Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 -2°-4°
EkoOkna
8 stycznia 2019

Braterska solidarność w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

Braterska solidarność w Jastrzębskiej Spółce Węglowej
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębska Spółka Węglowa wesprze rodziny polskich górników,  którzy wzięli udział w tragicznym wypadku  kopalni w Karwinie.

Daniel Ozon, prezes JSW  zapewnił, że solidarność  w branży  górniczej to moralny obowiązek i jeden fundamentów jej istnienia oraz zadeklarował pomoc dla rodzin poszkodowanych górników.

Do tragicznego w skutkach wybuchu metanu w czeskiej kopalni CSM w Stonawie niedaleko Karwiny doszło 20 grudnia 2018r. W wypadku wzięło udział 13 osób, w tym 12 Polaków.  Jastrzębska Spółka Węglowa solidaryzuje się z bliskimi ofiar i deklaruje wsparcie dla  rodzin górników biorących udział w katastrofie. JSW uruchomi specjalne środki w celu natychmiastowej, doraźnej pomocy rodzinom górników.  Spółka deklaruje również długofalowe wsparcie dla rodzin polskich górników, którzy zginęli w kopalni CSM.  JSW zapewni m.in. zatrudnienie dla wszystkich żon górników poszkodowanych w czeskiej kopalni, które wyrażą wolę pracy w jastrzębskiej spółce.

- To ogromna tragedia dla nas wszystkich. W katastrofie wzięło udział 13 górników, w tym 12 rodaków. To dzielni górnicy - bracia, mężowie i ojcowie. JSW wesprze wszystkie rodziny ofiar wypadku. Nie znajdujemy słów mogących wyrazić współczucie, dlatego konkretnymi działaniami chcemy wspomóc rodziny w radzeniu sobie ze skutkami tego tragicznego wypadku. Solidarność w branży górniczej to moralny obowiązek i jeden z fundamentów jej istnienia – zadeklarował Daniel Ozon, prezes JSW.

JSW za pośrednictwem pracodawców przekazała deklaracje wsparcia żonom górników biorących udział w tragicznym wypadku. Jastrzębska spółka uruchomiła dla nich specjalny kontakt mailowy i telefoniczny w celu sprawnego załatwienia wszelkich formalności.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też
Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (9)
Boryniok08.01.2019 21:57

Bydom kiedy co płacić?

zbieram puszki by przeżyć 08.01.2019 20:58

Kwk Borynia 13.31tragedie to mają ludzie którzy zarabiają 1200zlotych muszą opłacić czynsz media i jedzą codziennie pasztet i zupki chińskie wy na kopalniach jesteście kolejną specjalną kastą oderwaną od realiów i myślicie że jesteście pępkiem świata.

gość 08.01.2019 14:12

Bardzo dobrze napisane. Dać swoim co pl pracowali. Uciekli to chech to tam niech się starają. Dostaną duże ubezpieczenie. Prace dawać kobietom bo robić dla Polski nie chcieli. Podatków nie płacili a z naszych podatków im dawać. Niech prezes jsw da że swoich.

KWK Borynia 08.01.2019 13:31

Szacunek Panie Ozon. To była wielka tragedia, rodziny dalej czekają na wydobycie ciał swoich bliskich... Pokazał Pan gest i zasadę ponad podziałami. Brawo! Tylko zawistni i zaklamani ludzie będą się denerwować. To co przeżyły rodziny zmarłych górników to jest wielka tragedia. Należy im się pomóc a Pan taką sam od siebie zaproponował, mimo że katastrofa miała miejsce za granicą. Szacunek jeszcze raz

Do Gość Dziś o 8:2808.01.2019 11:50

Ty taki tępy jesteś od urodzenia czy teraz ci się tak stało.

Gość08.01.2019 10:52

Tragedia tragedią a żyć trzeba a żeby żyć trzeba pieniądze a pieniądze za 2016 proszę oddać tym co wtedy pracowali a nie rozdawać i udawać że się ma gołębie serce A Ozona jak najszybciej wymienić najlepiej na pana Jarka Zagórowskiego on zrobi porządek z rozpasanymi związkowcami

Gość08.01.2019 8:28

W obliczu tragedii o pieniądze się upominać. Wstyd. Dziękuj Panu Bogu że emerytur dożyłeś.... 10.000 już wziąłeś, wtedy Ci co pracowali nic nie dostali... I nie płakali że Ty dostałeś!!!!!

Pokaż wszystkie opinie (9)