Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 15°12°
9 października 2017, Publicystyka

Przegonić bezdomnych z miasta?

Przegonić bezdomnych z miasta?
fot. JastrzebieOnline.pl

Bezdomni opanowali skwer przy Małej Galerii. Jak to jest? Czy nikt nie oferuje im żadnej pomocy i są zdani sami na siebie? A może po prostu nie chcą żadnej pomocy i wolą takie życie. Jednak mieszkańcy coraz bardziej niechętnie spoglądają na bezdomnych, rozkładających się na ławkach w centrum miasta.Coraz częściej w Jastrzębiu słyszy się głosy mówiące o tych, żeby przegonić bezdomnych. 

Grupa bezdomnych  upodobała sobie miejsce koło Małej Galerii oraz Banku PKO, nieopodal wejścia i bankomatu. Czy rzeczywiście da się wygonić bezdomnych z tych części miasta?

- Straż Miejska interweniuje wtedy, kiedy jest łamane prawo. W przypadku bezdomnych są to sytuacje zagrażające osobom postronnym oraz samym bezdomnym. Nie możemy tak po prostu umieścić w samochodzie osób niepożądanych i wywieź ich poza miasto, czy nawet do ośrodka dla bezdomnych. Sama ich obecność na mieście nie jest przestępstwem - wyjaśniał Andrzej Salamon, zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju.

Czy bezdomnymi interesuje się Ośrodek Pomocy Społecznej w Jastrzębiu-Zdroju? Czy pracownicy OPS podejmują jakiekolwiek działania w stosunku do tej grupy jastrzębian? 

- Nasi pracownicy znają grupy bezdomnych, które znajdują się na terenie Jastrzębia-Zdroju. Nie są oni dla nich anonimowi. Podejmują z nimi rozmowy oferując skierowanie do schronisk dla bezdomnych. Starają się przekonać  do podjęcia terapii, czasami leczenia odwykowego w przypadku, gdy mamy do czynienia z chorobą alkoholową. Przedstawiają różne możliwości skorzystania z pomocy - wyjaśnia Teresa Bac, zastępca dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Jastrzębiu.

Jak wyjaśniała dyrektor Bac, bezdomni, którzy znajdują się na terenie naszego miasta są kierowani do schronisk prowadzonych przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne w Rybniku, które przyjmuje kobiety i dzieci oraz Towarzystwo Charytatywne „Rodzina” w Wodzisławiu Śląskim, gdzie kierowani są mężczyźni. Ośrodki zapewniają swoim  pensjonariuszom dach nad głową w godziwych warunkach, wyżywienie, środki higieniczne, ubranie. Prowadzona jest też terapia, której zadaniem jest umożliwić bezdomnemu powrót do życia w społeczeństwie. Jak zapewniają w jastrzębskim OPS, każdy bezdomny, który wyraża chęć znalezienie się w schronisku zostaje w nim umieszczony. Nie musi więc wegetować na ulicy i narażać się na nieprzyjemne komentarze ze strony przechodniów. Dlaczego więc bezdomni nie wykorzystują tych możliwości?

- Schroniska mają dość rygorystyczne regulaminy. Przede wszystkim chodzi o zakaz picia alkoholu, co jest trudne do spełnienia przez naszych bezdomnych - mówi dyr. Teresa Bac.

Na co więc mogą liczyć bezdomni, którzy nie chcą skorzystać z pomocy schroniska i wolą żyć, czy raczej wegetować na ulicach miasta?

W Jastrzębiu funkcjonuje noclegownia dla bezdomnych mężczyzn, która znajduje się przy ulicy Wodzisławskiej.  Jest tam możliwość skorzystania z kąpieli, OPS zapewnia środki higieniczne, można napić się gorącej herbaty. Oprócz tego w okresie zimowym miasto prowadzi ogrzewalnię. W ubiegłym sezonie znajdował się przy ulicy Północnej. Teraz rozważane są różne lokalizacje. Początkowo mówiło się, że dobrym miejscem będzie ulica Pszczyńska, w okolicy mieszkań socjalnych. Bierze się też pod uwagę Stodoły lub Podhalańską na terenie dawnego parkingu. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Pewna grupa bezdomnych wybiera, nawet w okresie zimowym, koczowanie w dzikich obozowiskach, jak chociażby w okolicy kościoła „na górce” lub na terenie ogródków działkowych w altankach.

- W okresie jesienno-zimowym pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej dokonują, wspólnie ze strażnikami miejskimi, objazdu miejsc, w których przebywają  bezdomni. Sprawdzamy wówczas czy nie wymagają pomocy lekarskiej, wskazujemy miejsca, gdzie mogą bezpiecznie przenocować i uzyskać pomoc. Rozwożone są ciepłe posiłki, herbata - mówi dyr. Teresa Bac.

Jak widać bezdomni mogą skorzystać z oferowanej im pomocy, muszą tylko wyrazić wolę, że chcą to zrobić. Można komuś pomóc w zmianie sposobu życia, ale nie można tego za niego zrobić. Decyzja o tym, że chce się porzucić bezdomność, podjąć walkę ze swoimi problemami i nałogami musi być podjęta z pełną świadomością przez samego zainteresowanego. Oczywiście nie zwalnia to pracowników szeroko rozumianej pomocy socjalnej od oddziaływania na tego typu osoby, wskazywania im innych, możliwych dróg życia, czy przeprowadzania rozmów na ten temat. Jeśli chociaż jedna osoba spróbuje powalczyć o siebie, swoją rodzinę, to można to uznać za sukces.

Poznaj świat jastrzębskich bezdomnych

Polub i udostępnij
Czytaj też

Był tort i 100 lat, czyli pierwsze urodziny jadłodzielni Był tort i 100 lat, czyli pierwsze urodziny jadłodzielni

Pomóż bezdomnym, zawiadom mundurowych Pomóż bezdomnym, zawiadom mundurowych

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (32)
Pomysłowa14.10.2017 3:59

Oglądając na zdjęciu śpiące osoby na ławkach, pomyślałam, że projektant nie uwzględnił takich sytuacji...A wystarczy dodać "podłokietniki" przedzielające owe legowisko i problem z głowy :) PS Przysiadłam niedawno na ławce, na tym skwerku, dzwoniąc do siostry: " Nie siedź tam, to miejsce meneli" - zdębiałam :O Niestety, taka opinia (teraz okazało się, że uzasadniona) chodzi po mieście...

bonclok10.10.2017 12:55

A dlaczego nie przetransportują bezdomnych na zajezdnie pkm/mzk? Przecież w tym biurowcu jest wiele wolnych pomieszczeń. Wc jest na korytarzu, w ekstremalnych sytuacjach jest myjnia autobusów. A panie z mzk ktore nie maja i tak co robić podawały by im herbatkę i czerstwe pieczywo z piekarni na dole. Tyle mln idzie na utrzymanie tego burdelu jakim jest mzk niech chociaż trochę odpracują dotacje.

Gość10.10.2017 12:45

Najlepsza jest ta babcia menel jej twarz zwija się do środka i robi się wklęsła.
Z tego co wiem obok małej galerii ma powstać Jastrzębska utylizacja bezdomnych

ewa10.10.2017 8:23

Problem jest, ale dotyczy tego, w jaki sposób dotrzeć do bezdomnych i wpłynąć na zmiane ich stylu życia. Nie można ich zapakowac do auta i wywieżć gdzies lub zlikwidować. Nie można też za nich samych się zmienić. To trudny proces.

do wszystkich09.10.2017 22:22

Może wysłać bezdomnych tam skąd przyjechali muzułmanie?
Chrześcijanie modlący się na granicy, na pewno się z tego ucieszą i wzniosą sensowne modły. Tylko czy Matka Boska przychyli się do tej prośby wierzących inaczej?

Lewak09.10.2017 20:29

@do Lewak

Wybacz, w takim razie chrześcijanie mogą pokazać jakimi są chrześcijanami.

do Lewak09.10.2017 19:26

Ja nie jestem żadnym ''chrześcijaninem'' ''jehowym'' ''zielonoświątkowcem'' ''islamistą '' itp ''jezuitą '' i nie wierzę w żadnych waszych wyimaginowanych bogów.

Pokaż wszystkie opinie (32)