Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 -2°-2°
21 lutego 2018

WSS2: Sytuacja szpitala jest trudna. NFZ płaci za mało

WSS2: Sytuacja szpitala jest trudna. NFZ płaci za mało
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju znalazł się w grupie pięciu szpitali, które odmówiły podpisania ugody z Narodowym Funduszem Zdrowia na zapłatę tak zwanych nadwykonań. Sytuacja szpitala jest trudna.

Nadwykonania to usługi medyczne, które są świadczone przez szpitale, po wyczerpaniu limitów przyznanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jak mówi dyrektor WSS nr 2 Grażyna Kuczera, trudno jest odmówić pacjentom pomocy, kiedy nie da się już dłużej przekładać zabiegów. Dyrektor wielokrotnie podkreślała, że większość oddziałów mogłaby zakończyć swoją działalność w czerwcu-lipcu, kiedy kończy się kontrakt. Nie dzieje się tak i pacjenci są nadal przyjmowani, tak powstają nadwykonania.

Narodowy Fundusz Zdrowia negocjował ze szpitalami na Śląsku ugody na zapłaty za wykonane świadczenia - nadwykonania. Pięć z nich (na 36) odmówiło ich podpisania. Wśród nich znalazła się jastrzębska lecznica.

- NFZ proponował nam ok. 62-63 proc. należnych środków, przy czym musielibyśmy podpisać klauzulę, że nie będziemy dochodzić reszty pieniędzy i nie rościmy sobie w przyszłości do nich prawa. Właśnie to zaważyło na tym, że ugody nie przyjęliśmy - wyjaśnia dyrektor Grażyna Kuczera.

Co to w praktyce oznacza dla szpitala? Są to problemy z utrzymaniem płynności finansowej. To znaczy może wystąpić zagrożenie, że szpital nie będzie miał pieniędzy na zapłacenie kontrahentom za leki i inne niezbędne środki medyczne.

- Na chwilę obecną szpital działa normalnie. Co będzie jednak w przyszłości, tego nie jestem w stanie teraz powiedzieć. Liczymy na dalsze rozmowy z NFZ - mówi dyrektor Kuczera.

 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Czy izba przyjęć WSS 2 zostanie przebudowana? Czy izba przyjęć WSS 2 zostanie przebudowana?

Szpital nadal poszukuje pediatrów Szpital nadal poszukuje pediatrów

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (21)
Ewa25.02.2018 22:16

Oczywiście wina PiS a ja się pytam jak było za rządów PO? Bo jak mnie pamięć nie myli to też był NFZ i lepiej nie było a chyba gorzej...
A kto połączył wojewódzkie kasy chorych i powstał ten twór bezkarny czyli NFZ?
I uważam że dyrektor szpitala ma rację że nie podpisała ugody, niech uczciwie zapłacą za wszystkich... w końcu wszystkim nam biorą składki

Jarek24.02.2018 22:10

Przecież p. Dyrektor była na urodzinach u Posła to mogła załatwić wstawiennictwo u Prezesa

jola 22.02.2018 22:00

Na kościół trzeba dać. Bo jak nie damy to ksiądz się za nas nie pomodli. Jak nie damy na tacę to przyjdzie diabeł i wrzuci nas w czeluści piekielne. A tak ksiądz przyjdzie po kolędzie pokropi wodą i będzie ok. Ostatnio jak pokropił to wszystkie karaluchy uciekły..... naprawdę

adam22.02.2018 21:57

Sytuacja szpitala jest taka a nie inna z powodu płac. Tak PŁAC. Szpital zamiast leczyć mieć pieniądze na leki i sprzęt. Wydaje 90% swoich funduszy na płace doktorów.
Pracownicy jastrzębskiego szpitala mają jedne z najwyższych zarobków a to właśnie one prowadzą do jego upadku.
% lat temu dwie osoby miały większy zarobek niż prezes JSW Pan Zagórowski.
Ale to świadczy jak wybitny jest nasz szpital.

gość22.02.2018 8:38

Hetmanowa też dużo daje co roku na kościoły w mieście.

Gość22.02.2018 7:14

Zamiast inwestować w kościele fundacje i inne głupoty dać na służbę zdrowia. Województwo śląskie jest ta- kie jak mazowieckie a kontrakt znacznie niższy. Nie leczyć polityków i ich rodzin bo widać, ze coś za mało pomagają szpitalowi.

gość21.02.2018 23:18

Na zaproszenie posła z PO i Anny Hetman przyjedzie teraz syn od Bolka. Myślę, że przywiezie wam kasy za wszystkie donosy na partię rządzącą do PE. Powodzenia, bawcie się dobrze i spadów od PiS!!!

Pokaż wszystkie opinie (21)