Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°-1°
24 października 2017

Uderzył w znak drogowy przy przejściu dla pieszych i uciekł

Uderzył w znak drogowy przy przejściu dla pieszych  i uciekł
fot. KMP Jastrzębie

Kierowca samochodu stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w znak drogowy, a następnie z impetem wjechał w pas zieleni oraz chodnik, znajdujący się przy przejściu dla pieszych, a następnie uciekł. 

Według ustaleń policjantów do zdarzenia doszło około godziny 11:50 w rejonie przejścia dla pieszych przy ulicy Granicznej.

W wyniku podjętych czynności na ulicy Gagarina policjant z jastrzębskiej drogówki zauważył pojazd o numerach rejestracyjnych i opisie zgodnym z pojazdem sprawcy zdarzenia, wobec, którego podjął czynności. Okazało się, że 24-latek był trzeźwy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał.

- Mężczyzna nie uniknął sprawiedliwości, dzięki natychmiastowej reakcji świadka tego zdarzenia, który widział zaistniałe zdarzenie i o wszystkim powiadomił policjantów. Dziękujemy mieszkańcowi naszego miasta za prawidłową reakcję. Mamy nadzieję, że podobną postawą wykaże się więcej osób i nadal będziemy otrzymywać informacje o niepokojących Państwa sytuacjach - informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Mundurowi po raz kolejny apelują o rozsądek i rozwagę na drodze. Chwila naszej nieuwagi lub brawura może kosztować nas lub innych uczestników ruchu drogowego utratę zdrowia lub życia.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Kobieta wzywała pomocy Kobieta wzywała pomocy

Stracił panowanie nad samochodem na wiadukcie Stracił panowanie nad samochodem na wiadukcie

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (16)
józwa do Gość25.10.2017 22:01

Sprawa złodziejskich firm ubezpieczeniowych gdzie jak u nich zakładasz polisę to by Ci do d.... weszli a jak przyjdzie do wypłacania pieniędzy za szkody to mają Cię właśnie w swoich d.... i wykręcają się a to młodym wiekiem ,a to krótkiego stażu posiadania prawa jazdy a to brakiem wzwodu u kierowcy i cholera co tam jeszcze sobie nie wymyślą to inna sprawa. Ale idąc tokiem rozumowania mojego poprzedniego przedmówcy to każde zdarzenie z jego winy można równie dobrze nazwać tak jak on to określił ''głupotą i brawurą'' za którą powinien pokryć koszty naprawy z własnej kieszeni bo ''polisa OC bo będzie ''kosztowała za chwilę 2899 zł'' czego mu serdecznie ,z całego serca życzę.I to jak najprędzej. Żeby sobie swoje słowa szybko przypomniał.

Gość25.10.2017 20:49

No właśnie Panie Józwa.

Syn znajomych ostatnim czasami mając prawo jazdy w ręku od chyba 3 miesięcy niefortunnie zahaczył na parkingu autko. Dogadali się ze bez policji popisali wszystko i okazało się ze nasze poczciwe sławne PZU kazało mu zapłacić 9000 zł słownie dziewięć tysięcy z racji krótkiego stażu w OC, młodego wieku, krótkim terminem od otrzymania prawo jazdy itp. To pytanie po co te OC jak i tak trzeba płacić? Wiem że sprawa trafiła do sądu ale co wyjdzie to nie wiem.

Co innego ta sytuacja kierowca ewidentnie uciekł z miejsca zdarzenia - winny w 100% i żadnych ochron z polisy OC!

Jak ktoś wspomniał SWD plaga są ci kierowcy na drogach nie tylko naszych ale wszędzie. Jak zamknęli ulice zdrojowa maja oni zamotanie z góry założonej trasy dotarcia do pracy i z powrotem. Na Armii Krajowej przy PKP Moszczenica co chwila wypadek, koło Kraba to samo.

Cos z nimi jednak nie tak.

józwa25.10.2017 19:20

Ty masz chyba coś z omózgowaniem nie w porządku , życzę ci abyś wpadł np w poślizg na zakręcie i uderzył w jakiś autokar turystyczny który kosztuje 500 tys zł i pokrywał koszty naprawy z własnej kieszeni bo według ciebie nie powinna pokrywać tego polisa OC bo będzie ''kosztowała za chwilę 2899 zł''

do józwa25.10.2017 17:18

Za głupotę brawurę i .... powinien płacić z własnej kieszeni.
Idąc Twoim tokiem rozumowania OC będzie kosztowało za chwilę 2899zł
Jak chcesz płacić za innych to zazdroszczę rozrzutności. Tereso z Kalkuty.

józwa25.10.2017 9:47

To chyba ubezpieczenie OC pojazdu jest od pokrywania kosztów za wyrządzone szkody przez TRZEŹWEGO kierującego . Jak by uderzył w Boeinga 747-400 albo w wycieczkowiec pasażerski przycumowany do nadbrzeża to też by zwracał koszty naprawy z własnej kieszeni ?? Co za bzdury wypisują to co niektórzy.

do Ope25.10.2017 8:05

Jak tępym trzeba być, żeby takie brednie pisać .

Do "Ope" 24.10.2017 21:50

Po twojej wypowiedzi, że nigdzie nie byłeś. No może w Wodzisławiu Śląskim (żadnym innym) a może byłes też w Pawłowicach? I stąd ta twoja błyskotliwa wypowiedź. Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia, bo się ośmieszasz.

Pokaż wszystkie opinie (16)