Lista nr 18 - Koalicja Anny Hetman

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 16°11°
x
19 października 2017

Paralotniarz uwięziony na drzewie w czasie pożaru lasu

Paralotniarz uwięziony na drzewie w czasie pożaru lasu
fot. pixabay

Państwowa Straż Pożarna odebrała zgłoszenie o pożarze lasu, a kolejne zgłoszenie dotyczyło paralotniarzy, którzy utknęli na drzewach w okolicach turystycznego przejścia granicznego przy ul. Żwirki i Wigury.

To scenariusz wspólnych ćwiczeń Państwowej Straży Pożarnej, strażaków HZS z Republiki Czeskiej oraz strażaków ratowników Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu miasta Jastrzębia – Zdroju oraz z Gołkowic, Kończyc Małych, Marklowic Górnych i Zebrzydowic, które odbyły się w ubiegłą niedzielę.

-  W założeniu działania gaśnicze prowadzone były jednocześnie na dwóch kierunkach rozprzestrzeniania się pożaru, po stronie polskiej przez siły PSP i OSP, a po stronie czeskiej przez siły HZS i SDH.  W ćwiczeniach brał udział również samochód dowodzenia i łączności z Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach. Celem ćwiczeń była koordynacja działań gaśniczych, rozpoznanie możliwości organizacji zaopatrzenia wodnego oraz prowadzenia działań z zakresu ratownictwa wysokościowego na przygranicznych terenach leśnych - informuje Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

"W mieszkaniu pęka mi sufit" "W mieszkaniu pęka mi sufit"

Wsadził głowę do nocnika i trzeba było wezwać pomoc Wsadził głowę do nocnika i trzeba było wezwać pomoc

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (4)
Patola19.10.2017 20:21

Ciekawe czy przeżył?

Ocalały19.10.2017 16:52

To pewnie ten co ocalał z katastrofy smoleńskiej , AntoniM. będzie zadowolony .

do Gość Dziś o 9:2619.10.2017 9:56

Wymyśl coś śmiesznego. Głupków tu nikt nie potrzebuje.

Gość19.10.2017 9:26

Zestrzelili go pewnie terrorysci