poszkodowany" to on sam wie.

~Gość (37.47. * .78) 29.07.2021 22:35

@Świadek

"bez hamowania"

Nie powinieneś mieć prawa do zabierana głosu. Zainwestuj w słownik skoro w szkołę kamieniami rzucałeś.

~derfla (31.179. * .1) 29.07.2021 22:27

Mieszkancu Ruptawy p...ij się w czoło za ten komentarz auto koziołkowało - ty jesteś kozioł.

~Świadek (188.147. * .36) 29.07.2021 18:56

Sprawca wypadku po prostu chciał przestrzelić skrzyżowanie. Bez zatrzymania bez chamowania. Może psycho.Może zamyślenie a może inne powody.Nie powinien mieć prawa jazdy i tyle.

~abc (31.179. * .5) 29.07.2021 16:44

Interesująca predkosc pojazdow musiala byc, skoro w takim miejscu potrafilo doprowadzic to do kaskady
PS - sprobujcie kiedys jechac tam 55 - 60km/h. Trabienie, mruganie, siedzenie na zderzaku

~Do olaf (46.134. * .1) 29.07.2021 11:38

Niestety, ale za bezpieczeństwo na drodze odpowiada też właściciel drogi!!! Jedź np. do Jaworzna, to zobaczyszj jak powinna wyglądać droga!!! Jak jest 50 km/h, to budują tak, aby szybciej nie można było jechać ( ronda, wysepki, progi itp.), a nie jak na Libowcu 140!!!

~Sara (217.98. * .218) 29.07.2021 11:36

Drogi mieszkańcu Ruptawy. Jak Cię tam nie było to się nie wypowiadaj i nie zwalaj winy na innych. Dobrze że nikt na rowerze nie jechał bo byłby trup na miejscu. Jak się nie zwalnia przed drogą z pierwszeństwem to czyja to wina? Auta co jedzie przepisowo???

~Mieszkanka Matejki (188.147. * .227) 29.07.2021 10:56

To takie proste , widzę auto czekam aż przejedzie i dopiero wyjeżdżam . Żadna filozofia . Myślenie "że zdążę" jest zgubne. Zachowuje szczególną ostrożność i czekam - tylko tyle . Wyjazd z Matejki o ile trawa jest skoszona jest ok. Gorzej gdy ktoś nie radzi sobie z podjazdem na wzniesienie wtedy zawsze może wyjechać na Libowiec- od strony ul.ruptawiec ...

~Mieszkaniec Ruptawy (31.179. * .1) 29.07.2021 09:41

@olaf
Ale ja nie miałem na myśli nowej drogi.
Ul.Libowiec została gruntownie "jakby zbudowana od nowa" ok.16 lat temu i jest w świetnym stanie. Nie ma w Jastrzebiu ulicy, ktora by po tylu latach nadmiernego uzytkowania(mnóstwo ciężarówek i autobusów), była bez jednej dziurki(słowa uznania dla wykonawcy).

Głównie mi chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa ze strony UM i Policji. Tzn wybudowanie pasa rowerowego i chodnika, a dla bezmózgich pseudokierowców progów zwalniających lub odcinkowych pomiarów predkości abo fotoradaru.
Uwierz mi, ze fotoradar przyniesie dla miasta miliony dodatkowych złotych.
Uwierz mi, że z obserwacji wynika, ze nastepna katastrofa z ofiarami, wisi w powietrzu.
Przjedź sobie na Libowiec w godzinach wieczornych, to będziesz w ogromnym szoku.
Pozdrawiam.

~Górnik (213.76. * .252) 29.07.2021 09:41

Trzeba było w domu siedzieć.

~olaf (93.179. * .145) 29.07.2021 08:18

mieszkańcu Ruptawy, chyba nie liczysz na to, że zmienią, wybudują tam drogę, tak bezpieczną, że nie będzie żadnej kolizji czy wypadku. Droga jest źle oznakowana- to fakt. Ale to kierowcy stwarzają to niebezpieczeństwo. Tak, Ci kierowcy co nie wiem kupili prawko? wygrali na loterii? Jeżeli oni nie zaczną używać mózgu jak powinni, będą ginąć ludzie. Niestety...

~Mieszkaniec Ruptawy (31.179. * .1) 29.07.2021 06:36

Nie zgodzę się, ze winnym jest tylko kierowca citroena, co wymusił pierwszeństwo.
Wyjeżdzając z ul Matejki na ul Libowiec, nie jest się w stanie zauważyc samochodu, który porusza się ul.Libowiec z NADMIERNĄ prędkością. A wszystko wskazuje na to, ze jadący Hyundayem ulicą z pierwszeństwem czyli Libowiec jechał bardzo szybko, bo auto po zderzeniu koziołkowało jeszcze 40 metrów.
W tamtym miejscu jest wzniesienie i nie ma szans zauważyc samochodów z dużą prędkością.
Gdyby jechał nawet 70/h , to kierowca z Matejki napewno by go zauważył.

Ulica Libowiec jest nazywana słusznie "torem wyścigowym". Kierowcy dostają tam małpiego rozumu, a prędkości typu 140km/h nie są czymś nadzwyczajnym, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych.
Parę lat temu zginęła tam dziewczynka, dwa lata temu zginął tam kierowca. Rocznie na ul.Libowiec dochodzi do kilkudziesięciu wypadków!!!
Co na to policj i Urząd Miasta???