Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
4 września 2019

JKH pokonuje mistrza Węgier

JKH pokonuje mistrza WęgierZobacz więcej zdjęć
fot. JKH GKS

JKH GKS Jastrzębie triumfatorem grupy A Pucharu Wyszehradzkiego! Nasz zespół z kompletem zwycięstw awansował do ćwierćfinału tych rozgrywek, stawiając we wtorek "kropkę nad i" w starciu z 26-krotnym mistrzem Węgier Ferencvarosem Budapeszt

Wynik otworzył w 19. minucie przy grze w przewadze Kamil Wróbel, wykorzystując zamieszanie pod bramką gości po uderzeniu Henricha Jabornika. Rezultat podwyższył trzy minuty po przerwie Patryk Matusik, zmieniając tor lotu krążka po strzale z dystansu Grzegorza Radzieńciaka. W 26. minucie mogło być już 3:0, ale kolejna bomba Radzieńciaka obiła wewnętrzną stronę słupka. Z kolei w połowie drugiej tercji gospodarze znów winni byli podwyższyć prowadzenie, jednak nie zdołali pokonać Gergely'ego Arany mimo niemal dwóch minut gry w podwójnej przewadze. W końcu jednak w trakcie kolejnej gry w pięciu na trzech rywali zdołał ukłuć Henrich Jabornik.

Najwięcej emocji przyniosła trzecia tercja, ale było to zarówno zasługą ambitnych gości, jak i zbyt dużej pewności siebie jastrzębian. W 48. minucie David Marek skapitulował po raz pierwszy, gdy udaną dobitką popisał się Myles Fitzgerald. Chwilę potem ładnym uderzeniem prowadzenie JKH GKS podwyższył jeden z najlepszych tego dnia w naszych szeregach Grzegorz Radzieńciak.

- Zauważyłem, że węgierski bramkarz zaczął wyjeżdżać przede mnie. Widziałem, gdzie mam wolne miejsce i tam też strzeliłem na pewniaka. Cała drużyna pracuje na wszystkie gole, więc nie uznaję tego za moją zasługę. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za strzelone i stracone bramki - mówił Radzieńciak, który był  także współautorem drugiego trafienia.

Gdyby wynikiem 4:1 zakończyło się to spotkanie, to byłby to rezultat oddający sytuację na tafli. Niestety, rozmiary prowadzenia JKH GKS zmniejszył dwoma golami Gergo Nagy.

- Byliśmy przygotowani na tego rywala. Oglądaliśmy materiał video z ostatniego meczu Węgrów przeciwko Nitrze. Staraliśmy się grać według założeń taktycznych trenera i skutecznie wykonaliśmy naszą robotę. Nawet pomimo tego, że końcówka była nieco... udramatyzowana - podsumował Grzegorz Radzieńciak.

To dziesiąte zwycięstwo w jedenastym meczu w ramach okresu przygotowawczego do sezonu. W czwartek o godz. 18:00 JKH GKS Jastrzębie podejmie czeski HC AZ Hawirzów, a następnie ekipa trenera Roberta Kalabera ruszy z akcją pod nazwą "Superpuchar Polski na Jastorze".

3 września 2019, Jastrzębie-Zdrój, 19:00
JKH GKS Jastrzębie - Ferencvaros Budapeszt 4:3 (1:0, 2:0, 1:3)
1:0 Wróbel (Wałęga, Iossafov) 18:34 5/4
2:0 Matusik (Radzieńciak, Kulas) 23:24
3:0 Jabornik (Iossafov, Ł. Nalewajka) 33:42 5/3
3:1 Fitzgerald (Hegyi, Rantanen) 47:50
4:1 Radzieńciak (Wałęga, Paś) 49:15
4:2 G. Nagy (Kulmala, Karmeniemi) 51:25
4:3 G. Nagy (Hajos, Kulmala) 59:34

JKH GKS Jastrzębie: Marek - Jass, Górny, Wałęga, Kasperlik, Urbanowicz - Kostek, Jabornik, Iossafov, Rohtla, Wróbel - Michałowski, Radzieńciak, Jarosz, Ł. Nalewajka, Paś - Gimiński, Matusik, R. Nalewajka, Pelaczyk, Kula

Polub i udostępnij
Czytaj też

JKH GKS Jastrzębię będzie bronić trofeum JKH GKS Jastrzębię będzie bronić trofeum

Jastrzębscy hokeiści wracają lód Jastrzębscy hokeiści wracają lód

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (1)
Menel04.09.2019 23:11

Brawo