Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 19°14°
8 lipca 2019

Zatrzymano niesprawny autokar z jastrzębskimi dziećmi

Zatrzymano niesprawny autokar z jastrzębskimi dziećmi
fot. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach.

Dzieci z Jastrzębia-Zdroju miały pojechać na wakacje w góry niesprawnym autokarem. Po przeprowadzonej kontroli technicznej okazało się, że stan autobusu  był  tak zły, że jazda nim groziła wypadkiem. 

Autobus został skontrolowany przez inspektorów transportu ruchu drogowego, którzy zostali wezwani na miejsce odjazdu grupy przez jednego z rodziców. To, co stwierdzili potwierdziło jego obawy.

- Skontrolowany dziś przez śląskich inspektorów autokar miał bardzo poważne usterki, które bezpośrednio groziły wypadkiem. Pojazd z niesprawnym układem hamulcowym, gdzie jedno z przednich kół w praktyce w ogóle nie hamowało, a drugie miało uszkodzoną oponę, podwozie z wszechobecną korozją ramy pojazdu, miał zabrać grupę dzieci z Jastrzębia-Zdroju do jednej z górskich miejscowości. Kontrola odbyła się wskutek uprzedniego zgłoszenia potrzeby sprawdzenia autokaru i kierowcy przed wyjazdem, którego dokonał jeden z rodziców dziecka uczestniczącego w wyjeździe - informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach.

Podejrzanym o niesprawność stał się głównie układ hamulcowy, gdyż słyszalny był ubytek powietrza, a wskaźniki ciśnienia nie działały. Siła hamowania kół przedniej osi różniła się aż o 93 proc., co oznacza, że w praktyce jedno z kół hamowało ze szczątkową siłą! Do tego opona na kole, które jednak hamowało, miało od wewnętrznej strony poważne uszkodzenie, które w każdej chwili groziło jej wystrzałem. Podwozie, a w szczególności rama pojazdu, miało w wielu miejscach poważne ogniska korozji, a przewody układu pneumatycznego (hamulcowego) były sparciałe, popękane i nieszczelne.

Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy tym pojazdem. Przewoźnikowi i osobie zarządzającej transportem w firmie, o ile są to dwie różne osoby, grożą kary administracyjne w kwotach odpowiednio 2000 zł i 500 zł. Kierowca został ukarany mandatem 200 zł. Przewoźnik musiał też zorganizować kolejny autokar dla grupy dzieci.

 

Polub i udostępnij
Mali Giganci
Czytaj też

Pijany 69-letni kierowca wpadł w ręce drogówki Pijany 69-letni kierowca wpadł w ręce drogówki

Karambol na Cieszyńskiej przez... otwarte drzwi Karambol na Cieszyńskiej przez... otwarte drzwi

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (26)
Gość09.07.2019 23:36

Art. 92a. 1. Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie

3. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych.

ITD co jest z wami ? Walić mandaty MAX ile się da. !! 12 000 zł może by ich nauczyło dbać o bezpieczeństwo.

Koko09.07.2019 20:29

Kto by się przejmowal rozbuchanymi dzieciakami ?,

Gość09.07.2019 20:27

Czyżby trans jastrzębski nawalil jak kiedyś

Pati09.07.2019 16:43

Dlaczego nie podano nazwy firmy? Dzieci z sp 12 także w czerwcu wyjechały ze sporym opóźnieniem na wycieczkę. Przez nie sprawny autokar. Dobrze, że policja to wykryła.tyle się słyszy o wypadkach a i tak sobie z tego firmy przewozowe nic nie robią. Kasuja spore pieniądze ze przewóz dzieci a najgorsze jest to że mają gdzieś bezpieczeństwo dzieci. Dane firm powinny być ujawnione a szkoły nie powinny korzystać już z ich usług. Sprawa moment ucichnie... Konsekwencji żadnych

Klient09.07.2019 5:29

Dlaczego ukrywa się nazwę tej firmy? Chronicie potencjalnych morderców zamiast pasażerów?
Czy ktoś wcisnął na siłę ten autobus tej firmie czy też to właściciele z chytrości dalej go eksploatują?

Wrona09.07.2019 0:39

Kuzyn Michał mówił że to jakaś firma z Wodzisławia Śląskiego i autobus nr 1 ze zdjęć był na SWD a zastępczy był na SR

Gość08.07.2019 23:48

Który przewoznik podać dla bezpieczenstwa dzieci.

Pokaż wszystkie opinie (26)