Woś

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 17°12°
6 lutego 2019

Nie chciała donieść na syna

Nie chciała donieść na syna
fot. KMP Jastrzębie

W środę późnym wieczorem do Centrum Powiadamiania Ratunkowego zadzwoniła kobieta z prośbą o pomoc, ponieważ ktoś ją okrada.

Pod wskazany adres, czyli na ulicę Turystyczną, udał się policyjny patrol. W mieszkaniu znajdowała się starsza kobieta. Lokatorka oświadczyła, że jest systematycznie okradana przez syna. Jednak odmówiła złożenia doniesienia na niego. Wobec tego funkcjonariusze powiadomili ją o dalszym toku postępowania, czyli możliwości zgłoszenia przestępstwa. 

Według nieoficjalnych informacji syn okradał matkę, a wyniesione z domu przedmioty zamieniał na gotówkę, którą przeznaczał na zakup alkoholu.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Kto odcina kotom łapki? Kto odcina kotom łapki?

Kiedy policjant może użyć kajdanek i pałki? Kiedy policjant może użyć kajdanek i pałki?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (7)
Ah10.02.2019 6:03

To jak nie chciała donieść na syna to po co wzywała policję???

xxx07.02.2019 20:43

Policja powinna tego "synka" wypałować na komendzie.

Oko proroka07.02.2019 11:51

Nie chciała donieść a syn chciał wynieść,ach te "dzieci" tylko wódka i dziwki w głowie jak mawiał pewien wojskowy w serialu dom

Seboc07.02.2019 10:59

Nie chciala doniesc na syna ale policjanci widzac nerwowe zachowanie syna stwierdzili ze to on. Faktycznie mial 2 lyzki z obiadu w kieszeni.

Seboc07.02.2019 10:41

To Peter co dzwonila ?

dysydent07.02.2019 9:33

Skoro odmówiła złożenia doniesienia na niego to po kiego grzyba dzwoni na policję i zawraca niepotrzebnie gitarę ? Wystosować wniosek do sądu o bezpodstawne wzywanie policji to się może zdecyduje czy dzwonić czy nie.

Nasi niebiescy bohaterowie07.02.2019 6:39

Ich tok myślenia jest następujący: nie chcę podjąć pracy i żyć z zasiłku, ale wciąż mam mało kasy. Nasi niebiescy bohaterowie poinformowali mnie o możliwości podjęcia pracy. Koniec, problem załatwiony i do domu.