Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 21°17°
Best Fit
4 czerwca 2018, Publicystyka

Dzikie wysypiska - kto podrzuca śmieci?

Dzikie wysypiska - kto podrzuca śmieci?
fot. SM Jastrzębie

Dzikie wysypiska nie zniknęły. Jeśli ktoś się łudził, że wraz z nowymi przepisami dotyczącymi wywozu śmieci, ludzie przestaną zanieczyszczać najbliższą okolicę, to się mylił. Problem nadal jest. 

Przechodząc się po mniej uczęszczanych rejonach Jastrzębia w dalszym ciągu można zobaczyć sterty śmieci rozrzuconych byle gdzie. W naszym mieście nie brakuje dzikich wysypisk, chociaż teoretycznie wszelkie odpady powinny trafić do punktu ich odbioru – Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych przy ul. Norwida lub Gminnego Punktu Zbierania Odpadów Niebezpiecznych, przy ulicy Dworcowej. Można tam oddać m.in. odpady budowlane, zielone. Jednak nasi mieszkańcy nierzadko wybierają drogę na skróty. 

- Tylko w kwietniu Jastrzębski Zakład Komunalny zlikwidował ponad 3 tony śmieci, są to tzw. dzikie wysypiska. Kosz ich likwidacji to około 3 tys. zł. W tym czasie nasi pracownicy mogliby zająć się czymś innym na rzecz miasta, a tak usuwają śmieci pozostawione przez innych - mówi dyrektor Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego Marek Krakowski. 

Miejsca, w których wysypywane są śmieci są na ogół znane, powtarzają się. Najprawdopodobniej korzystają z nich firmy remontowe, które wywożą gruz swoich klientów i w ten sposób pozbywają się problemu, inkasując za to pieniądze. Dlaczego więc ludzie ci nie zostaną ukarani?

- Zwykle taki proceder odbywa się pod osłoną nocy. Samochody mają zakryte tablice rejestracyjne. Trudno ustalić, kto jest ich właścicielem - wyjaśnia dyrektor Krakowski. 

Miasto ma jednak jeszcze inny problem ze śmieciami.

- Całkiem niedawno ktoś podrzucił do kontenera przy Targowisku Miejskim zużyte opony. Ich ilość wskazywała, że mogły pochodzić z zakładu zajmującego się wymianą opon. W ten sposób ktoś przerzucił na nasze barki obowiązek pozbycia się tych odpadów no i oczywiście koszty z tym związane -  mówi dyrektor JZK. 

Trudno jest przyjąć, że w około 90-tysięcznym mieście można podrzucić odpady i nikt tego nie widzi. Nikt tego nie zauważa. Przecież do miejsca ich pozbycia się trzeba dojechać. Pokonać jakiś odcinek drogi. Wreszcie zrzucić ładunek. Chyba jednak z tą ekologią wśród naszych mieszkańców nie jest aż tak dobrze. Najwyraźniej jest ciche przyzwolenie społeczne na to, aby w ten sposób pozbywać się problemu. Zatrucie środowiska naturalnego nie jest żadną przeszkodą. A obawa o konsekwencje prawne jest znikoma, bo kto doniesie na znajomego. 

Innym jeszcze problemem są walające się niepotrzebne meble na jastrzębskich osiedlach. Najlepiej po prostu wynieść je w okolice śmietnika i już po sprawie. Nie trzeba chyba wyjaśniać, jak cierpi na tym estetyka osiedlowa. A wystarczyłoby wywieź je do Gminnego Punktu zbierania Odpadów Niebezpiecznych, który znajduje się przy ulicy Dworcowej. Można tam nieodpłatnie oddać: zużyte baterie i akumulatory, niepotrzebny sprzęt elektroniczny, przeterminowane leki, chemikalia, świetlówki,  opakowania i farby zawierające substancje niebezpieczne, stare opony, meble i inne odpady wielkogabarytowe. 

Dlaczego znajdują się ludzie, którzy zanieczyszczają nasze środowisko naturalne? Efektem ich działalności są między innymi dzikie wysypiska. Nie dość, że cierpi na tym przyroda, to jeszcze miasto ponosi koszty usunięcia tego niechcianego prezentu. Także mieszkańcy osiedli skarżą się, że nadal widzą podjeżdżające samochody pod kontenery, z których wysiadają osoby postronne i wyrzucają swoje odpady. Czyimś kosztem pozbywają się śmieci. Wprawdzie można apelować do sumienia tych, którzy zaśmiecają nasze środowisko, ale chyba najlepszym sposobem na walkę z tymi zachowaniami będą dotkliwe kary finansowe.  Co do ustalenia sprawców, to w tej dziedzinie powinna wykazać się Policja i Straż Miejska.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Nadchodzą wielkie porządki w mieście Nadchodzą wielkie porządki w mieście

Nie wyrzucajcie odpadów remontowych do śmietnika Nie wyrzucajcie odpadów remontowych do śmietnika

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (19)
Hmmm 05.06.2018 7:38

i olo

olo04.06.2018 19:27

hanysy

Lokator04.06.2018 17:32

Co za bzdury tu wypisujecie o wystawianych meblach pod blok? Zgodnie z regulaminem wywozu nieczystości w każdy wtorek u mnie odbierane są gabaryty do których zaliczane są meble. Na Dworcową "Gość 7.11" wywozi się sprzęt AGD i RTV.

łukasz k.04.06.2018 12:29

Kiedy obniżka stawek za śmieci?

Radio Teheran04.06.2018 10:19

@Gienek

Ekopartrol konczy o 15, w zasadzie nikomu nie przeszkadza.
Chodzilo bardziej o odpowiedz medialna niz o jakiekolwiek dzialanie ze strony UM.

Gość04.06.2018 9:24

JZK likwidował dzikie wysypiska? A kto wywozi gruz i inne śmieci do lasku obok cmentarza komunalnego? Właśnie pracownicy JZK i zaprzyjaźnione firmy kamieniarskie.

Blokers04.06.2018 9:06

Lepsza taka wystawka niż wywóz do lasu panie miastowy co cię rodzice przywieżli do miasta w bańce po mleku.

Pokaż wszystkie opinie (19)