Zamknij

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 9°
27 marca 2019

Pożar mieszkania. 6 osób w szpitalu. Ewakuowano lokatarów

Pożar mieszkania. 6 osób w szpitalu. Ewakuowano lokatarów
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

W nocy z wtorku na środę z mieszkań przy ulicy Małopolskiej wybuchł pożar. Ewakuowano mieszkańców klatki.

 Państwowa Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań przy ulicy Małopolskiej. Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru była nieostrożność lokatora, który pozostawił na piecu potrawę z olejem.  Wezwane na miejsce ratownictwo medyczne udzieliło pierwszej pomocy poszkodowanym - 6 osób odwieziono do szpitala. Mieszkańcy klatki zostali ewakuowani. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

- Dyżurny Komendy Miejskiej Policji otrzymał kilka zgłoszeń, że z jednego z mieszkań na 1 piętrze wydobywa się dym, a w mieszkaniu było słychać wybuch. Jako pierwsi na miejsce przybyli policjanci referatu patrolowo-interwencyjnego, którzy rozpoczęli ewakuację osób. Po chwili na miejsce przybyła Straż Pożarna, która kontynuowała ewakuację i rozpoczęła akcje gaśniczą. Na szczęście pomoc straży pożarnej i policji przyszła na czas i wszystkie osoby zostały szybko ewakuowane z budynku, a ogień ugaszony. Z uwagi na silne zadymienie pomieszczeń i podejrzenie zatruciem tlenkiem węgla, do szpitala trafiło 6 osób. Łącznie ewakuowano 22 osoby oraz 2 psy w mieszkań przyległych. Łącznie w akcji brało udział 6 zastępów straży pożarnej, 3 zespoły ratownictwa medycznego, 4 patrole Policji i patrol Straży Miejskiej. Jak się okazało 31-letni właściciel mieszkania zasnął w lokalu zostawiając garnek z olejem na piecu. Mężczyzna zdołał wybiec o własnych siłach i został przewieziony do szpitala. Dokładne okoliczności pożaru, wyjaśniają kryminalni z jastrzębskiej komendy - wyjaśnia mł. asp. Bogusława Kobeszko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Strażacy uratowali 12-letniego chłopca. Wyważono drzwi  Strażacy uratowali 12-letniego chłopca. Wyważono drzwi

Pożar w kopalni. Akcja trwała 6 dni Pożar w kopalni. Akcja trwała 6 dni

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (16)
Gość01.04.2019 22:21

Ludzie ogarnijcie się chłopak był zmęczony po pracy wam się nie zdarzyło nigdy zasnąć szkoda chłopaka teraz same koszta i znów pewnie nadgodziny by się dorobić

Gość30.03.2019 21:12

Spółdzielnia jest "biedna" Powinno profesjonalnie podejść się pod system p/poż na klatkach schodowych z systemem oddymiania. Tak ciężko zamontować zamiast włazu na dach elektrycznie otwieraną klapę ?? Nasze bloki to jedna wielka pułapka. A jedyne co mogą zrobić to nakazać ludziom pozbierać kwiaty z korytarzy.

mieszkanka30.03.2019 20:17

Może wreszcie ktoś zajmie się na poważnie drogami ewakuacyjnymi, które są pozastawiane czym się da. Rowery, hulajnogi,sanki, półeczki, deski i inne cuda po remontach...śmieci przeróżne-nieraz całe sterty paniusie wystawiają. Wychodzą 10 razy dziennie, ale do śmieci nikt nie wyniesie-tylko kolejny wór na klatce ląduje.
W naszym przypadku zgłaszane do spółdzielni i mają to w nosie, bo jak akurat paniusia jedna z druga przyszła, to jeden worek stał i wytłumaczenie było, że juz prawie z domu wychodzi i na momencik tylko wystawiła. Przecież mamy Panie sprzatające klatki schodowe, to mogą potwierdzić i zgłosić również jak się sprawy mają. NO, ale u nas to akurat taka się trafiła, co sprząta od wielkiego dzwona, bo najczęściej to papieroski pali i z koleżankami plotkuje.

Lokator28.03.2019 21:15

Wlkp trafił w samo sedno. Nikt nie dba o przestrzeganie bezpieczeństwa w blokach. Wieśniaki przedłużają sobie mieszkania na klatki schodowe, wystawiają meble, rowery i inne badziewia. O śmieciach i śmierdzących buciorach nie wspomnę. W takiej sytuacji, jaka miała miejsce na Małopolskiej, droga ewakuacyjna była bardzo ważna - zadymienie, brak widoczności i panika. Po akcji z escape roomem, straż zobligowała SM Nową by wezwała lokatorów do usunięcia graciarni z korytarzy. I co? I stoją nadal...
Czy musi dojść do tragedii, żeby zaczęły się prawdziwe kontrole i respektowanie przepisów?

Wlkp28.03.2019 6:54

I znowu pojawia się problem dróg ewakuacyjnych. Czy lokatorzy mogli bezpiecznie ewakuować się ze swoich mieszkań, czy musieli przeskakiwać przez graty wystawione na korytarz przez swoich sąsiadów?

Kazik27.03.2019 22:21

Dobry chłopak był i mało pił, dobry chłopak był i mało ,mało, mało pił.........

Góral27.03.2019 18:34

Masakra , komuś stała się tragedia to dobjmy go jeszcze zamiast pomóc, opamiętajcie się ludzie, jakbyście się sami znaleźli w takiej sytuacji to inaczej byście gadali....

Pokaż wszystkie opinie (16)