Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
19 lipca 2018

Pasażerowie skarżą się na problemy z komunikacją miejską

Pasażerowie skarżą się na problemy z komunikacją miejską
fot. UM Jastrzębie

Jeden z pasażerów nie został wpuszczony do autobusu, drugi narzeka na opóźnienia w kursowaniu. Skargi z tym związane zostały złożone do Międzygminnego Związku Komunikacyjnego.

- Miałem wątpliwą przyjemność (po raz kolejny) skorzystania w poniedziałek z linii nr 111 odjeżdżającego o godz. 11:12 z przystanku przy u. Łowickiej w kierunku KWK Jas-Mos. Autobus wspomnianej linii przyjechał o godz. 11:17 (godzina odbicia mojego e-biletu). Fakt, autobus był w trasie - rusza z A. Bożka (2 minuty dojazdu). Pozostaje zatem pytanie, o której godzinie wyjechał z A Bożka? Ponadto wiele do życzenia zostawia system e-tablic, ponieważ wspomniana linia zniknęła z e-tablicy, po czym ponownie pojawiła się o 11:14 sygnalizując, że autobus przyjedzie za 1 minutę. Ta sama linia tyle, że z przystanku al. Piłsudskiego Pawilony w kierunku A. Bożka - planowy odjazd o godz. 11:45, odjechał o 11:49 - napisał w skardze złożonej w MZK Janusz Tarasiewicz.

Co na to Międzygminny Związek Komunikacyjny?

- Sprawa została przekazana odpowiedniej komórce w MZK w celu sprawdzenia. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę, że w mieście mamy remonty dróg, które mogą przyczynić się do niewielkich opóźnień czasowych. W skardze złożonej przez pasażera jest nowa o ok. 3-5 minutowym przesunięciu czasowym. Po zbadaniu sprawy udzielimy odpowiedzi zainteresowanemu - powiedział Benedykt Lanuszny, dyrektor Biura Zarządu MZK.

Inny czytelnik skarży się, że nie został wpuszczony do autobusu przez kierowcę.

- W poniedziałek, około godziny 14:20 kierowca autobusu miejskiego nie chciał mnie wpuścić do autobusu z powodu tego że wszedłem z lodem i nie chciał odjechać dopóki  tego loda nie wyrzucę albo nie wyjdę z autobusu. Groził nawet wezwaniem policji, po czym odjechał. To jest niesprawiedliwe, bo ile razy ludzie wchodzą do autobusu z napojami i jedzeniem i nic,  kierowcy im nic nie mówią - napisał Przemysław.

Także i do tej sprawy odniósł się dyrektor Benedykt Lanuszny

- Pozostaje postawić pytanie, czy osoba z lodem jest potencjalnym zagrożeniem dla pozostałych pasażerów? Chodzi oczywiście o możliwość zabrudzenia im ubrań. Także ta sprawa zostanie rozpatrzona przez MZK, przy czym istotne będą tutaj zapisy dokumentów określających zasady korzystania z autobusów - wyjaśniał dyrektor.

 

Jeśli macie Państwo tematy, które bulwersują, zastanawiają czy wymagają wyjaśnienia prosimy pisać na adres:kontakt@jastrzebieonline.pl

Polub i udostępnij
Czytaj też

PKM zostanie sprywatyzowany czy wykupiony? PKM zostanie sprywatyzowany czy wykupiony?

Autobusy firmy Warbus nie wpuszczone do zajezdni PKM Autobusy firmy Warbus nie wpuszczone do zajezdni PKM

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (41)
kierostażowy23.07.2018 12:33

@LG Taki przepis to kompletna bzdura. Mając 20 minut przerwy mam wpuścić ludzi do autobusu i z nimi siedzieć? Przy nich jeść kanapki? Zadzwonić w celach prywatnych? Skorzystać z toalety? Opuścić pojazd w celu przewietrzenia się i zostawić swoje prywatne rzeczy wraz z utargiem? Jak Pani w sklepie ma przerwę to też wpuszcza klientów, żeby już mogli być w sklepie, a sama idzie na zaplecze siku? Nie uważasz, że taki przepis jest nie halo? Kierowca to też człowiek przypominam i przerwa nam się należy, bo pracujemy w bardzo dużym skupieniu, a jazda nie odbywa się autostradą tylko po zatłoczonych miejskich drogach.
@do kierostażowy Z uporem maniaka ponieważ o tych liniach jest mowa w artykule.
@ KAZ Może z tą tacą to nie koniecznie ale z resztą się zgadzam. U kogoś widzą drzazgę ale u siebie nawet belki nie zauważą.
Pamiętajcie każdy kij ma dwa końce.

KAZ23.07.2018 11:12

Jaszczembioki. Wasz poziom myślenia zatrzymał się na niedzielnej tacy, opierdzieleniu kasjerki w biedronce i wrzeszczeniu na kierowce.

do kierostażowy23.07.2018 8:42

A jednak. "Dyskusja" z uporem maniaka wszelkiej maści obrońców skupia się na liniach warbusowskich - 111, 131 i E-3.

Wiedz, że jeżdżę często tymi liniami z A. Bożka i kierowcy każdej z nich mają chroniczny problem z punktualnym podjeździe do przystanku początkowego, choć stoją na placu.

LG23.07.2018 6:46

@kierostażowy niestety zgodnie z regulaminem przewozu MZK muszę się z Tobą zgodzić, jednak podjazd do przystanku punktualny też może wygenerować opóźnienie, co jest wręcz pewne na liniach 131 i E-3 gdzie zawsze ktoś kupuje bilety u kierowcy. Brakuje mi w regulaminie jednego przepisu, który występuje np. w KZK GOP (którego nomen omen kierowcy tamtejszych przewoźników też nie respektują), że "Kierujący pojazdem jest obowiązany podstawić pojazd na przystanek początkowy niezwłocznie po zakończeniu czynności związanych ze zmianą kierunku jazdy, w celu umożliwienia osobom czekającym na przystanku zajęcia miejsca w pojeździe." (źródło: http://www.kzkgop.com.pl/strony/p-1-regulamin-przewozu-wazny-od-23122017-r.html  § 6 pkt. 5)

kierostażowy22.07.2018 22:29

@bez odbioru Nie nie nie kolego, merytoryczne dyskusje były ale to Ty próbujesz przechylić szalę na swoją stronę nie mając argumentów.
@LG Zgadzam się z Tobą aczkolwiek podjazd do przystanku w minucie odjazdu nie jest lekkim przegięciem, a właściwym postępowaniem. Podjechanie po czasie jest lekkim przegięciem ale w minutę odjazdu nie i to powie Ci każdy nawet w MZK.
@polgks No i kierowca zrobił prawidłowo. Jak w rozkładzie jest podana godzina 14:45 to autobus ma podjechać o 14:45, a nie o 14:44 lub też o 14:46 ponieważ tak jest w rozkładzie, a po drugie nie można blokować zatoki autobusowej, bo w tym momencie może podjechać inny autobus.

bez odbioru22.07.2018 21:40

Nikt nie mówi o nierealnych minutówkach (czas przejazdu), ale o planowym odjeździe z przystanku początkowego. Zastrzeżenia budzi podjeżdżanie PO CZASIE na stanowisko startowe. Jak widać na merytoryczne dyskusje tu miejsca nie ma, ale racja tzw. obrońców kierowców zawodowych.

do obronca kierowcow zawodowych21.07.2018 17:4722.07.2018 21:25

A co jak okaże się, że ta felerna 111-ka odjechała po czasie z A.Bożka? A jak okaże się, że było to 5 minut po, to co wówczas Dalej będziecie bić pianę, bo racja obrońców" 111-ki "musi być" po stronie "właściwej". Nie należy trzymać w niewiedzy opinię publiczną, bo zarówno linię 111 i E-3 obsługują kierowy z warszawskimi blachami, a więc zewnętrzna firma.

Rozumu od pisania nie przybędzie, odcisków na paluchach TAK!

Pokaż wszystkie opinie (41)