Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 8°
4 września 2017

Wolne niedziele, esbecy, prowokacja i Porozumienie Jastrzębskie

Wolne niedziele, esbecy, prowokacja i Porozumienie Jastrzębskie
fot. JastrzebieOnline.pl

Rocznica podpisania Porozumienia Jastrzębskiego jest okazją do wspomnień i powrotu do tamtych chwil, ale nie tylko. W tym roku, podczas 37. rocznicy, w Jastrzębiu padały słowa o kondycji demokracji, esbekach czy nawet o prowokacjach, z którymi spotyka się Związek Zawodowy „Solidarność”. Padły mocne słowa. 

W tym roku do Jastrzębia-Zdroju nie przyjechał prezydent RP ani premier, aby wspólnie świętować podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego. Władze państwowe reprezentowane były przez przedstawicielkę prezydenta, wojewodę śląskiego oraz ministra energii.

Tradycyjnie obchody rozpoczęły się od mszy świętej za ojczyznę w kościele „na górce”. Homilię wygłosił biskup Adam Wodarczyk.

- O tamtych wydarzeniach myślę z ogromną wdzięcznością. Bo trzeba było ogromnej odwagi, otwarcia na moc ducha świętego, aby stanąć w tamtym czasie i odezwać się mocnym głosem broniąc godności, troszcząc się o dobre warunki pracy, ale także o to, aby rzeczywiście kraj, w którym zdecydowana większość ludzi jest ochrzczona, miał to na uwadze. Dawał możliwość wyznawania wiary - mówił m.in. biskup.  

Biskup mocno podkreślał konieczność realizacji postulatu wolnych sobót i niedziel dla pracowników, tak aby mogli oni spędzać czas z rodziną.  Zapewnił o poparciu Kościoła dla takiego rozwiązania.

Także do wolnych niedziel nawiązał przewodniczący Związku Zawodowego „Solidarność” Piotr Duda, który zabrał głos przed pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego przy kopalni Zofiówka. Podkreślał, że już nie prosi, lecz żąda, aby sprawujący władzę w Polsce wykonali ten postulat z 1980 roku, który jest testamentem „Solidarności”.  Mówił również o obchodzeniu kolejnych rocznic Porozumienia Jastrzębskiego w Polce.

- Jak mogą celebrować święto podpisania Porozumienia Jastrzębskiego ci, którzy maszerują z esbekami na manifestacjach! A postulat 13. jasno mówi - odebrać przywileje funkcjonariuszom MO i SB! Jak mogę celebrować porozumienia sierpniowe, ci którzy podwyższają wiek emerytalny! Jeżeli dzisiaj, na nasze urodziny zapraszają nas, ci, którzy, na co dzień deptają te postulaty, to jak inaczej to rozumieć, jak nie prowokację i to bezczelną prowokację - mówił m.in. odnosząc się do aktualnej sytuacji politycznej w kraju Piotr Duda.

Grzegorz Stawski, jeden z sygnatariuszy Porozumienia Jastrzębskiego odniósł się do systemu politycznego państwa.

- Dzisiaj mówi się, że w Polsce łamana jest demokracja. Jakie łamanie demokracji? Wszyscy mogą mówić wszystko, co im się podoba, są bezkarni. Kiedyś, za dużo mniejsze wystąpienia, za dużo mniejsze działania zamykano nas w więzieniach albo przynajmniej zbierano na nas określonej grubości teczki, po to żeby po 13 grudnia nam odpłacić - mówił.

Prezydent RP Andrzej Duda wystosował specjalny list do uczestników uroczystości.

„Niepodległa, silna, sprawiedliwa Rzeczpospolita stanie się urzeczywistnieniem marzeń Polaków, gdy w powszechnym odczuciu wesprze się na takich podwalinach jak dobro wspólne, podmiotowość obywateli, równość szans, poszanowanie praw pracowniczych, dialog społeczny czy zrównoważony rozwój” - wskazał Andrzej Duda w liście odczytanym przez jego doradcę, Agnieszkę Lenartowicz-Łysik.

Swój list skierował również marszałek Sejmu Marek Kuchciński

- Fala protestów po raz pierwszy w historii Polski objęła cały kraj. Strajkujących łączyła jedność, siła i determinacja, a przede wszystkim wspólne cele. Polacy mieli dość życia podporządkowanego totalitarnym nakazom, chcieli mieć realny wpływ na swoje losy i losy ojczyzny. Sierpniowe wystąpienia były nie tylko walką o lepszy byt, lecz także o poszanowanie człowieka i jego ciężkiej pracy - napisał marszałek Sejmu.

Jak co roku uczestnicy obchodów rocznicowych postawili ważne pytania. Co zostało z Porozumienia Jastrzębskiego?  Jakie przesłanie skierowane jest do młodego pokolenia? Poruszono również aktualną sytuację polityczną w kraju. Na ile te oceny współgrały z ponadczasowym wymiarem zrywu solidarnościowego, to już kwestia indywidualna poszczególnych odbiorców.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

70 lat razem. Małżeńskie rekordy w Jastrzębiu 70 lat razem. Małżeńskie rekordy w Jastrzębiu

37. rocznica Porozumienia Jastrzębskiego bez najwyższych władz państwowych? 37. rocznica Porozumienia Jastrzębskiego bez najwyższych władz państwowych?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (36)
Flisowiak06.09.2017 15:31

Czy Duda kiedykolwiek konsultował ustawę o zakazie handlu z właścicielami małych sklepów? Czy pytał ich o opinię w tej sprawie? Szczerze mówiąc, nie sądzę, bo z pewnością zmienił by co do niej zdanie.Moglby zapoznac się chociaz ze stanowiskiem branzy?TO MA SENS a nie to co gada ten potłuczony

mecenas05.09.2017 19:11

Wstyd!!!! Panie Kinasiewicz. Gdzie pana kregosłup?

Gość05.09.2017 13:37

Znam Związkowca co jeździ na pikiety i zbiera podpisy aby w niedzielę było wolne. A jak wraca z kościoła to pierwsze co robi szybka kawa i do marketów Żorskich połazić i pooglądać żeby babie nie przeszkadzać w gotowaniu obiadu i schabowego.
Gościa wszędzie pełno a o dom własny nie potrafi zadbać.

Gość05.09.2017 12:40

Jakie prezenty przygotowano dla Dudy i jego psa?

ja05.09.2017 11:09

i dlatego TW Kwiatek i inni mają dobrze płatne stanowiska w JSW.

hajer 05.09.2017 10:52

Niejaki Kinaś też tam się kręcił, gdzie ten pan był w 1980 roku? Tam gdzie ZOMO czy tam gdzie górnicy? Takich pisowcy mają przyjaciół:)

Edek 05.09.2017 9:04

A dobrze pożarli i popili z okazji święta?

Pokaż wszystkie opinie (36)