Dni Jastrzębia

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 17°14°
24 kwietnia 2019

"Niewykształconymi ludźmi łatwiej jest manipulować"

"Niewykształconymi ludźmi łatwiej jest manipulować"
fot. kb / jastrzebieonline.pl

We wtorek jastrzębscy nauczyciele udali się na demonstrację przed budynkiem Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie.  Była to akcja w ramach ogólnopolskiego strajku oświatowego,  który trwa od 8 kwietnia.

O świcie trzy autobusy jastrzębskich pedagogów zrzeszonych w Związku Nauczycielstwa Polskiego, NSZZ „Solidarność”  oraz bez przynależności związkowej wyruszyło do Warszawy.  Celem był gmach Ministerstwa Edukacji Narodowej, przed którym zorganizowano nauczycielską pikietę.  

W proteście wzięło udział, co najmniej 5 tysięcy pracowników szkół z całego kraju. Przed MEN-em padały postulaty i hasła, które nauczyciele bezskutecznie podnoszą w dotychczasowych rozmowach z rządem. Przy czym chodzi nie tylko o godne wynagrodzenia nauczyciela, ale również o organizację systemu oświaty w Polsce.

Przed Ministerstwem Edukacji Narodowej przemawiał m.in. Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, oraz osoby zaangażowane w sprawy oświatowe. Nie zabrakło również akcentu jastrzębskiego. Słowa do zgormadzonych nauczycieli skierowała Agata Tucka-Marek, nauczycielka Zespołu Szkół Nr 2.  W przemówieniu podkreślała, że obecnie toczy się walka o lepszą oświatę, o to w jaki sposób będzie uczone i wychowywane młode pokolenie. Podkreśliła, że imię Wojciecha Korfantego - patrona ZS Nr 2, zobowiązuje nauczycieli do zajęcia odpowiedzialnej postawy, mającej na uwadze godność zawodu przez nich wykonywanego.

Inni mówcy zwracali uwagę, że strajk nie jest polityczny, chociaż rząd z próbuje przekonać społeczeństwo, że tak właśnie się dzieje.

- Ten strajk nigdy nie był polityczny. Protestowaliśmy i strajkowaliśmy również w czasach, kiedy władzę sprawowała inna opcja polityczna. Chyba jednak jest tak, że władzy nie zależy do dobrze dziejącej edukacji. Obywatelem źle niewykształconym, łatwiej jest rządzić, łatwiej jest manipulować. Może właśnie o to chodzi? - takie słowa zabrzmiały przed MEN.

Inna z nauczycielek, a jednocześnie matka uczennicy zwracała uwagę na przeładowane podstawy programowe ze wszystkich przedmiotów.

 - Mam już tego dość, że siedzę z dzieckiem do godz. 21-22 nad zadaniem domowym, bo treści do zrealizowania na lekcji jest tak dużo, że nauczyciel po prostu nie wyrabia się z nimi podczas zajęć. Czy chcemy szkoły, która będzie za wszelką cenę realizowała zbyt obszerny program nauczania, zamiast motywować uczniów do nauki, zaszczepiać pasję poznania, rozbudzać zainteresowania - apelowała.

Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz stwierdził, że rozmowy o edukacji wymagają spokoju i rozwagi. Dlatego ZNP nie weźmie udziału w tak zwanym okrągłym stole oświatowym uznając je za igrzyska i próbę pozorowanych rozmów.

A co o udziale w proteście sądzą nauczyciele, którzy przyjechali na niego z Jastrzębia?

- Przyjechałam do Warszawy, bo sprawy oświaty leżą mi na sercu. Nie można pozwalać dalej na to, że w naszym państwie są traktowane, jak piąte koło u wozu. Nieprzemyślana reforma, a w zasadzie deforma wyrządziła wielką szkodę młodym ludziom. Przykładem jest chociażby podwójny rocznik, który będzie się ubiegał o przyjęcie do szkoły średniej -  mówi nauczycielka jednego z liceów.

Na protest przyjechali również pedagodzy ze szkół podstawowych.

- Nie wiem, czym się to skończy. Jednak walczymy również o swój honor i godność. To, że rząd podejmuje działania niezgodne z zasadami, na szybko przygotowuje nowelizację prawa oświatowego, funduje Polakom igrzyska na stadionie, zamiast rzeczowej dyskusji o edukacji – świadczy o jego intencjach. Każdy może sam ocenić sobie te sytuacje - mówiła nauczycielka szkoły podstawowej.

Na koniec pojawia się pytanie: Jaki będzie koniec trwającego już trzeci tydzień strajku?

- Strajk skonsolidował nasze środowisko. Staliśmy się jednością, jak nigdy. Czy teraz wywalczymy realizację naszych postulatów? Trudno powiedzieć. Pokazaliśmy jednak, że los edukacji młodych ludzi nie jest nam obcy. Pokazaliśmy również, że mamy swój honor. Nie powiemy po latach, że zabrakło nam odwagi, aby zabrać głos, aby okazać swój sprzeciw -

 

Katarzyna Barczyńska-Łukasik 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Strajk włoski w szkołach. Nauczyciele wyjaśniają Strajk włoski w szkołach. Nauczyciele wyjaśniają

Będzie zakaz strajku dla nauczycieli? Będzie zakaz strajku dla nauczycieli?

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (62)
Kefir28.04.2019 9:51

Dali się zmanipulować bo TVN tak kazał.
Smutne to.
Jedyny rząd, który cokolwiek może pomóć nauczycielom to obecny. Przez 8 lat poprzednicy jedyne co zrobili to bałagan i jakieś eksperymenty z gimbazami. Zamiast iść na wojne z pis'em, lepiej się ogarnijcie i bierzcie co Wam dają. Następni, po i inne lew'biody pozabierają Wam przywileje i wtedy TVN'y będą pisać, że to jedyne racjonalne rozwiązanie. Taka prawda czasu i ekranu.

jastrzębski patriota25.04.2019 23:14

Już osiem razy próbowano obalić demokratycznie wybrany rząd i znowu KODomitom nie wyszło. Leżę na glebie i kwiczę ze śmiechu. Jutro lewactwo będzie sobie z rozpaczy robiło charakiri i będą popełniali samobóje. Od dwóch lat nie piłem alko, ale jutro będę chyba musiał otworzyć bronka. He he he.

Gość25.04.2019 20:02

Darki pyski pieniacze że pieniędzy mało teraz posłuchaja co rodzice mają do powiedzenia.

Uczeń25.04.2019 19:13

To dlaczego nauczyciele dali się tak zmanipulować Broniarzowi i Schetynie?

Gość25.04.2019 16:56

Związkowiec Broniarz i jego kompan miernota Schetyna to daremny tandem chyba wszyscy już ich przejrzeli gdzie mają nauczycieli i całe społeczeństwo dla nich liczy się powrót do koryta .

Erwin Zielonka25.04.2019 16:38

Tak jak w 2015 związkowcy wydymali górników tak dzisiaj związkowcy razem ze Schetyna wydymali nauczycieli.

Mundi25.04.2019 14:52

Po większości komentarzy widać gołym okiem, że system oświaty jest niewydolny. Nauczyciele mają 100% racji.

Pokaż wszystkie opinie (62)