Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
8 października 2019

Paweł D. zatrzymany. Grozi mu 12 lat więzienia

Paweł D. zatrzymany. Grozi mu 12 lat więzienia

29-latek podejrzany o napad na hokeistę GKS Katowice został zatrzymany. We wtorek ze swoim adwokatem zgłosił się do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju.

We wtorek,  około 11.00 do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju zgłosił się podejrzany o rozbój na jednym z zawodników katowickiej drużyny hokejowej, która przyjechała do Jastrzębia, aby rozegrać mecz.

-  Do zdarzenia doszło w piątek po 17.00 w Jastrzębiu-Zdroju na Al. Jana Pawła II. Policjanci ustalili, że hokeista został zaatakowany przez dwóch mężczyzn w trakcie rozgrzewki. Jeden z napastników zaatakował go od tyłu, uderzając w głowę, po czym wspólnie z drugim zabrał mu koszulkę z logo klubu. Mieszkańcy miasta, widząc zajście, ruszyli zawodnikowi z pomocą. Sprawcy po wszystkim wsiedli do samochodu i odjechali  - mówi asp. Halina Semik z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Prokurator przedstawił już zarzut rozboju 29-letniemu zatrzymanemu Pawłowi D., za co grozi mu kara do 12 lat więzienia. Drugi z napastników  15-latek - został decyzją sadu umieszczony w ośrodku dla nieletnich.

Polub i udostępnij
Czytaj też

GKS Jastrzębie pomaga walczyć z wirusem GKS Jastrzębie pomaga walczyć z wirusem

JKH GKS brązowym medalistą JKH GKS brązowym medalistą

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (103)
Buni14.10.2019 19:22

A taki był amerykancki...ponoć....bandzior i tyle niech to dojada w pierdlu ....

Haha14.10.2019 1:01

Teraz bedzie na szmacie korytarze sprzatal zeby jak najszybciej wyjść. Pęknie mu pęknie

Goska13.10.2019 22:38

Do Zosia Samosia. Podaj namiar na tą produkcję gdzie wyciąga się 10 000 zł. Bo ja jeszcze nie sluszalam... Chyba że masz jakieś wyższe stanowisko..

ironia 10.10.2019 13:14

do Gość
09.10.2019 23:10 " Jednak nie zmienia to faktu, że każdy może jakieś głupoty popełnić"
Ogarnij się głupotą byłoby upicie się i pokazanie gołego tyłka, tudzież nasikanie do fontanny, a to co on zrobił to jest napaść, a nie głupota.

Ala 10.10.2019 9:17

Do Gość

Chłopie? Cóż zawsze myślałam że Ala do żeńskie imię.
Mówiłam o pilkarzach. Oni są temu winni że tak się stało? Nie mówię o syfie który jest i będzie czasem na meczach. Oskarżenia padają na cały klub. A to chyba nie ich wina. Zarząd zareagował. A sprawa już teraz jest prywatna sprawą P.

Gość09.10.2019 23:10

Nikt nie miał na myśli byle kogo.
Nie zamierzam nikogo wybielać, jednak na wszystkie wymienione przez ciebie argumenty jaki powinien byc człowiek na takim stanowisku mam dobre dowody na ich spełnienie. Możliwe że masz inne doświadczenia. Jednak ci, którzy są na bieżąco z sytuacją ostatnich lat klubu, widzieli postępy, włożona pracę, widoczne zachowania to na pewno się ze mną zgodzą. Ale tak jak mówię, nie wybielam, przestępstwo to przestępstwo.
Ktoś to trafnie ocenił, że gdyby nie chodziło i vice i zawodnika, to świat nie wiedzialby o takim zdarzeniu, bo to dzieje się codziennie na całym świecie. Bezsprzecznie to są głupie zasady, które należy potępiac.
Tego przestępstwa można było uniknąć. Jednak nie zmienia to faktu, że każdy może jakieś głupoty popełnić i za nikogo nie można być pewnym i brać odpowiedzialności. Ile gorszych przestępstw popełnianych przez osoby na gigantycznych stanowiskach jest zamiatanych pod dywan. Oczywiście nie ma na to przyzwolenia, ale też pech dla klubu.
Posiadanie w zarządzie kogoś ze środowiska kibiców myślę że mogło mieć swoje mocne strony. To ryzykowne, ale przydatne. Kontrola, wpływ, świadomość. Podejrzewam, że sytuacja się nie powtórzy, klub wyciągnie wnioski. Nie jednen kryzys klub przetrwał, kibic że mnie marny, ale trzymam za nich kciuki.

Do smerf 12509.10.2019 22:48

Dokładnie. Jak Rusy w tył. Bez szans na obronę. Masakra

Do Gość09.10.2019 21:01

Nie zgadzam się, że nie ważne czy górnik czy kibic.

Przede wszystkim powinien być to człowiek kulturalny to po primo.

Po secundo - szanowany w mieście w szerokim tego słowa znaczeniu (a jeśli nie był znany wcześniej opinii publicznej to ma szansę ten szacunek zdobyć jako działacz).

Dalej - działacz powinien dawać POZYTYWNY PRZYKŁAD ZACHOWANIA dzieciom i młodzieży.

Działacz powinien również (V-ce) przynajmniej na dobrym poziomie orientować się w sytuacji biznesowej i poruszać w tym środowisku (sponsorzy etc.).

Działacz powinien działać również na płaszczyźnie zapewnienia Kibicom rozrywki i przyjemnie spędzonego czasu w przerwie meczu (konkursy, ciekawostki, zapraszanie ciekawych ludzi - pomysły, pomysły).

Działacz powinien dawać przykład na poszanowanie barw klubowych przeciwnika oraz przeciwnika jako człowieka.

Tak, że, nie zgadzam się ze stwierdzeniem - każdy się nada, weźmy bele kogo bo każdy człowiek robi głupstwa. Weźmy takiego, za którego głupstwa nie będzie płaciło miasto, Klub oraz my - kibice i mieszkańcy. Przynajmniej zwiększmy prawdopodobieństwo, że zatrudniamy na tak ważnym i odpowiedzialnym stołku odpowiedzialnego człowieka. Może być górnikiem lub prawnikiem. Pozdrowienia

Gość09.10.2019 19:20

Nie ma ludzi świętych. Paweł zrobił dużo dobrego dla tego klubu i miasta. Stało się jak stało, to już jego prywatną decyzja i sprawa. Ważne że klub dobrze i szybko reaguje. Zmiana władz to pierwszy ważny etap. Nie ma znaczenia, czy w zarządzie jest kibic, prawnik, czy górnik. Kazdy człowiek popełnia błędy i robi głupstwa.
Powodzenia dla klubu

Gość09.10.2019 18:52

Ludzie, walnijcie się w dekiel, gadanie dla gadania,zero konstruktywnosci. Klub jest spółka akcyjna, przechodzi badanie sprawozdań finansowych rok w rok, dotacje przyznawane z urzędu jak i innych źródeł są weryfikowane i kontrolowane. Każdy grosz pochodzący ze środków publicznych jest milion razy oglądany i z takich źródeł finansowania jest jedynie najpotrzebniejsza działalność sportowa. Nikt nie rozbija się za wasze pieniądze. Ludzie wystarczy podstawowa wiedza, nie trzeba siać popłochu

Pokaż wszystkie opinie (103)