Autorska

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 -1°-3°
27 lipca 2017

Uderzył w autobus i uciekł. Ukrywał się u znajomej

Uderzył w autobus i uciekł. Ukrywał się u znajomej
fot. KMP Jastrzębie

Ponad promil alkoholu w organizmie miał 21-latek, który spowodował kolizję z autobusem komunikacji miejskiej i uciekł z miejsca zdarzenia. Wkrótce jednak policjanci zatrzymali sprawcę, który ukrywał się w mieszkaniu znajomej. 

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, tuż po godzinie 7.00 na ulicy 11-go listopada. Oficer dyżurny jastrzębskiej komendy otrzymał zgłoszenie, iż doszło tam do kolizji osobówki z autobusem komunikacji miejskiej, a sprawca tego zdarzenia uciekł.

- W oparciu o relacje świadków, policjanci drogówki rozpoczęli poszukiwania sprawcy, który oddalił się z miejsca czarnym, sportowym samochodem. W wyniku zdarzenia, kierujący uderzył kołami w krawężnik i przedziurawił dwie tylne opony, odjeżdżając na samych felgach. Już po chwili, na ulicy Mazurowiec stróże prawa odnaleźli porzucony samochód z zerwanymi tylnymi oponami z felg oraz wgnieceniami na karoserii samochodu. Mundurowi ustalili, że kierowcą alfy romeo był młody mężczyzna, podróżujący z kobietą. W jednym z mieszkań przy ulicy Śląskiej, stróże prawa zatrzymali właściciela pojazdu. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad promil. Pasażerka pojazdu potwierdziła, że samochodem kierował jej znajomy, który brał udział w kolizji. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 2 lat więzienia - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Było od krok od tragedii. Wyłamał rogatki kolejowe Było od krok od tragedii. Wyłamał rogatki kolejowe

Zlikwidowano plantację konopi indyjskich Zlikwidowano plantację konopi indyjskich

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (5)
BUSOMAT PL27.07.2017 21:21

Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Na drodze trzeba być zawsze bardzo czujnym.

Gość27.07.2017 16:25

21 letni mistrz kierownicy w alfa romeo,pytam się gdzie są nieoznakowane radiowozy codziennie na aleji jana pawła wyścigi głupków w starych szmelcwagenach ,policji ni hu hu,braki kadrowe?

Gość27.07.2017 10:04

Dobra znajoma że pozwoliła koledze jechać po pijaku i jeszcze w dodatku wsiadła do samochodu. Zamiast mózgu to ma sieczkę w głowie bo narażała się na śmierć lub kalectwo jakby był poważniejszy wypadek. Ta koleżanka też powinna być odpowiednio ukarana bo wsiadła do samochodu z pijanym kierowcą!!!

pasażer27.07.2017 8:49

Powinno się zacząć od wypłacenia odszkodowania MZK, za nieczynny autobus i jego naprawę. Koszt, jakieś 10 tysięcy.

buhaha27.07.2017 8:40

hahaahahahaha znajoma ile ma latek mrrrrr brrrrrr