Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 21°16°
Best Fit
21 grudnia 2017, Publicystyka

Działania na szkodę miasta czy dobro jastrzębian?

Działania na szkodę miasta czy dobro jastrzębian?
fot. UM Jastrzębie

Sesja budżetowa zawsze budzi emocje. Jednak ta z grudnia br. zaskoczyła wielu. Większość radnych poważnie pozmieniała zapisy w budżecie miasta, wprowadzając znaczące poprawki. Pozbawiono finansowania gazety miejskiej, znacznie ograniczono pieniądze na sprzęt dla szpitala oraz zablokowano prace nad modernizacją ul. 1 Maja. To tylko najważniejsze zmiany. 

Wniosek, które przedstawił radny Szymon Klimczak (PiS), jako wniosek Komisji Skarbu, był w dużej części zaskoczeniem. Radni, głównie z Klubu Prawo i Sprawiedliwość, który tworzą większość w tej komisji (S.Klimczak. T. Sławik. Ł. Kasza oraz D. Gałuszka ze Wspólnoty Samorządowej) zdecydowali o ty, aby skasować dofinansowanie dla gazety samorządowej „Jastrząb” (co w efekcie oznacza jej likwidację), pięciokrotnie zmniejszyć dofinansowanie dla sprzętu medycznego przekazywanego Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu nr 2, pozbawić finansowania prace związane z rewitalizacją ul. 1 Maja wraz z odnowieniem parku przy ul. Żeromskiego. To ostatnie zadanie wpisuje się w plany modernizacyjne miasta, zakładającego przebudowę alei i stworzenie kliku mniejszych centrów miejskich.

Co radni proponują w zamian? Chcą wykonać koncepcję dróg dojazdowych na terenie po byłej kopalni „Jas-Mos” i połączyć z Drogą Główną Południową.  Zamierzają oświetlić teren inwestycyjny przy ul. Rozwojowej i Moszczenickiej w Ruptawie.  Wykonać remont drogi przy ul. Popiełuszki koło kościoła NMP i stworzyć połączenie drogowe pomiędzy ulicą Matejki (Ruptawa), a Pielgrzymowicami (chociaż nie przewiduje tego obecny Plan Zagospodarowania Przestrzennego).  Dodać zadania własne - boisko przy SP 14  (sołectwo Borynia) oraz odwodnienie  i remont drogi przy osiedlu 1000-lecia.

- Mając plany zwiększenia pieniędzy na dofinansowanie terenów inwestycyjnych (z myślą o miejscach pracy), na wykonanie remontów ul. J. Popiełuszki, ul. Pomorskiej, na dotacje bieżące dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, na finansowanie organizowanych imprez kulturalnych, na obiecane boisko szkolne w Boryni musieliśmy zrezygnować z mniej pilnych zadań. W związku z tym, Rada Miasta, na wniosek Komisji Skarbu (który notabene uzasadniałem jako jej przewodniczący) - większością głosów zdecydowała o innym przeznaczeniu… aż  1 proc. budżetu miasta. Musiała to zrobić Rada Miasta, bo Prezydent Anna Hetman nie licząc się z głosującą w Radzie większością, nie konsultowała z radnymi budżetu - odmiennie niż jest to w innych miastach -  jak zwykle złośliwość ze stratą dla miasta - mówi radny Szymon Kilmczak (PiS).

Prezydent miasta Anna Hetman po sesji ustosunkowała się do zmian, które zostały przyjęte większością głosów, głównie radnych PIS i części Wspólnoty Samorządowej. Podkreślała, że część radnych nie dochowuje procedury uchwalania budżetu, to znaczy nie zgłaszają swoich wniosków w odpowiednim terminie. Dopiero podczas sesji w ostatnim – finalnym dniu prac ujawniają swoje zamierzenia, co dezorganizuje budżet. 


fot. UM Jastrzębie / Aneta Czarnocka-Kanik

- Z  przykrością stwierdzam, że podczas sesji budżetowej radni wprowadzili zmiany, których konsekwencją jest wykreślenie z listy planowanych inwestycji modernizacji ul. 1 Maja w Zdroju i stworzenia tam swoistego deptaku z mini ryneczkiem, nie wykluczając możliwości dojazdu samochodem. Przegłosowane zmiany to także zabranie pieniędzy na wydawanie gazety "Jastrząb". Wnioskodawcami byli w większości radni PiS. Zmiany wprowadzili zasłaniając się wątpliwą troską o rozwój miasta. Według nich oświetlenie pola Moszczenica i wykup terenów po Jas-Mos to zwiększanie miejsc pracy. Nic bardziej mylnego. Poszukiwanie inwestora to zadania zgoła inne, wymagające zaangażowania osobistego, wielu rozmów i otwarcie na propozycje ze strony zainteresowanych przedsiębiorców.

Gazeta "Jastrząb" w Mieście Jastrzębie-Zdrój była przez lata jedynym narzędziem komunikacji z mieszkańcami, którzy nie korzystają z Internetu. Cieszyła się dużym zainteresowanie i była źródłem najważniejszych informacji o życiu miasta. Z przykrością stwierdzam, że w najbliższym czasie nie dotrze ona do państwa. Chcę jednak podkreślić, że będę czyniła wszelkie starania, by tak ważne zadanie, jak przebudowa ul. 1 Maja było realizowane a gazeta dotarła do państwa jak najszybciej - uzasadniała prezydent.

Podczas sesji dużo dyskusji wywołało pozbawienie zadania rewitalizacja i przebudowa ulicy 1 Maja środków finansowych. Arteria ta miała być nowoczesnym miejscem spotkań mieszkańców. Miała, ale nie będzie, przynajmniej na chwilę obecną. Zabranie pieniędzy na ten cel komentował zastępca prezydenta Roman Foksowicz.

-  Smutna prawda. Umowa podpisana, praca w trakcie, pewne koncepcje są opracowywane i radni PiS likwidują zadanie. Projektanci pewnie wystąpią do sądu o rekompensatę. Za niekompetencję radnych zapłacą mieszkańcy. A przecież sami kilka miesięcy temu głosowali za wpisaniem tej inwestycji do budżetu. Złośliwość czy kontynuacja polityki negowania działań pani prezydent? - pyta Roman Foksowicz.

 Jak wyjaśniają w magistracie, w czerwcu tego roku została podpisana umowa na opracowanie dokumentacji projektowej (projekt budowlany i wykonawczy) rewitalizacji i przebudowy przestrzeni publicznej wzdłuż części ul. 1 Maja na odcinku od skrzyżowania z ul. T.Kościuszki do skrzyżowania z ul. K. Miarki. Pierwszy etap umowy obejmujący opracowanie dwóch koncepcji został wykonany i zapłacony w 2017 roku. Pozostała część umowy (za kwotę ponad 147 tys. zł) miała być zrealizowana w 2018 roku.

Podobne wątpliwości budzi oświetlenie terenu leżącego w strefie inwestycyjnej przy ul. Rozwojowej i Moszczenickiej. Radny Szymon Klimczak (PiS) motywował tą decyzje tym, że potencjalni inwestorzy przyjeżdżają w to miejsce i w świetle reflektorów oglądają teren. Czy jednak oświetlenie ziemi, na którą póki co nie ma konkretnego inwestora, to sensowne wydanie środków? Taką argumentację podczas sesji przedstawiła prezydent Anna Hetman.

Z wprowadzonych przez radnych zmian mogą nie być zadowoleni mieszkańcy sołectwa Moszczenica, gdzie zaplanowano zagospodarowanie terenów, na których miało powstać miejsce spotkań mieszkańców z zapleczem rekreacyjnym. Tam również obcięto środki. Mieszkańcy osiedla Tuwima muszą pogodzić się z tym, że ulica Kazimierza Wielkiego nie będzie w ogóle modernizowana, choć czekali na to dobrych parę lat.

Radni Platformy Obywatelskiej i Dla Jastrzębia uważają, ze wprowadzone poprawki dezorganizują prace w mieście i tworzą chaos. Klub PiS stoi na stanowisku, że działają dla dobra mieszkańców i w trosce o miejsce pracy. Jak jest? Niech ocenią mieszkańcy.

 

Katarzyna Barczyńska-Łukasik

Polub i udostępnij
Czytaj też

Będzie obserwatorium astronomiczne w parku Będzie obserwatorium astronomiczne w parku

"Niech się święci 1 Maja!", czyli wata cukrowa i milicyjna pałka "Niech się święci 1 Maja!", czyli wata cukrowa i milicyjna pałka

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (69)
Do mieszkanieć. 28.02.2018 20:19

Piszesz nie prawdę . Nie warto inwestować w peryferie powiedział na sesji Radny PISu pan Szymon Klimczak.

do gość z 28.12.2017 10:4531.12.2017 11:10

A to władze miasta likwidowały kopalnie? skoro rząd pisakowski zlikwidował Jas_Mos to niech rząd pisakowski zaproponuje coś w zamian, proste - proste

Gość 230.12.2017 20:07

Widać że" Mieszkaniec" to hejtowy PiSu bo to co pisze to g...o prawda że Hetman tak się wyraziła .Kolejny atak na panią Prezydent i nadzeja że lud uwierzy w pisowską bajeczkę.Poprzednik miał własnie kilka ładnych lat by zrobić coś dla Boryni czy Moszczenicy i co zrobił ? Wszyscy wiemy co ? Nic! Zaniedbał a teraz szuka się kozła ofiarnego w osobie pani Prezydent i nakręca społeczeństwo do tego stopnia że likwiduje się gazetę by starsi mieszkańcy nie mieli informacji co się robi w mieście.Reasumując Starszy elektorat to często zwolennicy PiSu więc po co pisać o tym że Prezydent zaczęła robić bądż zrobiła rzeczy których nie dało sie rzekomo zrobić za poprzednika i obecnych radnych z PiSu i Wspólnoty.Tęsknota za stołeczkami boli do dziś Panowie radni i wymienić was tak jak te kostkę brukową czas njwyższy.Tak "Mieszkaniec" wymiana tej kostki usprawniłaby życie mieszkańców tego miasta.

Mieszkaniec 28.12.2017 13:18

Gazeta była źródłem inf dla osób którzy nie maja internetu hmmm chyba teraz takich ludzi jest niewielu, a Ci co czytają gazety maja tez internet.... No tak skoro dla pani prezydent zmiana wyglądu chodników (które juz istnieją) są ważniejsze niż boisko dla dzieci i mieszkańców, którego nie ma wcale to o czym my mówimy ... Na nowa drogę czekają dobre 5 lat Hahaha Borynia na boisko czeka dobre 15 a raczej dobre 15 im je obiecują ... No ale jak to Hetman powiedziała nie będziemy inwestować w peryferie miasta, ważniejsza jest wymiana kostki brukowej na nowsza ... żenada

Gość28.12.2017 10:45

do" ....27.12.2017 20:17"
A co w zamian za zlikwidowaną kopalnie Moszczenica i likwidowaną w tej chwili kopalnie Jastrzębie ?

Gość27.12.2017 23:35

Precz z pisowską komuną!

....27.12.2017 20:17

Do Gość
26.12.2017 16:08
To na wyburzanej kopalni Krupoński, to nie jest inwestycja, tylko przelewanie z pustego w próżne

Pokaż wszystkie opinie (69)