Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 8°
20 września 2017

Ukradli mu samochód? To jednak nie złodzieje, a roztargnienie

Ukradli mu samochód? To jednak nie złodzieje, a roztargnienie
fot. KMP Jastrzębie

Co przeżywa człowiek, który wracając z pracy nie znajduje na parkingu swojego samochodu? Natychmiast wzywa policję i zgłasza kradzież. Jednak czasami można się pomylić. Tak było dzisiejszego poranka. 

W środę około godziny 7:00 pracownik kopalni Borynia przeżył wielkie zdziwienie, kiedy nie znalazł na parkingu swojego samochodu. Natychmiast zaalarmował Komendę Miejską Policji w Jastrzębiu-Zdroju. Mundurowi przyjechali na miejsce domniemanej kradzieży. Szybko okazało się, że samochód jednak nie padł łupem złodziei. Roztargniony właściciel pojazdu przypomniał sobie, że przeparkował samochód, który stał sobie spokojnie w innym miejscu. Przeprosił mundurowych za zamieszanie, po czym spokojnie odjechał do domu. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Okradli zakład pogrzebowy Okradli zakład pogrzebowy

Złodziejowi czekolady grozi 10 lat więzienia Złodziejowi czekolady grozi 10 lat więzienia

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (10)
MIS21.09.2017 19:44

Na Boryni same lowelasy robią i z roztargnienia potem nie pamietają :):):):P

Piotr m21.09.2017 13:13

jo robia na jasmosie i roz żech wyjechoł z nocki ida patrza nima audika szok co je i tyż zaroz policyjo i godka i po tydniu audika znalozła sie na borynio i jo do dzis nie wiem jak to sie stało

KOLEŚ CO TO ZA JĘZYK ? Nie rozumie Cie ... po polsku pisz a nie w jakimś niemieckim języku ... gdzie masz czołg !!!!!

Stela20.09.2017 19:15

Pewnie narąbany przyjechał do roboty a jak wytrzeźwiał to nie wiedział gdzie go zostawił. Takie hobby kiedyś go zabije.

erwin z godow20.09.2017 18:38

jo robia na jasmosie i roz żech wyjechoł z nocki ida patrza nima audika szok co je i tyż zaroz policyjo i godka i po tydniu audika znalozła sie na borynio i jo do dzis nie wiem jak to sie stało

janusz20.09.2017 13:05

Pewnie cwikla.

rerixxx20.09.2017 11:39

powinni go kosztami obciążyć, za brak myślenia

seboc20.09.2017 11:08

Niech ktos mi teraz powie, ze gornicy nie pija.

Pokaż wszystkie opinie (10)