Dni Jastrzębia

Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 17°14°
EkoOkna
26 kwietnia 2019

Walczymy o nowoczesną komunikację

Walczymy o nowoczesną komunikację
UM Jastrzębie

To pierwszy krok ku nowej, lepszej komunikacji. Po latach zaniedbań i braku zainteresowania ze strony samorządów, Anna Hetman bierze się za naprawianie skostniałej instytucji jaką jest MZK.

Z roku na rok gminy członkowskie, wśród nich Jastrzębie-Zdrój, płaciły za komunikację coraz więcej. Kasa płynęła do Międzygminnego Związku Komunikacyjnego a w ślad za tym nic się nie zmieniało. MZK nie wdrażał nowych rozwiązań, z roku na rok stając się kolosem na glinianych nogach. Funkcjonowanie związku budziło coraz więcej kontrowersji a liczba niezadowolonych gmin członkowskich rosła. Mimo to, nikt nie miał odwagi wziąć się za porządki. Najwyższa cenę za tą niechęć w działaniu i chowanie głowy w piasek, gdy wokół piętrzyły się problemy, zapłaciła rodzima firma PKM. Nikt nie interesował się jej losami i dopiero, gdy stanęła na skraju upadłości, coś wreszcie drgnęło.

Jakby nie patrzeć na historię PKM-u, gwoździem do trumny jastrzębskiej firmy z pewnością była decyzja z 2014 roku, kiedy to ogłoszono przetarg na realizację komunikacji dla MZK. Wygrała firma z Warszawy - bez zaplecza i autobusów. A jastrzębski PKM, jak niechciane dziecko, musiał zadowolić się okruchami z pańskiego stołu, pełniąc rolę podwykonawcy warszawskiej firmy. Jakby kłopotów było mało, rozwiązać umowy poprzetargową nijak nie można było. Jakkolwiek nie szukano sposobów, za każdym razem okazywało się, że nie ma wyraźnych podstaw.

Ten stan można było zmienić w 2015 roku. Wtedy Rada Miasta podjęła uchwałę o wyjściu Jastrzębia-Zdroju z MZK. Jednak, gdy pojawiło się światełko w tunelu, niespodziewanie jastrzębscy radni decyzję zmienili. To dobiło PKM!

Z miesiąca na miesiąc sytuacja PKM-u pogarszała się. Gminy członkowskie MZK nie chciały więcej dopłacać do jastrzębskiej firmy. W konsekwencji tego, zgromadzenie MZK musiało podjąć decyzję o likwidacji PKM-u. Ta było jedyne wyjście, by w sposób kontrolowany wygasić działalność PKM-u, zabezpieczając pracowników i sposób funkcjonowania chociaż części przedsiębiorstwa.

Sytuacja drastycznie zmieniła się, gdy na światło dzienne wyszło, iż warszawska firma ma problemy i nie jest w stanie realizować w pełni przewozów dla MZK. Zarząd MZK na czele z przewodniczącym Romanem Foksowiczem zdecydował się na odważny ruch i rozwiązał umowę z firmą z Warszawy. W ślad za tym podjęto decyzję o przekazaniu realizacji komunikacji PKM-owi przy wsparciu firm przewozowych. Tym samym otworzył się nowy rozdział w funkcjonowaniu firmy PKM. Zgromadzenie MZK podjęło decyzję o przerwaniu procesu likwidacji i wsparciu finansowym firmy.

To, co się działo w Jastrzębiu-Zdroju obserwowali wszyscy w regionie a nawet w kraju. Zwoływane sesje nadzwyczajne w temacie komunikacji, podejmowane i cofane uchwały o wyjściu ze związku, spotkania, debaty - populizm w czystej postaci. Mieszkańców mamiono nierealnymi obietnicami, manipulowano opinią publiczną, wszystko pod pretekstem wątpliwej, jak się okazało, troski o losy pracowników PKM-u. Opinie wyrażane przez różnych polityków i radnych wbrew pozorom nie uspokajały sytuacji, tylko rozdmuchiwały problem. I szkodziły wizerunkowi miasta.

Zawirowania i niedogodności, których byliśmy świadkami wbrew pozorom wyszły miastu na dobre. Miasto Jastrzębie-Zdrój na kryzysie komunikacyjnym zyskało. Stało się liczącym w regionie samorządem, który ma ambicje komunikację nie tylko naprawiać, ale i unowocześnić.

Dziękujemy mieszkańcom za wyrozumiałość. Chcemy w regionie mieć nowoczesną komunikację. Mamy odwagę wprowadzać zmiany. Prosimy jednak o cierpliwość i czas. Popieramy działania Prezydent Miasta Anny Hetman, Przewodniczącego Zarządu MZK Romana Foksowicza i całego Zarządu MZK, wierząc, że podejmowane obecnie zadania w przyszłości przyniosą oczekiwany efekt.

Planowane przez Prezydenta Miasta działania w MZK:

Przeprowadzenie zakończenia procesu likwidacji PKM

Optymalizacja, zmiana rozkładu jazdy, niezmienianego od 18 lat

Utworzenie podmiotu wewnętrznego z PKM, by miał mocniejszą pozycję

Opracowanie i wdrożenie zmian w statucie MZK

Opracowanie i wdrożenie przejrzystego i sprawiedliwego sposobu finansowania komunikacji przez Gminy

Ujednolicenie e-biletu w regionie

Pozyskanie środków na zakup ekologicznych autobusów

Doprowadzenie do wdrożenia karty jastrzębianina dla wszystkich mieszkańców (bilet za 0zł)

Radni Koalicji Samorządowej:  Alina Chojecka, Franciszek Franek, Józef Kubera, Bolesław Lepczyński, Bernadeta Magiera, Janusz Ogiegło, Jarosław Potępa, Urszula Sobik, Janusz Toborowicz.

Artykuł sponsorowany

Polub i udostępnij
Czytaj też

Dyrektor Biura MZK czeka na pasażerów Dyrektor Biura MZK czeka na pasażerów

Zobacz jak kursują autobusu w czasie majówki Zobacz jak kursują autobusu w czasie majówki

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
Pan ModeratorPan Moderator26.04.2019 7:23

Artykuł sponsorowany. Komentarze zostały wyłączone.