Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 23°19°
26 lipca 2018

Sesja przerwana do poniedziałku. Poszło o pieniądze

Sesja przerwana do poniedziałku. Poszło o pieniądze
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

To miała być standardowa, wakacyjna sesja związana z przesunięciami budżetowymi. Wprawdzie trwała ok. 2 godziny, ale została przerwana do… poniedziałku.

Sesja Rady Miasta, która rozpoczęła się w środę o godzinie 15:00 nie została zakończona. Radni podjęli decyzję o przerwaniu obrad do poniedziałku. Powodem tego były kontrowersje wokół jednego z projektów uchwał - dotyczącego strażnicy OSP Jastrzębie Górne i Dolne.

Prezydent miasta zaproponowała, aby zmniejszyć środki finansowe w budżecie do roku 2020, jakie były przeznaczone na odbudowę strażnicy. Pierwotnie, kiedy zburzono (2014 r.) nienadajacy się do użytku budynek dla strażaków szacowano, że nowy będzie kosztował ok. 7 mln zł. Sam mur oporowy konieczny do zabezpieczenia strażnicy miał pochłonąć ok. 2 mln zł. Jednak oprócz projektów niewiele działo się w tym temacie.

Prezydent Anna Hetman podjęła decyzję o tym, aby na potrzeby OSP zmodernizować już istniejący budynek należący do GS, również znajdujący się przy ul. Pszczyńskiej. Ten projekt ma kosztować w sumie prawie 2,3 mln zł. Już wykupiono teren wraz z istniejącym budynkiem za kwotę ok. 700 tys. zł.

- Powodem zmniejszenia środków na powstanie siedziby OSP są aktualne kosztorysy tej inwestycji, które nie przewidują pierwotnie zakładanych nakładów. Potrzeba po prostu mniej pieniędzy - wyjaśniał podczas środowej sesji skarbnik Dariusz Holoesz.

Jednak to nie przekonało radnych. Radny Ryszard Piechoczek argumentował, że 1,6 mln zł, które miasto zamierza jeszcze przeznaczyć na tą inwestycję to po prostu za mało i pieniędzy nie starczy.

W tej sytuacji radni postanowili o przerwaniu sesji do poniedziałku. Do tego czasu ma dojść do roboczego spotkania ze wszystkimi zainteresowanymi w sprawie strażnicy OSP Jastrzębie Górne i Dolne.

Polub i udostępnij
Czytaj też

21 października odbędą się wybory samorządowe 21 października odbędą się wybory samorządowe

OWN czeka na mieszkańców OWN czeka na mieszkańców

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (30)
Gość28.07.2018 10:24

Do były radny -- wiadać że coś ci szło nie tak skoro jesteś "były" reszta dalej zasiada w centrum korytowym.

matka28.07.2018 6:55

Dobrze, że ta kadencja się kończy. To najtrudniejsza kadencja od wielu lat zwłaszcza dla p. prezydent. Podziwiam, że jeszcze ma siłę walczyć z nienawiścią i głupotą. Tyle zła, ile uczyniono podczas tej kadencji to obraz nędzy i rozpaczy. Nigdy więcej wielkiej polityki w mieście! Dajcie nam żyć hamulcowi!!!

Były radny27.07.2018 15:52

Widać ten Gość z komentarzy to chyba jakiś kandydat na radnego. Opluwaniem wyborów się nie wygrywa. Gośiu

Gość27.07.2018 13:15

"Komętarze "są po to, żeby je czytać. Dobrze też, jeśli pisze je ktoś nie robiący błędów językowych. Mieszkańcy Górnego długo byli pokorni i efekty takiej postawy są mizerne, jak widać. Na szczęście jest demokracja, wybory. Na Piechoczka zagłosują strażacy i ewentualnie ktoś niepoczytalny.

obserwator27.07.2018 6:14

Do Gościa. Jesteś wyjątkowo złośliwy i nie merytoryczny . Ci z Górnego co się interesują i nie politykują to z pokorą potrafią podejść do sprawy i poczekać na rozwój wydarzeń.Na Górnym są też ludzie rozsądni i na szczęście jest ich więcej. Są zdrowsi bo nie czytają komętarzy.

Do gość 19.1926.07.2018 22:26

Jak sklep funkcjonował to właściciel nie płacił sobie czynszu. Po przekazaniu obiektu do miasta czynsz został obniżony do 8 zł za m2.Proszę nie wprowadzać opini publicznej w błąd. Bierz sklep i porwać działalność gospodarczą. Nażekać wszyscy potrafią, ale nikt nie będzie dokładał do interesu.

Gość26.07.2018 19:31

Do Biznesmen Dziś o 13:54 Jesteś kolega z pionu szybowego z Zofiówki. Jeden drugiemu załatwiacie sobie robotę tu sklep, tam firma około górnicza. Reka rękę wspomaga. Franek jesteś na emeryturze to siedź na niej i zarabiaj sobie swoim sklepikiem i nie cwaniakuj na kopalni. A Rysiu ci w tym pomaga jako twój były przełożony i związkowiec.

Pokaż wszystkie opinie (30)