Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 15°12°
6 listopada 2017

Prałat Czernecki otrzyma Order Orła Białego

Prałat Czernecki otrzyma Order Orła Białego
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Ksiądz prałat Bernard Czernecki otrzyma z rąk Prezydenta RP Andrzeja Dudy najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego. Stanie się to w dniu Święta Niepodległości 11 listopada. 

Ksiądz prałat Bernard Czernecki to legenda nie tylko jastrzębskiej „Solidarności”. W latach 80. Wspierał duchowo strajkujących górników jastrzębskich kopalń. Kościół Najświętszej Marii Panny – Matki Kościoła, nazywany świątynią na górce był znany ze słynnych mszy za Ojczyznę. Pod jego dachem spotykali się też działacze opozycji. Sam ksiądz prałat był osobą niewygodną dla komunistycznej władzy i znajdował się na liście księży przeznaczonych do likwidacji.

- Dla wielu ludzi to będzie szok, że ksiądz bez tytułów, żaden profesor, żaden doktor, żaden biskup, ale prosty zwyczajny ksiądz otrzymał najwyższe odznaczenie państwowe - komentował ks. Czernecki. 

 

 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Durczok: Musicie walczyć o Dom Solidarności Durczok: Musicie walczyć o Dom Solidarności

Muzyczne święto Jastrzębskiego Dnia Kultury Muzyczne święto Jastrzębskiego Dnia Kultury

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (23)
aga10.11.2017 15:02

Przez tego człowieka miałam odruch wymiotny gdy szłam do spowiedzi- tak mnie wyspowiadał gdy byłam dzieckiem. I pamiętam księdza z parafii jak się chwalił, że mają różne rarytasy z darów- np. kawę wtedy na wagę złota. A za sprzątanie kościoła solone masło rozdawał. Nie lubię tego człowieka- może on i zasłużony w walce z komunistami (nie o demokrację, bo o to KK nie walczył), ale unikałam go jak mogłam.

Józek08.11.2017 9:46

To zacny człowiek.Wspierał mnie w ciężkiej chwili,w trudnej sytuacji życiowej.Gratulacje.

meda07.11.2017 20:28

Ile jest warte odznaczenie otrzymane od Adriana w w przedpokoju przyznane przez kapitułę w której nikt przyzwoity nie chce być.

Gość07.11.2017 14:13

Jojo, ja pamiętam, jak odmówił odprawienia mszy na KWK Zofiówka. Pamiętam zagospodarowywanie darów i pamiętam ludzi, których zniechęcił do kościoła. Pamiętam taki obrazek, ogromne kolejki do spowiedzi do innych księży i pustki przed konfesjonałem w którym on spowiadał. Pamiętam wielokrotne zbieranie kopert na zakup ławek i to, że za jego czasów nigdy się nie pojawiły. Pozdrowienia dla redakcji, bo tradycyjnie nie opublikują wpisów krytykujących tego "bohatera".

Gość07.11.2017 14:07

Leszek mógłbyś wymienić te zasługi ?

mysz07.11.2017 12:37

Ja bardzo dobrze tego człowieka pamiętam jako proboszcza w Parafii św Katarzyny(odległe czasy) nie mam najlepszego zdania o tym człowieku .No ale cóż nie każdy musi lubić zupę ogórkową

Tt07.11.2017 9:48

Niech ma coś od życia:) dziadkowi się też należy kili kili od Rudy...

Pokaż wszystkie opinie (23)