Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 21°17°
Best Fit
6 czerwca 2018

Straż Miejska najwięcej interweniuje w sprawie ciszy nocnej

Straż Miejska najwięcej interweniuje w sprawie ciszy nocnej
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębska Straż Miejska najwięcej interweniuje w sprawie zakłócenia porządku publicznego i spoczynku nocnego. Zaraz po tym są zdarzenia związane ze spożywaniem alkoholu. 

W maju najwięcej zgłoszeń, jakie wpłynęły do jastrzębskich strażników, dotyczyło głośnego zachowania się mieszkańców w czasie ciszy nocnej zarówno w miejscu zamieszkania, jak i na ulicach miasta - 83. Na drugim miejscu uplasowały się interwencje związane ze spożyciem alkoholu w miejscu do tego nieprzeznaczonym - 67. Niemało było interwencji dotyczących zagrożenia ze strony biegających psów - 43. Zgłoszenia dotyczące ruchu drogowego to 35, a tych związane z ochroną środowiska i gospodarką odpadami - 19.

W sumie w minionym miesiącu wystawiono 111 patroli, w tym pieszych -31, zmotoryzowanych - 77, rowerowych - 3. Przyjęto 358 zgłoszeń od mieszkańców. 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Dzisiaj znakowanie rowerów! Dzisiaj znakowanie rowerów!

Ukradł alkohol i zaatakował ochroniarzy. Trafił za kraty Ukradł alkohol i zaatakował ochroniarzy. Trafił za kraty

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (20)
Gość07.06.2018 23:38

do Do gość 06.06.2018 22:57
A wiesz ile u nas się czeka na SM? Tyle że mechanik zdąży spalić co miał spalić, wyczyścić piec i poczekać na oddział paramilitarnych inwalidów.

A jak jest jakaś interwencja tak jak piszesz o blokowanie wjazdu to trwa to wieki a na dodatek i tak wzywają policję bo sami to mogą tylko zadzwonić do komendanta co maja dalej robić. Czyli zbędny i niepotrzebny pośrednik jest tylko w ich wykonaniu.

Do gość06.06.2018 22:57

Żory są zadowolone??? A skąd ty to wiesz. Prowadzę firmę w Żorach od 10 lat. Uwierz mi że jak mi jakiś c...l zastawi auto to czekasz na policję 2 godziny. To tylko jeden z przykładów. Może oni się przyzwyczaili że nie mogą gdzie indziej zadzwonić ale nie pier... Że są zadowoleni.

Gość06.06.2018 19:32

@ max
Może i tak ale nie ma czegoś takiego jak cisza nocna.


@Propozycja..


Żory zrobiły to lata temu i są zadowoleni.
Prawda jest taka że do policji idą ludzie a pasją i powołaniem. A do SM idą imbecyle z parciem na mundur i bez możliwości.

max06.06.2018 18:22

W kodeksie wykroczeń można znaleźć przepis art. 51 § 1 w brzmieniu: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny" - i który choć stanowi podstawę do składania wszelkich roszczeń, nie precyzuje w jakiej porze istnieje bezwzględny zakaz ww. praktyk.

Propozycja06.06.2018 17:05

Zamienię SAM na kilku policjantów więcej patrolujących miasto. Monitoring wizyjny nic nie daje choć powinien wywoływać szybką reakcję służb. A tak się nie dzieje. A to rozzuchwala dzikich, niepoczytalnych obywateli naszego miasta.

do doda06.06.2018 17:00

Chyba nigdy nie byłaś poza Jastrzębiem. Stąd twoje dziwne wnioski. Ta patologia jest we wszystkich miastach w Polsce. Trochę lepiej jest na wsiach. Tam się wszyscy znają i dlatego trudniej jest żyć ćpunowi.
Tragedia się zbliża. Nasz wschodni sąsiad postrzegany jest jako kraj ludzi, którzy się rozpadają z powody nadużywania alkoholu i odurzaczy. A u nas jest to samo. Przyzwolenie społeczne daje poczucie, że można pić i ćpać. Ćpuny przekonują, że marihuana jest lepsza, zdrowsza od alkoholu. Kieliszek wódki delektowany powolutku, (jeden na godzinę) nie zaburza oceny sytuacji, choć zmniejsza refleks. Żadna używka nie jest dobra. Dyskusja o lepszej lub gorszej używce jest początkiem patologii.

do Doda06.06.2018 16:44

nie opowiadaj o swojej codzienności

Pokaż wszystkie opinie (20)