Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
29 września 2017

"To koniec dziadowania". Jastrzębie walczy o pozycję w MZK

"To koniec dziadowania". Jastrzębie walczy o pozycję w MZK
fot. JastrzebieOnline.pl

W Międzygminnym Związku Komunikacyjnym powstała Komisja Statutowa, której celem będzie zmiana statutu Związku w ten sposób, aby Jastrzębie, które ponosi główny ciężar funkcjonowania MZK miało większy udział w podejmowaniu decyzji. 

Dotychczasowy Statut MZK zakłada, że każda z tworzących go gmin dysponuje jednym głosem na Walnym Zgromadzeniu Członków MZK, które podejmuje kluczowe decyzje w tej organizacji. Z takim rozwiązaniem nie zgadza się Janusz Buda, przewodniczący Zarządu MZK i zastępca prezydenta Miasta Jastrzębie-Zdrój. Poinformował on, że trwają prace, aby zmienić ten stan rzeczy.

- To koniec dziadowania PKM i MZK. Możemy udawać, że nic się nie dzieje, że wszyscy mamy po jednym głosie i dalej w tym piekiełku się wałkujemy. Nie na tym rzecz polega. Będziemy mocno naciskać, aby rola Jastrzębia wzrosła, bo to nasze miasto ponosi główny ciężar funkcjonowania MZK. Spada on na nasze barki - mówi zastępca prezydenta Janusz Buda.

Janusz Buda wskazuje, że sytuacja Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej, które należy do MZK, jest trudna, ale nie beznadzieja.

- Są obecnie w prawie możliwości przewidziane dla podmiotu wewnętrznego, tak zwane zamówienia in-house, które umożliwiają zlecanie wykonywania usług z wolnej ręki, czyli bez organizacji przetargów na okres trzech lat. Nie zawaham się ich użyć, oczywiście zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - wyjaśniał Janusz Buda. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Autobusy firmy Warbus nie wpuszczone do zajezdni PKM Autobusy firmy Warbus nie wpuszczone do zajezdni PKM

Sauna w autobusie? Klimatyzacja ma być włączana Sauna w autobusie? Klimatyzacja ma być włączana

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (36)
przykre03.10.2017 15:21

Buda nic nie zrobi bo sam w to wdepnął.Zanim objął funkcję mówił o konieczności audytu, nawet jakaś instytucja się tego podjęła, a w sierpniu miały być wnioski. Gdzie to przepadło?

do Janusz Buda,03.10.2017 10:47

Proszę sprawdzić kto jest winy takiej sytuacji że firma warbus wgrała
Z tego co jest wszystkim wiadome MZK nie musiała ogłaszać przetargu.
Ogłoszenie przetargu było bezpodstawne co nawet stwierdził UOK.
A konsekwencją takich decyzji było postawienie w trudnej sytuacji PKM
Do dziś za swoje działania w MZK nikt nie poniósł konsekwencji.
Szefostwo MZK działa na szkodę firmy Ale nikt tego nie widzi lub nie chce widzieć.
Panie Januszu może pan coś z tym zrobi.
Pora rozwalić klikę która tam jest.

Pkm03.10.2017 10:30

Pracownicy MZK mają jedne z najwyższych zarobków.
A ilość zatrudnionych tam ludzi jest o 40, 50% za duże.
A dyrekcja od dawna ma firmę gdzieś.
Dyr nie jest z Jastrzębia, jemu nie zależny na dobru firmy.
Dawno pozbył by się pracowników którzy nic nie wnoszą w rozwój firmy. A za ich błędy wyciągał by konsekwencje. A nie zamiatał problemy pod dywan.

do dyrekcji02.10.2017 21:35

Proszę wprowadzić firmę, która sprawdzi wiedzę, zakres rzeczywistej pracy pracownika.
Wtedy oczy się panu otworzą.
Moja mama jakoś mogła wydawać kartę jastrzębianina. Ale co niektóre panie (pani) nie wydały jej ani jednej. A dla czego??? bo nie ma tego w zakresie obowiązków. Ale premię to zbiera i to wcale nie małą.

do gość 02.10.2017 21:30

Masz rację. Pani (szefowa) od planowania rozkładu jazdy (koleżanka dyrektora) nawet symulacji rozkładu jazdy nie potrafi zrobić Bo nie zna EKSELA. Gdy prosiłam o zmianę rozkładu by autobus którym mogę jeździć do pracy do szpitala przyjeżdżał pre minut szybciej to się dowiedziałam że to nie możliwe bo wozi dzieci do szkoły ihihihi Która to szkoła ? i ile dzieci jedzie ? na to pytanie nie otrzymałam odpowiedzi. Ale jak ktoś ma poparcie Dyrektora to pracować nie musi, myśleć też.
I nie dziwi mnie to że miasto chce zrobić z tym porządek. A nie dopłacać do instytucji, która zamiast być dla mieszkańców tylko ciągnie od nich kasę na swoje wcale nie małe zarobki.

do aaa.02.10.2017 21:10

Przerost zatrudnienia jest, i to spory. Panie mają czas na kawę, pogaduszki. Są też panowie którzy są bo są. A że pracę dostał przez protekcję to inne osoby muszą za niego robić. Dla tego jest taki bałagan. Nie wspomnę że nie są wyciągane konsekwencje od ludzi zajmujących kierownicze stanowiska za decyzje które naraziły MZK na spore kłopoty i kary.

jojo5102.10.2017 21:04

Pracownice MZK mają po 3500 na rękę a to nie na stanowiskach kierowniczych.
Szefowa jednego działu ma 4500 ... 4800 A nawet nie zna programu eksel
wszystko pisze na karteczkach. Dla tego mamy taki rozkład jazdy jak mamy.

Pokaż wszystkie opinie (36)