Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 19°14°
11 lipca 2019

Złapać życie za rogi - smoczyca Malwina w akcji

Złapać życie za rogi - smoczyca Malwina w akcji

Malwina Nowak, bardziej znana pod pseudonimem Smoczyca Malwina ciągle zaskakuje. W zeszłym roku przejechała na skuterze z Jastrzębia do Gdańska. Niedawno skoczyła na linie z budynku o wysokości 80 metrów.  Marzy o wykonaniu skoku spadochronem. Ma też inne ciekawe pomysły.

O tym, że można czerpać z życia pełnymi garściami nie trzeba przekonywać Smoczycy Malwiny. Ciągle chodzą jej po głowie różne, nowe pomysły. Niedawno skoczyła na linie z 80-metrowego wieżowca w Sosnowcu.  Jak doszło do tego ekstremalnego wyczynu?

- Znalazłam w Internecie profil na facebook pt. Chce to przeżyć - katalog marzeń. Zgłosiłam się i zostałam zakwalifikowana. Na pierwszy ogień poszła nauka jazdy na deskorolce. Wcześniej już próbowałam jeździć na deskorolce, ale teraz potrafię wykręcać piruety na krawędzi balustrad. Taka lekcja była dla mnie naprawdę czymś ciekawym, sprawiła mi wiele przyjemności - mówi Malwina

Ale szaleństwo na deskorolce to nic w porównaniu z kolejnym wyczynem. Smoczyca z Jastrzębia przeszła pomyślnie rekrutację i została zakwalifikowana do skoku z wysokości 80-metrowego wieżowca w Sosnowcu. Czy łatwo jest skoczyć z takiej wysokości komuś, kto przecież nigdy wcześniej nie miał takich wrażeń?

- Byłam zdecydowana na ten skok, bo przecież sama go wygrałam, zdobyłam zgłaszając się na portal i nie było już odwrotu. Trudno było zmarnować taką okazję. Przed samym skokiem byłam spokojna, niemalże wyluzowane. Kiedy jednak stanęłam na krawędzi i spojrzałam w dół, to opanował mnie paraliż. Powiedziałam obsłudze, żeby mnie lekko popchnęli, bo nie dam rady. I zaczęłam lecieć - trwało to jakieś 2 minuty. Trudno opisać to doznanie, adrenalinę. Przekonałam się, że można przekraczać swoje ograniczenia. Większość przeszkód nie do pokonania tkwi w naszych głowach.  Nie możemy pozwolić, żeby nas ograniczały - relacjonuje Malwina.

Smoczyca liczy na to, że zakwalifikuje się do skoku spadochronem. To będzie dopiero wyczyn! Warunkiem jest przesłanie organizatorom filmiku. Autorzy najlepiej zmontowanych będą skakać.

Co potem? Jaki jest kolejny cel Malwiny? Czy w te wakacje postanawia już dać sobie spokój z ekstremalnymi wyczynami?

Pod koniec lipca jastrzębska smoczych postanawia zdobyć Babią Górę wraz ze swoim wiernym towarzyszem psem Majkim. Niby nic nadzwyczajnego, ale zamierza dotrzeć na nią z Jastrzębia na własnych nogach. Bagatela, jakieś 100 km.

- Babia Góra, najwyższa góra poza pasmem Tatr, to cel mojej wędrówki. Będę szła na piechotę, nocowała w namiocie. Jak zwykle liczę na życzliwość spotkanych na drodze ludzi. Taka samotna wędrówka sprzyja przemyśleniu pewnych rzeczy, ale też doświadczeniu przyrody, sprawdzenia siebie i swoich możliwości - mówi Malwina.

Malwina Nowak - jastrzębska smoczyca ma pełną głowę pomysłów. Kiedy ma wolną chwilę, nie siedzi w domu, nie marnuje czasu. Uważa, że zawsze można robić coś ciekawego w najbliższej okolicy, regionie lub Polsce. Może kiedyś przyjdzie czas na zagraniczne eskapady. Na razie Malwina cieszy się tym, co możliwe, co w zasięgu ręki. To daje jej poczucie szczęścia. Przekonanie, że życie wcale nie musi być nudne czy byle jakie.

I jest jeszcze jeden przekaz płynący z życia Malwiny - marzenia są po to, żeby je realizować. Może nie zawsze się udaje, ale trzeba próbować. Bo przecież to od nas zależy, czego będziemy doświadczać i czy będą to wartościowe przeżycia. Nie trzeba się bać złapać życia za rogi.

Katarzyna Barczyńska-Łukasik 

Zobacz blog - Życie Malwiny 

 

 

Polub i udostępnij
Mali Giganci
Czytaj też

"Ludzie w Polsce są dobrzy" "Ludzie w Polsce są dobrzy"

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (40)
Enti do Anna16.07.2019 22:18

Pani Aniu, radzę zająć się swoim życiem, pracą, czasem wolnym i zamiast zużywać energię na anonimowy hejt w internetach, zaplanuj coś żeby następny artykuł był o Pani. Pozdrawiam

Anna do Enti16.07.2019 10:14

Dobrze napisane może pracuje, sądząc po jej nastawieniu do życia trudno w to uwierzyć...

Gość15.07.2019 12:19

Brawo, też tak chciałbym, ale lata juz nie te

Enti do Anna15.07.2019 1:19

A skąd pani wie, ze Malwina nie pracuje? Może pracuje ciężko. Na życie i na swoje marzenia. A co złego w tym, ze ktoś pomoże jak może, jak go na to stać (psychicznie. Bo jak widać pani emocjonalnie nie dojrzała, żeby wykazać się życzliwością).

górnik przodowy14.07.2019 18:17

Ja bym zem chciał z nią skoczyć ona z przodka a jo ze tyłu

Do gościu z 13:0814.07.2019 13:36

Podaj namiary na tych gości? Pozdro

Gość14.07.2019 13:08

Ale wyczyn przejechać nad morze skuterem? Jak by go pchala całą drogę to by było coś! Napisze o dwóch gościach z Turystycznej co rok temu pojechali nad morze rowerami !pozdro

Pokaż wszystkie opinie (40)