Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°-2°
9 października 2017

Podhale pokonane. JKH GKS wygrywa u siebie

Podhale pokonane. JKH GKS wygrywa u siebie Zobacz więcej zdjęć
fot. Andrzej Klocek

Piątą wygraną z rzędu odnieśli hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Po emocjonującym meczu pokonali na Jastorze nowotarskie "Szartoki". Jastrzębianie tym samym sprawili trenerowi Kalaberowi najlepszy prezent w dniu urodziny. Pokonali kolejnego faworyta do końcowego podium i przedłużyli passę zwycięstw.

Kibice, którzy zdecydowali się przyjść na Jastor wieczorową porą nie żałowali. Zobaczyli niezwykle zacięte zawody, które dostarczyły wielu emocji. Szybka i twarda gra ciałem na pograniczu faulu mogła podobać się licznie zgromadzonej publiczności. Spotkanie obfitowało w wiele sytuacji podbramkowych. Między zawodnikami dochodziło do spięć, a sędziowie łącznie nałożyli 19 kar. W jastrzębskiej bramce zadebiutował Ondrej Raszka, który dobrze się zaprezentował. Kilkoma interwencjami uchronił zespół od straty większej liczby bramek. Bohaterem spotkania jednak był Leszek Laszkiewicz. Trafiony krażkiem w głowę i kijem w twarz dwukrotnie zjeżdżał z tafli do szatni, żeby następnie powrócić i pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa.

Spotkanie fatalnie zaczęło się dla gospodarzy. Patryk Pelaczyk w piatej minucie zarobił karę meczu a dwie minuty później do boksu kar trafił Martin Vozdecki. Wybornej okazji do otwarcie wyniku jednak goście nie wykorzystali. Gra w przewadze nie była w tym meczu ich mocną stroną. Pomimo bezbramkowej tercji nikt na Jastorze nie ziewał. Wydarzenia z pierwszych 20 minut zapowiadały emocje po przerwie. Druga odsłona była jeszcze bardziej ciekawsza. Padły w niej trzy gole w tym dwa dla graczy z Jastora. Skuteczne strzelanie rozpoczął Kolusz, wyrównał Vozdecki a Wróbel dał prowadzenie. W trzeciej tercji świetną okaję do podwyższenia zmarnowali gospodarze. Nie wykorzystali gry w podwójnej przewadze, co zemściło się bramką wyrównującą Ogorodnikowa w 53 minucie. Na 76 sekund przed końcem prosty błąd popełnili przyjezdni, którzy na lodzie pojawili się w sześciu. Sędzia musiał nałożyć karę za nadmierną liczbę graczy. Jastrzębianie skorzystali z prezentu i po potężnym strzale Lukaczika krążek zatrzepotał w sieci. Goście wzieli czas i próbowali jeszcze coś zmienić ale zabrakło im czasu.

Wygrana i podtrzymanie zwycięskiej passy było najlepszym prezentem jaki mogli sprawić Robertowi Kalaberowi jego podopieczni w dniu urodzin. Po meczu na Jastorze rozległo się gromkie i tradycyjne "sto lato".

JKH GKS JASTRZĘBIE - TATRYSKI PODHALE NOWY TARG 3:2 (0:0, 2:1, 1:1)

0:1 - 25:56 - Marcin Kolusz - Krzysztof Zapała, Denis Dalidowicz
1:1 - 28:45 - Martin Vozdecky - Jan Homer, Leszek Laszkiewicz (4/3)
2:1 - 33:29 - Kamil Wróbel - Jakub Kubesz, Radosław Nalewajka
2:2 - 53:18 - Siergiej Ogorodnikow - Mateusz Michalski, Dimitri Samarin (5/4)
3:2 - 59:18 - Vladimir Lukaczik - Jan Homer, Łukasz Nalewajka (5/4)

JKH GKS Jastrzębie: Raszka (Fuczik) - Michałowski, Homer, Laszkiewicz, Paś, Vozdecky - Lukaczik, Jankovicz, Kominek, Kulas, Świerski - Gimiński, Kubesz, Ł. Nalewajka, Jarosz, R. Nalewajka - Matusik, Bigos, Bryk, Wróbel, Pelaczyk.

Podhale Nowy Targ: Raitums (B. Kapica) - Jaśkiewicz, Tomasik, Kolusz, Zapała, Dalidowicz - Wojdyła, Samarin, M. Michalski, Ogorodnikow, Biezais - Sulka, Pichnarczík, Podlipni, Neupauer, Różański - K. Kapica, Mrugała, P. Michalski, Siuty, Svitac.

Kary: 49:20 / Strzały: 34:39 / Widzów: 700.
Sędziowali: Maciej Pachucki (sędzia główny) oraz Maciej Byczkowski, Sebastian Adamoszek (liniowi).
Trenerzy: Robert Kalaber (JKH GKS Jastrzębie) - Marek Rączka (TatrySki Podhale Nowy Targ)

Polub i udostępnij
Czytaj też

Miśki opanują lodowisko Jastor Miśki opanują lodowisko Jastor

Hokeiści JKH GKS przygotowali Szlachetną Paczkę Hokeiści JKH GKS przygotowali Szlachetną Paczkę

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
adi09.10.2017 15:19

Svitac , leży w szpitalu ze wstrząsem mózgu, po zabronionym ataku łokciem w głowę, sprawa będzie miała c.d