Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 20°15°
9 kwietnia 2018

Biegała po dachu, bo gonili ją rodzice?

Biegała po dachu, bo gonili ją rodzice?
fot. KMP Jastrzębie

Kobieta biega po dachu czteropiętrowego bloku i stanowi dla siebie zagrożenie - takie zgłoszenie otrzymała Komenda Miejska Policji w czwartek, po godzinie 22:00.

Na miejsce, czyli do bloku znajdującego się przy ulicy Jasnej udał się policyjny patrol. Wezwano także ratownictwo medyczne. 

- Nie potwierdziło się, że kobieta znajduje się na dachu bloku. Jednak policjanci ustalili, że wybiegła do lasu, znajdującego się po przeciwległej stronie ulicy, wpadła w błoto, a następnie z powrotem udała się do klatki, gdzie schroniła się przed grożącym jej niebezpieczeństwem. Jastrzębianka relacjonowała, że gonią ją jej rodzice, których się obawia. Jako, że była pobudzona to zaistniało podejrzenie, że znajdowała się pod wpływem dopalaczy. Została przewieziona do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2, gdzie została jej udzielona pomoc medyczna - informuje mł. asp. Bogusława Dudek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Zażywają trutkę na szczury i nawóz do kwiatków

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

2-metrowy wąż boa znaleziony w piwnicy bloku 2-metrowy wąż boa znaleziony w piwnicy bloku

Dachowanie dla każdego. Prawie jak podczas wypadku Dachowanie dla każdego. Prawie jak podczas wypadku

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (9)
Ala11.04.2018 14:20

Ona nie wpadla do bagna tylko biegala po nim z dobre 10 minut widzialam z balkonu

Anonim11.04.2018 13:24

Porazka nacpana dupa ktora ma malutkie dziecko dla mnie niech cpa plywa po blocie i skacze z dachu ale dziecko jej ucierpi wkoncu jak sie nacpie

Pio10.04.2018 8:32

Seboc A może Ciebie spaluje pięściami co ?? Leszczu

Gość09.04.2018 21:14

do psychiatryka dla umysłowo chorych było ją odwieźć a nie do normalnego szpitala

Seboc09.04.2018 18:51

Na komendę i pałować a nie do szpitala.

Gizmo09.04.2018 18:08

Jak po lesie i błocie to może RUNMAGEDDON hahah

współczuję rodzicom09.04.2018 17:38

Oni chcieli mieć dziecko kochane, któremu pomogą zorganizować sobie spokojne, dostanie życie. Młode niedorozwoje próbują trucizn i stają się nikim. W dodatku bez przyszłości, bo każde zażycie trucizny uszkadza fragment mózgu. Następuje, rodzaj zawału mózgu, na wzór zawału serca. Każdy zawał uszkadza na zawsze fragment serca.
Młode niedorozwoje będą siłą roboczą. A zapotrzebowanie na proste prace fizyczne maleje z każdym rokiem. Zasilą menelstwo, które przekroczy dopuszczalną ilość. A to będzie skutkować niewolą lub likwidacją. Normalne społeczeństwo będzie za rozwiązaniem ostatecznym.

Pokaż wszystkie opinie (9)