Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 -2°-4°
10 listopada 2018

Pomnik Niepodległości im. Józefa Piłsudskiego w Jastrzębiu

Pomnik Niepodległości im. Józefa Piłsudskiego  w Jastrzębiu
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Postać marszałka Józefa Piłsudskiego jak żadna inna jest bardzo kojarzona z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Jest uznany za głównego architekta polskiej wolności, z takim trudem zdobytej przed 100 laty. Także Jastrzębie ma pomnik tego wielkiego patrioty. Często przechodząc obok niego, może nawet tego sobie nie uświadamiamy.

Był rok 1928. II Rzeczpospolita Polska obchodziła dziesięciolecie istnienia. Połowę czasu,  w którym dane było działać państwu odrodzonemu po 123 latach niewoli. Ceniono wówczas wszystkich tych, dzięki którym odzyskano wolność. W gronie zasłużonych weteranów znaleźli się nie tylko legioniści, ale również uczestnicy trzech powstań śląskich (1919-1921). Postanowiono godnie uhonorować bohaterów.

Także Jastrzębie miało odegrać rolę w tym, aby dawni  bojownicy o wolność zostali należycie docenieni. Zdecydowano, że w tej uzdrowiskowej miejscowości powstanie dla nich sanatorium, aby „okazałością swoją i wspaniałem wyposażeniem jeszcze jeden dowód  potęgi i mocarstwowej godności Rzeczpospolitej stanowiło”.

Prawie wszystkie bilety wyprzedane Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe 

Przetarg na budowę ogłoszono w połowie 1927 roku, a obiekt gotowy był już do użytku w październiku 1928 roku. Tempo budowy było imponujące. A efekty godne marszałka Józefa Piłsudskiego, bo takie imię nadano temu kompleksowi.  

Sanatorium mogło przyjąć 100 pensjonariuszy, dla których przygotowano 37 nowocześnie urządzonych pokoi. Wszystkie zaopatrzone były w łazienkę z zimą i ciepłą wodą oraz elektryczność, co na owe czasy było oznaką nowoczesności. Swoje lokum otrzymali także urzędnicy, administracja i obsługa.

Warunki dla rekonwalescencji dla byłych powstańców mogły uchodzić niemal za idealne. Każdy pokój miał dostęp do tarasu, z którego rozciągał się malowniczy widok na okolicę z zarysowującymi się w dali szczytami Beskidu Śląskiego. Kuracjusze mogli korzystać z pięknie urządzonego ogrodu, a także ze spacerów do pobliskiej doliny Anny. Nieopodal znajdował się piękny Park Zdrojowy, a Jastrzębie uchodziło za kurort w skali kraju. Do tej miejscowości przybywali ludzie z całej Polski, aby podreperować zdrowie. Swoje sanatoria mieli oficerowie, górnicy, był również ośrodki katolicki, ewangelicki czy żydowski. Tak więc wybór Jastrzębia na to, aby zlokalizować w nim nowoczesne sanatorium dla weteranów był jak najbardziej uzasadniony.

Warto podkreślić, że nie byłoby tego żywego pomnika niepodległości, gdyby nie zaangażowanie Józefa Witczaka oraz wojewody śląskiego Michała Grażyńskiego. Uroczyste otwarcie sanatorium im. Marszałka Józefa Piłsudskiego nastąpiło 14 października 1928 roku.

Pomnik Niepodległości im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przetrwał czasy II wojny światowej, lata komunizmu i nadal funkcjonuje jako sanatorium. Już nie leczą się w nim weterani wojenni, ale dzieci z całej Polski. Warto przechodząc koło tego budynku pomyśleć o jego historii i przesłaniu. Miał on być świadectwem niepodległej Rzeczpospolitej, ale też troski o tych, którzy walczyli o wolną Ojczyznę. Nam, współczesnym pozostaje pamięć o powstańcach śląskich, legionistach i wszystkich, którzy walczyli o granice i niezależność II Rzeczpospolitej.

Katarzyna Barczyńska-Łukasik 

Artkuł powstał na podstawie książki pt. „Sanatorium im. Marszałka Piłsudskiego, Perły jastrzębskiej architektury”, Marcin Boratyn, Miejski Ośrodek Kultury w Jastrzębiu-Zdroju, 2018 r.

Dziękuję za prezentację zdjęć obiektu panu Dariuszowi Mazurowi, badaczowi dziejów Jastrzębia-Zdroju.

Polub i udostępnij
Czytaj też
Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (28)
Do pstriota15.11.2018 12:24

Z tą nienawiścią Piłsudskiego do Slazakow to przesada. Miał pon prostu inna koncepcje funkcjonowania Śląska w Polsce i tyle. Ale żeby od razu nienawidzić.

patriota15.11.2018 9:28

Piłsudski nienawidził Ślązaków a ci stawiają mu pomniki etc. etc

szczepionkowy faszyzm13.11.2018 20:41

"Dopatrywanie się szczegółowych działań i celowości podejmowanych, pojedynczych decyzji, jest krótkowzroczne. " - Nie. Należy nazywać rzeczy po imieniu. Ten gość nie zasługuje na taką sławę, jaką nam pogrobowcy sanacji na siłę próbują wcisnąć.
"Co do Dmowskiego (...) Sa etapy piękne, godne pochwały, ale są też słowa i czyny, które nie zawsze można pochwalic" - proszę o konkrety, to się nad nimi pochylimy. Roman Dmowski to kryształowa postać w porównaniu z agentami "bolkiem" i ziukiem. Nie zgodzę się na uogólnienia, że "Tak już jest z politykami nie są to postacie idealne lubz gruntu złe".

do gość z 14:05 13.11.2018 17:03

Ten budynek jest i ma się dobrze - mieści sie w nim Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci. Pozdrawiam.

Gość13.11.2018 14:05

Tego budynku już nie ma ?? proszę mnie oświecić czy teraz tam jest szpital rehabilitacyjny?

do szczepionowy faszyzm 13.11.2018 6:26

Co do Dmowskiego,tak jak Piłsudsi czy Wałęsa też jego działalność miała kilka etapów. Sa etapy piękne, godne pochwały, ale są też słowa i czyny, które nie zawsze można pochwalic. Tak juz jest z politykami nie są to postacie idealne lubz gruntu złe - mówię o ogóle. Dmowksi ma swoje miejsce w historii. Ale to Piłsudski jest symbolem niepodległości.

popularny12.11.2018 23:09

W polityce nie można działać jednoznacznie. W różnych warunkach podejmuje się różne decyzje. Ważne aby cel założony został osiągnięty I co by nie mówić o Piłsudskim, to cwaniak na cztery nogi kuty. Celem była niepodległa Polska.... i jest. Dopatrywanie się szczegółowych działań i celowości podejmowanych, pojedynczych decyzji, jest krótkowzroczne. Lekko nie było to i działania Józefa musiały być kontrowersyjne. Wałęsa działał podobnie. Okoliczności w jakich działali ci panowie przywracając Polsce niepodległość były bardzo skomplikowane. Nie bądźmy krótkowzroczni.

Pokaż wszystkie opinie (28)