Życzenia Wielkanocne

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 14°
25 marca 2019

"Wyobraźcie sobie, że to mój były maż!" i podpaliła kukłę (video)

"Wyobraźcie sobie, że to mój były maż!" i podpaliła kukłę (video)Zobacz więcej zdjęć
fot. Adam Łukasik

Motocyklowe pożegnanie zimy odbyło się w pięknej, prawdziwie wiosennej aurze. W imprezie wzięli udział nie tylko jastrzębianie, ale również goście z innych miast i regionów. Frekwencja była rekordowa.

Nawet kilkaset dwukołowców mogło przejechać w sobotę ulicami naszego miasta w dorocznej paradzie z okazji rozpoczęcia sezonu motocyklowego. Było słonecznie, ciepło - pogoda wręcz wymarzona, żeby wsiąść na motocykl i pognać przed siebie.  Organizatorem imprezy, jak co roku, był Klub Motocyklowy WRM Poland - Oddział Jastrzębie-Zdrój.

Impreza rozpoczęła parada motocyklistów, którzy pokonali trasę długości 8 km, spod kina „Centrum”, do nieczynnego dworca kolejowego w Moszczenicy, gdzie mieści się siedziba klubu. Właśnie tam był najważniejszy punkt programu, czyli spalenie znienawidzonej Burej Suki. Dokonała tego jedna z uczestniczek Jolanta, która krzyknęła: „Wyobraźcie sobie, że to jest mój były mąż” i ku uciesze swojej i zebranych, podpaliła kukłę.

Burą Sukę szybko pochłonął ogień, co było sygnałem do dalszej zabawy. Można było wylicytować kalendarze oraz stać się szczęśliwym posiadaczem bonów na usługi fryzjersko-kosmetyczne. Potem to już tylko mocne brzmienie muzyki w wykonaniu zespołu Dylematronika. Organizatorzy zadbali o strawę nie tylko dla ducha, ale i ciała. Niczym niezmącona zabawa trwała do białego rana.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Bura Suka gotowa do spalenia (video) Bura Suka gotowa do spalenia (video)

Uwaga! Utrudnienia w ruchu Uwaga! Utrudnienia w ruchu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (50)
Inglisz ticzer28.03.2019 6:03

@Babaloooo Skoro ta "nazwa przyjęła się w środowisku jako rozpoznawalna i oryginalna" to niech może raczej zostanie w tym środowisku i nie wychodzi poza niego. Kogo obchodzą medialne doniesienia o tym? To żałosne!

ma27.03.2019 12:59

a mieli tyle czasu na zrobienie Marzeny z papieru a palili zabronione substancje, wstyd WRMy, trujecie ludzi i dzieci

BYK27.03.2019 11:01

Załosny widok, jak pali sie "Marzannę" w formie kobiety i na to patrzą dzieci. A reszta z głupimi uśmiechami robi zdjęcia. Ta nazwa to mówi o tym towarzystwie wszystko.
Dziwimy się,ze później agresja wśród młodych,jak przykład dają dorośli.

Babaloooo27.03.2019 10:18

Na początku to była spontaniczna impreza na kilka motorków stąd ta zawadiacka nazwa. Potem już poszło grubo, a nazwa przyjęła się w środowisku jako rozpoznawalna i oryginalna. Za sprawa tej nazwy nie sposób pomylić tego zlotu z żadną inną imprezą tego typu.
Czy "bura suka" jest aż tak wulgarnym określeniem ? Mówić o kimś "parchaty pies" lub "szurnięty łoś" czy "stara krowa" też powinno wzbudzać krzyki zgorszonych..:) Jest to też kwestia, co się komu w głowie budzi w związku z tą nazwą. Przesadzacie .

Prawdomowny27.03.2019 2:49

Mnie tez się nie podoba nazwa tego wydarzenia, jest prostacka i nie wyobrazam sobie jak można coś takiego powiedzieć przy dziecku. Pozwolić by dzieciak to powtarzał to w ogóle wstyd dla każdego rodzica powinien być a zachowanie tej pani, cóż, swiadczy o niej samej ale tez o towarzystwie bo nie sadze by nie konsultowała swojego wystąpienia z ekipa.

Dżordż prosto z drzewa26.03.2019 12:41

@pokonany "Wszystko co dzieje się w tym mieście jest krytykowane, opluwane i gnojone." Dlaczego? To proste. Bo tylko na to zasługuje. Decyzje ludzi żartobliwie nazywanych włodarzami miasta z za przeproszeniem panią prezydent na czele. Nic poza czubkiem nosa ich nie obchodzi. Działają jedynie dla dobra swoich rodzinnych miejscowości, skąd każdego dnia przyjeżdżają do naszego miasta "pracować". Tylko i wyłącznie. Nic ponadto.

pokonany26.03.2019 11:41

Wszystko co dzieje się w tym mieście jest krytykowane, opluwane i gnojone.
Zgniłe pospólstwo w umierającym mieście. Jedynie o procesjach i drogach krzyżowych nikt nie strzela jadem bo dominujący pobożni mogą oczy wydrapać.
Jastrzębie ??? Chyba społeczny gnojownik !!! Mam trzech dorastających synów... na kopach ich stąd pogonię żeby zachowali pogodę ducha i otwartość dla świata. Mnie już pokonano.

Pokaż wszystkie opinie (50)