Strażacy ratowali kota

Państwowa Straż Pożarna podjęła interwencję, która polegała na ściągnięciu kota z drzewa. Zwierzę było wystraszone i nie potrafiło samodzielnie zejść na ziemię.

Strażacy ratowali kota

Właściciele kota zaalarmował  we wtorek straż pożarną, że jego czteronożny podopieczny wszedł na drzewo i ma problemy z zejściem na dół. Na miejsce zdarzenie, czyli ulicę Kasztanową przyjechał zastęp strażacki. Przy pomocy drabiny mechanicznej strażacy ściągnęli kota i przekazali właściciele.

Straż Pożarna po raz kolejny udowodniła, że ratuje nie tylko życie ludzkie, ale i mienie oraz zwierzęta. Często interwencje dotyczą kotów na drzewie, które wystraszone nie potrafią wrócić na ziemię.

6 komentarzy

Śledź tę dyskusję
Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].
~Green Pic (81.30. * .23) 16.09.2021 07:58

Straz pozarna nie chce i nie przyjedzie jak masz w ogrodzie dniazdo os czy szerszeni bo: to twoj problem. Ale po kotka jada. Bo to sluzba... litosci.
Za takie akcje wlasciciel powinien ponosic koszty. Poza tym kazde zwierze jak kot czy pies powinno byc ubezpieczone i z tego wlasnie ubezpieczenia takie uslugi powinny byc pokryte.
Juz nie wspomne o urealnieniu podatku za tych milusinskich i ich kulturalnych wlascicieli.

~Dżordż Lowerboj (91.225. * .91) 15.09.2021 19:11

"Ciebie posadzić na wysokiej topoli i zostawić."

Tamtego kota kto posadził na topoli i zostawił?

~Kocica (89.77. * .55) 15.09.2021 14:22

Brawo. Nasi Strażacy są najlepsi i mają ogromne serca.

~Gość (5.173. * .142) 15.09.2021 13:39

Do Górnicza brać... Bo to jest służba. Jak sama nazwa wskazuje służą pomocą. Ciebie posadzić na wysokiej topoli i zostawić. Odcięty od neta zaoszczędzisz nam czytania Twoich durnych komentarzy.

~Anonim (89.72. * .181) 15.09.2021 12:42

Co za brawurowa akcja

~Górnicza brać, k...a mać (80.188. * .244) 15.09.2021 12:15

To była niepotrzebna interwencja i wzywający powinien za całą akcję płacić z własnej kieszeni. Koniec i kropka.