Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
Media Expert
26 lutego 2018

Jastrzębski Węgiel pokonuje AZS Olsztyn 3:0

Jastrzębski Węgiel pokonuje AZS Olsztyn 3:0
fot. Andrzej Klocek

W meczu 22. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel wygrał z Indykpolem AZS Olsztyn 3:0. To był zacięty mecz, w którym nasi zawodnicy pokazali klasę. 

Pierwszy punkt w sobotnim spotkaniu zdobyła nasza ekipa, po tym jak Jan Hadrava pomylił się w ataku. Po dwóch asach serwisowych Macieja Muzaja rezultat brzmiał 4:1. Kiedy punktową zagrywką popisał się Salvador Hidalgo Oliva, mieliśmy już wynik 6:2. Olsztynianie szybko jednak otrząsnęli się i za sprawą Pawła Woickiego (sprytne przepuszczenie piłki przez siatkę) oraz Hadravy (mocny, skuteczny serwis) wyszli na prowadzenie 7:6. Czeski atakujący sprawił też, że przewaga gości wzrosła do dwóch „oczek” (10:8). Jastrzębski zespół miał kłopot ze skończeniem swojej pierwszej akcji, co skutkowało rezultatem 14:11. Wkrótce potem olsztyńska drużyna cieszyła się już z czteropunktowej przewagi (16:12). Gra JW wciąż się nie zazębiała, za to przeciwnicy ze swobodą kończyli swoje akcje (20:16 dla AZS). Przy zagrywce wprowadzonego zadaniowo Marcina Ernastowicza zmniejszyono dystans punktowy do rywali do dwóch punktów (18:20), a następnie dzięki skutecznemu blokowi Olivy do jednego „oczka” (20:21). To oznaczało czas dla szkoleniowca gości Roberto Santilliego. Po pauzie były  kolejne dwa bloki punktowe (22:21)! Świetną robotę zrobił w tym czasie w polu serwisowym Maciej Muzaj (23:21). Następnie Pomarańczowi mieli dwie szanse na skończenie partii (24:22), ale goście dwukrotnie się wybronili. Później swoje dwie okazje na zamknięcie seta mieli olsztynianie (25:24), ale również pokpili sprawę. Po asie serwisowym Lukasa Kampy Węgiel zyskał trzecią szansę na skuteczny finisz w tym secie. I tym razem goście wyszli cało z opresji. Olsztynianie zaś nie wykorzystali swoich trzech kolejnych setboli! Pomarańczowi szczęśliwie przetrwali wojnę nerwów i po wykorzystaniu ósmej piłki setowej zakończyli premierową partię w stosunku 36:34.

Początkowy fragment drugiego seta do znów regularna wymiana ciosów po obu stronach siatki. Goście z Olsztyna na moment odskoczyli nam punktowo (4:2), ale Pomarańczowi nie pozwolili im się rozpędzić. Po pięknym ataku Muzaja po prostej wyszliśmy na prowadzenie 7:6. Autowy atak Hadravy, a następnie udany blok Kampy na Thomasie Rousseaux złożyły się na wynik 13:11 dla Jastrzębskiego Węgla. To było równoznaczne z przerwą na żądanie trenera AZS. Po pauzie, zaciekle walczący goście wyrównali stan seta, a następnie dzięki skutecznej zagrywce Robberta Andringi zyskali przewagę. Zerwany atak przez Rousseaux pozwolił naszej drużynie odzyskać prowadzenie. Następnie Oliva dołożył dwa asy serwisowe (17:14)! Po czasie wziętym przez trenera Santilliego Kampa popisał się punktowym blokiem (18:14). Ofiarność w obronie i skuteczna kontra umożliwiły jastrzębskiemu zespołowi zyskanie czteropunktowej przewagi (22:18). Ale jak to miało miejsce wcześniej w tym spotkaniu olsztynianie raz jeszcze przycisnęli Pomarańczowych (22:20). W kluczowym momencie seta zadziałał jastrzębski blok (Muzaj), co dało gospodarzom piłki setowe (24:20). Tym razem nerwów było dużo mniej, aniżeli w premierowej odsłonie. W ostatniej akcji seta Muzaj raz jeszcze błysnął w bloku (25:20).

Po 10-minutowej przerwie pierwszą skuteczną akcję przeprowadził Oliva. Następnie „oczko” dołożył Muzaj, atakując piłkę  przechodzącą. Ze stanu 3:1 dla JW szybko zrobił się remis 3:3, a później olsztyńska drużyna zyskała prowadzenie 5:3. Duża w tym zasługa Jakuba Kochanowskiego. Młody środkowy AZS serwował taktycznie, ale na tyle nieprzyjemnie, że JW miał z tym spory kłopot. Nie mający nic do stracenia goście jeszcze raz w tym meczu wywarli presję na Pomarańczowych.Jedna  zaczął on  tracić pewność w przyjęciu, a do tego jastrzębianom przytrafiały się pomyłki w ataku (6:10). Po czasie wziętym przez trenera Ferdinado De Giorgiego, Jason De Rocco skończył swoją akcję ofensywną, a później sprytną „kiwką” popisał się Oliva (8:10). Olsztyńska drużyna nie straciła rezonu i ponownie zbudowała w miarę bezpieczną dla siebie przewagę (13:9). Przy tym wyniku na placu gry pojawił się Rodrigo Quiroga, który zastąpił De Rocco. Dobra gra Jakuba Popiwczaka w obronie w połączeniu ze skuteczną kontrą wieńczoną przez Muzaja złożyły się na wynik 12:14. Za moment asa serwisowego dołożył Oliva i różnica na naszą niekorzyść wynosiła już tylko punkt. Stan seta po 14 Pomarańczowi wyrównał Muzaj, a odwrócenie wyniku na  korzyść Pomarańczowych odbyło się po autowym ataku Hadravy. Potem AZS raz jeszcze wyszedł na prowadzenie (18:16), ale  losy seta znów odwróciły się na rzecz JW. Stało się tak głównie dzięki świetnym zagrywkom Kampy (19:18). Kiedy duet Muzaj-Boruch dołożył do tego udany blok, prowadzenie JW wzrosło do dwóch „oczek” (21:19). Przy stanie 22:21 w pole serwisowe JW powędrował zmiennik Ernastowicz i posłał na stronę rywali asa (23:21). Meczbole zdobyto za sprawą niezawodnego w tej części meczu Muzaja (24:22). AZS jednak się nie poddał i doprowadził do wyrównania w secie po 24. Dzięki Sobali zaistniała trzecią szansę na skończenie seta i meczu. Po kontrze Muzaja JW wygrał  w tym jakże ważnym w kontekście walki o play off meczu 3:0.

MVP: Maciej Muzaj.

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (36:34, 25:20, 26:24)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Boruch, Sobala, De Rocco, Hidalgo Oliva, Popiwczak (libero) oraz Ernastowicz

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Woicki, Zniszczoł, Kochanowski, Andringa, Rousseaux, Żurek (libero) oraz Pliński, Buchowski, Scheerhoorn, Kańczok

Polub i udostępnij
Czytaj też

Pomarańczowi przegrywają ze Stocznią Szczecin Pomarańczowi przegrywają ze Stocznią Szczecin

GKS 1962 Jastrzębie pokonuje Olimpię Elbląg GKS 1962 Jastrzębie pokonuje Olimpię Elbląg

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!