Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 10°
22 lutego 2019

Hokej: Cracovia nie do pokonania

Hokej: Cracovia nie do pokonania
fot. JKH GKS Jastrzębie

Pierwszy mecz ćwierćfinału dla Comarch Cracovii. Hokeiści JKH GKS Jastrzębie walczyli ze wszystkich sił i do ostatnich sekund, ale w piątkowy wieczór wszystkie atuty leżały po stronie rywala. "Pasy" wygrały na Jastorze 2:1, ale rywalizacja o półfinał toczy się do czterech wygranych. Mecz numer dwa w poniedziałek 18 lutego w Krakowie.

Dość "elektrycznie" rozpoczął się pierwszy mecz ćwierćfinału. Już po kilkunastu sekundach gry na ławce kar zasiadł Jakub Grof, ale Cracovia nie wykorzystała gry w liczebnej przewadze. Ten element gry już za pierwszym razem wykorzystali jastrzębianie. Krążek wędrował jak po sznurku, a akcję sfinalizował Jakub Kubesz i na trybunach Jastoru zapanował szał radości. W końcowych fragmentach tercji częściej atakowali krakowianie, ale to miejscowi mieli lepszą sytuację, by podwyższyć prowadzenie. Tuż przed syreną kończącą odsłonę minimalnie przestrzelił Artiom Dubinin, który było naprawdę blisko tego, by znów poderwać kibiców z krzesełek.

Po przerwie warunki gry zaczęli dyktować goście. Cracovia aż dwukrotnie zamieniła na gole sytuacje, gdy na tafli było więcej miejsca po obustronnych karach. Najpierw w 22. minucie do remisu doprowadził Alesz Jeżek, a w 29. minucie prowadzenie "Pasom" dał asystent przy bramce Jeżka, Adam Domogała. Jastrzębianie jeszcze przed przerwą próbowali znaleźć właściwy rytm gry, ale bezskutecznie. Na drugą przerwę w lepszych nastrojach udali się hokeiści spod Wawelu.

Dość "elektrycznie" rozpoczął się pierwszy mecz ćwierćfinału. Już po kilkunastu sekundach gry na ławce kar zasiadł Jakub Grof, ale Cracovia nie wykorzystała gry w liczebnej przewadze. Ten element gry już za pierwszym razem wykorzystali jastrzębianie. Krążek wędrował jak po sznurku, a akcję sfinalizował Jakub Kubesz i na trybunach Jastoru zapanował szał radości. W końcowych fragmentach tercji częściej atakowali krakowianie, ale to miejscowi mieli lepszą sytuację, by podwyższyć prowadzenie. Tuż przed syreną kończącą odsłonę minimalnie przestrzelił Artiom Dubinin, który było naprawdę blisko tego, by znów poderwać kibiców z krzesełek.

Po przerwie warunki gry zaczęli dyktować goście. Cracovia aż dwukrotnie zamieniła na gole sytuacje, gdy na tafli było więcej miejsca po obustronnych karach. Najpierw w 22. minucie do remisu doprowadził Alesz Jeżek, a w 29. minucie prowadzenie "Pasom" dał asystent przy bramce Jeżka, Adam Domogała. Jastrzębianie jeszcze przed przerwą próbowali znaleźć właściwy rytm gry, ale bezskutecznie. Na drugą przerwę w lepszych nastrojach udali się hokeiści spod Wawelu.

W ostatniej części meczu nic się nie zmieniło. Wszelkie atuty w piątkowy wieczór leżały po stronie Cracovii. Goście rozbijali wszelkie próby gospodarzy i ku niezadowoleniu miejscowych sympatyków, "Pasy" dowiozły skromne prowadzenie do końcowej syreny. Walka o półfinał toczy się jednak do czterech wygranych, a kolejne starcie już 18 lutego w Krakowie.

PHL - Play-off (1/4 finału) - 15/02/2019 (piątek) - Jastrzębie-Zdrój - godz. 18:45
JKH GKS JASTRZĘBIE - COMARCH CRACOVIA 1:2 (1:0, 0:2, 0:0) -> MECZ

1:0 - 05:14 - Jakub Kubesz - Peter Fabusz, Martin Kasperlik (5/4)
1:1 - 21:44 - Alesz Jeżek - Adam Domogała, Marek Tvrdoń
1:2 - 28:40 - Adam Domogała - Marek Tvrdoń, Miloslav Jachym

JKH GKS Jastrzębie: Raszka (Prokop) - Grof, Kostek, Kominek, Dubinin, R. Nalewajka - Kubesz, Homer, Wróbel, Fabusz, Kasperlik - Gimiński, Michałowski, Jarosz, Kulas, Ł. Nalewajka - Sulka, Lukaczik, Sołtys, Wałęga, Paś.

Comarch Cracovia: Koprziwa (Łuba) - Kruczek, Bychawski, Turtiainen, Kalinowski, Kapica - Rompkowski, Noworyta, Bepierszcz, Vachovec, Csamango - Jachym, Jeżek, Szwec, Domogała, Tvrdoń - Charnaok, Gajor, Drzewiecki, Bryniczka, Zygmunt.

Kary: 14:16 / Strzały: 23:26 / Widzów: 1 000.
Sędziowali: Paweł Meszyński, Bartosz Kaczmarek (główni) oraz Dariusz Pobożniak, Artur Hyliński (liniowi).
Trenerzy: Robert Kalaber (JKH GKS Jastrzębie) - Rudolf Rohaczek (Comarch Cracovia).

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Hokej:  Cracovia triumfuje w Jastrzębiu Hokej: Cracovia triumfuje w Jastrzębiu

Nowe technologie dla Jastrzębia Nowe technologie dla Jastrzębia

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.

Brak opinii w tym artykule. Bądź pierwszy!