Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 5°
5 listopada 2017

Pomarańczowi pokonują Cuprum Lubin

Pomarańczowi pokonują Cuprum Lubin
fot. JW / Magdalena Kowolik

To był wspaniały mecz. W meczu 8.kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel w imponującym stylu pokonał Cuprum Lubin (3:0). Kibice zobaczyli Pomarańczowych w najlepszej formie. 

Piątkowe spotkanie rozpoczęło się dla naszej ekipy świetnie. Najpierw w ataku i na zagrywce rządził Maciej Muzaj, a chwilę potem swoje dołożył serwisem Salvador Hidalgo Oliva (5:3).

Dwa błędy gości w ofensywie (najpierw  Milos Terzić, a następnie Łukasz Kaczmarek ) skutkowały rezultatem 7:3.  Jastrzębski zespół układał sobie grę bardzo dobrymi serwami. I nawet jak piłka wracała po zagrywce na ich stronę, to w kontrataku byli zabójczy. Przy stanie 11:5 trener Patrick Duflos poprosił o czas dla swojej ekipy. Skuteczny blok JW na Kaczmarku zwiększył naszą przewagę do siedmiu „oczek” (14:7). W tym fragmencie pierwszej partii praktycznie bezbłędny w ataku był Oliva. Kolejny udany blok, tym razem Lukasa Kampy na Terziciu, był równoznaczny z wynikiem 18:12. Kiedy zagrywką zapunktował Jason De Rocco, na tablicy wyświetli się rezultat 22:14. Skuteczna akcja Kampy z Wojciechem Sobalą dała ekipie JW pierwsze setbole (24:16). Pierwszą partię zakończyła efektowna i efektywna akcja z szóstej strefy autorstwa De Rocco (25:17).

Od początku drugiego seta goście wzmocnili zagrywkę (Kaczmarek, Keith Pupart), a efektem tego było prowadzenie Cuprum 7:3. Na szczęście  drużynie Pomarańczowych nie podcięło to skrzydeł. Kilka udanych akcji w wykonaniu De Rocco sprawiło, że nieco podgonili wynik (7:8). Autowy atak Kaczmarka skutkował remisem po 8, natomiast kiedy w kolejnej akcji Grzegorz Kosok zatrzymał na siatce atakującego lubińskiej ekipy, wreszcie  JW wyszedł na prowadzenie (9:8). To było równoznaczne z przerwą na żądanie szkoleniowca gości. Po niej  jastrzębianie dołożyli kolejne „oczko”, ale lubinianie szybko wyrównali straty (11:11). Mimo tego, że zespół z Dolnego Śląska nadal próbowała naciskać, nasza drużyna znajdowała na to odpowiedź. Po asie serwisowym Olivy wynik brzmiał 16:13. Kiedy przewaga JW wzrosła do czterech punktów (18:14), trener Duflos zareagował kolejną w meczu przerwą na żądanie. Wejście w pole serwisowe Kampy jeszcze bardziej nakręciło zespół. Z uśmiechem na ustach nasi siatkarze punktowali przeciwników (23:17). Pierwsze piłki setowe w tej partii dał udany atak Muzaja (24:17). Błąd dotknięcia siatki zamknął drugiego seta w stosunku 25:17 dla JW.

Po 10-minutowej przerwie lepiej do gry wprowadzili się goście z Lubina. Dwa skuteczne bloki Piotra Haina skutkowały wynikiem 3:1 dla Cuprum. Kiedy JW odpowiedział tym samym, na tablicy wyświetlił się rezultat 3:3.  Jastrzębianie prowadzenie zyskali za sprawą Olivy (5:4). Kiedy De Rocco przytrzymał na siatce Terzicia przewaga JW wzrosła do dwóch punktów. W kolejnych dwóch akcjach świetnymi obronami popisał się Sobala, a nasze dwie największe armaty w ataku – Muzaj i Oliva nie dały szans rywalom, pewnie wieńcząc kontry (9:5). Po czasie wziętym przez trenera Duflosa Kosok dołożył kolejne „oczko” w kontrataku (10:5). Dwa pojedyncze bloki De Rocco w krótkim odstępie czasu chyba całkowicie odebrały przeciwnikom chęć do gry (14:7). To wreszcie była gra Pomarańczowych, do jakiej nas przyzwyczaili. Radość, entuzjazm, ryzyko, ale przede wszystkim zabójcza efektywność! Trzeci as serwisowy Olivy w meczu oznaczał wynik 19:12. W tym momencie już nic nie było w stanie powstrzymać dobrze naoliwionej naszej drużyny. W ostatniej akcji meczu Oliva potężnym zbiciem odarł ze złudzeń lubinian.

MVP: Maciej Muzaj.

Jastrzębski Węgiel – Cuprum Lubin 3:0 (25:17, 25:17,25:18)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Kosok, Sobala, De Rocco, Oliva, Popiwczak (libero)

Cuprum Lubin: Kaczmarek, Masny, Michalski, Hain, Pupart, Terzić, Kryś (libero) oraz Patucha, Gorzkiewicz, Biegun

Polub i udostępnij
Czytaj też

Jastrzębski Węgiel pokonuje Czarnych Radom Jastrzębski Węgiel pokonuje Czarnych Radom

Rusza sprzedaż karnetów "Jastrzębskiego Węgla" Rusza sprzedaż karnetów "Jastrzębskiego Węgla"

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!