Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 19°16°
25 czerwca 2018

Alarm z powodu kota. Policja postawiona na nogi

Alarm z powodu  kota. Policja postawiona na nogi
fot. pixabay

Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonej mieszkanki ulicy Żeromskiego. Obawiała się ona o życie kota, który jej zdaniem mógł być głodzony.

W poniedziałek rano na miejsce udał się policyjny patrol, który rozeznał sytuację. Okazało się, że kot rzeczywiście przebywa w jednym mieszkań i przeraźliwie miauczy. Udało się ustalić, że właściciel lokalu wyjechał na miesiąc do pracy za granicę. Jednak jedna z sąsiadek miała klucze do mieszkania i systematycznie dokarmia zwierzę, któremu nic nie grozi. Tak więc tajemnica miauczenia kota została rozwiązana. Obyło się bez konieczności wyważania drzwi i ratowania zwierzęcia przed śmiercią głodową.

Powyższa interwencja wskazuje, że wzrasta świadomość mieszkańców i ich troska o dobro zwierząt i nie wahają się oni powiadomić mundurowych, kiedy uważają, że czworonogom dzieje się krzywda.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Uważajcie na drogach! Samochód dachował Uważajcie na drogach! Samochód dachował

Pijani rowerzyści zatrzymani przez drogówkę Pijani rowerzyści zatrzymani przez drogówkę

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (6)
Kot26.06.2018 15:19

Rozumiem jego miauczenie, bo tęskni. Ale również rozumiem właściciela. Nie może być niewolnikiem swego kota. Ja też czasami zostaję sam. I też się drę wołając swego pana. Bo lubię się do niego przytulać i zasypiać.

KAC25.06.2018 23:13

Dziwne ze nie wystawili mandatu za nie uzasdnione wezwanie policji poniewaz ich to cieszy jak pisza.mandaty.

Grażyna ŻarkoGrażyna Żarko25.06.2018 17:00

Ludzie, kto to widział żeby zostawić kota samego i wyjechać za granicę. Czyż nie można było go wziąć ze sobą? I jeszcze by pare euro zarobił polując na niemieckie myszy. Kot to też człowiek. Szczęść Boże.

zadowolona25.06.2018 16:41

...i super że o tym piszecie przyczyniacie się do wzrostu świadomości

zadowolona25.06.2018 16:40

W końcu ludzie nie boją się reagować w obronie bezbronnych

Gość25.06.2018 14:01

Bronić kota przed zagłodzeniem!